Pixunia to taka moja perełka. Ile ona wnosi w domu radosci, jak biega , jak zaczepia Tabi, jak rozdaje całuski.
A ile sie nauczyła. Ma 8 latek ale wie co to działka, spacer, ciastko, obiadek. Nauczyła sie otwierać drzwi. Rozpoznaje sygnał otwierania drzwi w samochodzie, oczywiście wsiada w przodzie a jak otwarty tylko tył to szybko przeskakuje nawet po Tabi.Przeszła jej choroba lokomocyjna, nie dostaje już leków. Wspaniale bawi się zabawkami. Umie je przynosić. Jak przyszła nie umiała nic.
Staje na dwoch łapkach aby wziąć ją na rączki. Nie boi się męża a ostatnio wskoczyła do łóżka Michała a to już też duży sukces