Jump to content
Dogomania

wtatara

Members
  • Posts

    13359
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by wtatara

  1. tak to jest piękne zdjęcie. Szczęśliwa i Isabel i sunia. Poszukam jeszcze coś tych wspólnych spacerków to wkleję. A tak marzyłam jechac do Skały na spacerek. Przecież to niedaleko od Krakowa.
  2. jeśli chcesz mogę nauczyc cie wklejać te zdjęcia. jest to bardzo proste. A wątek musimy rozkręcić[COLOR=DarkRed] Widzę że jesteś nowa na DOGO[B] Witamy Cie bardzo serdecznie [/B][/COLOR]
  3. tak siedzę przed tym komputerem i nie wiem co napisać. Już wczoraj po rozmowie z Izabel wiedziałam że Tinka już nigdy nie wyjdzie na spacerek, wiedziałam że przestała walczyć ale mimo wszystko się łudziłam. Było to silniejsze ode mnie. Rano gdy wstałam pierwsze poszłam włączyć komputer.Właściwie nie wiem po co.Isabel walczyła o nią do końca. Podjęła słuszną decyzję, bardzo trudną decyzję. A ja nie wiem na co liczyłam otwierając Dogo........ Śpij Tineczko kochana. Isabel trzymaj się.Zrobiłaś dla Tinki bardzo dużo.Dziękujemy Ci za To.
  4. szczęśliwa Tinka w 2009r. Jakie to zycie jest smutne
  5. Tinko tak bardzo marza mi sie z Toba nastepne spacery. Proszę walcz
  6. jest cudnym kochanym pieskiem.Lubi być pieszczony, taki przytulaski psiak. Bardzo lubi wygrzewać się na słońcu. Jak widać lubi a własciwie te dziewczynkę a ona tez kocha się z nim bawić. Nie wiem jak reaguje na koty ale kolega nic nie mówił o jakiś nieporozumieniach
  7. [IMG]http://images45.fotosik.pl/108/d0ad7269a4a6346cmed.jpg[/IMG] oto Dior w nowym domku.
  8. http://www.dogomania.pl/forum/f99/kwiatowy-bazarek-na-ogloszenia-dla-michalaka-do-15-v-136031/#post12160603 oto bazarek zapraszam
  9. Asior wiedziała z wątku , tyle co było napisane, więc ona też nie jest nic winna. Facetowi spodobał się pies, pojechał do schroniska i go adoptował. A co było gdyby nawet tego nie było na wątku. Majce jest smutno, rozumiem ją bo psa kochała, ale powinna się liczyć z tym ze może znależć domek a właściwie [B]powinna trzymać kciuki za to. ZNIKAM Z KRAKOWSKICH WĄTKÓW , CHYBA ŻE MI PRZEJDZIE.[/B]
  10. po pierwsze nie jestem wolontariuszką a po drugie nie znam Majki . Podobno mieszka na moim osiedlu , moze znam ją z widzenia ale nie wiem że to Ona. Racja że powinnysmy się dogadywać. Tylko ja napisałam , że ma wielbiciela a Majka uwaza ze to był żart. [B]mam nauczkę i ja i mój mąż aby nie mieszać się w krakowski wolantariat.[/B] [B]I na pewno nie będę wchodzić na krakowskie wątki i pomagać jak dotychczas pomagałam., choć nie jestem wolontariuszką.[/B] [B]Mąż powiedział ze na pewno nie poprosi kolegę o wizyte o Diora i wcale sie mu nie dziwię.[/B]
  11. [quote name='wtatara']Dior ma swojego cichego wielbiciela- no i chyba domek się kroi[/quote]- tak napisałam 14 IV .[B][I][SIZE=3]jak coś piszę ,to nie żartuję[/SIZE][/I][/B] [B][I][SIZE=3][/SIZE][/I][/B] [SIZE=3]wyjaśniam że Facet mieszka kawał drogi za Krakowem a ja w Krakowie. Nie wiedział do końca kiedy po niego pojedzie. Mąż i on pracują na zmiany , są takie okresy że nie widzą się po 2-3 dni.[/SIZE] [SIZE=3]Jeśli wejdzie na Dogo to na pewno się dobrze poczuje, pewnie tak jaby wykradł komuś psa.[/SIZE]
  12. a to trzeba bedzie porozmawiać z panem. Dior mieszka za Krakowem gdzieś koło Alwernii. Piesek na pewno bardzo by sie ucieszył.
  13. muszę zrobić pare bazarków i zacząć płatnie ją ogłaszać
  14. [quote name='MajeczQa']:placz: o nie:placz: Zabrały mi Diora :placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz:[/quote] no nie wszyscy sie cieszą jak piesek ma domek a Ty Majeczko. Przecież Ci pisałam ze bedzie oddychał swiezym powietrzem. A jeszcze jedno , my się znamy?
  15. Najnowsze wieści. Diorek w nowym domku jest na razie zagubiony ale to normalne przecież. Ten kolega miał 2 już takie pieski. Jeden bezdomny, wałęsajacy sie po okolicy , a drugi ze schroniska. Bedzie mu dobrze, tylko się musi przyzwyczaić.Najwazniejsze ze nie ma tam drugiego pieska i ma ogród. Rano juz troszkę machał ogonkiem
  16. dzieki za informacje
  17. kolega nie ma cyfrówki ale obiecał zrobić coś komórką i przesłać do mnie. Mówił ze jest bardzo sympatyczny, lgnie do nich. Bardzo z za ogrodzenia ujadał na przechodzącego pieska.
  18. [SIZE=4][COLOR=DarkRed][I]Dior pojechał dzisiaj do domku. Własnie rozmawiał mąż z kolegą[/I][/COLOR][/SIZE] :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:
×
×
  • Create New...