a czy będziesz mogła w piatek wieczorem ją do mnie podwieżć. Ja w czwartek wyjeżdżam z mężem i moimi suniami. Jednak moją córkę specjalnie ściągam do siebie do domu na te noc. Ona nie moze jej zabrać di siebie bo ma takiego kota że by ja zadrapał. Ja wracam w sobotę w południe i juz znią będę do niedzieli.
Szkoda mi suni aby tyle była w schronie
powtarzam:lol::lol::lol::lol::lol::lol: