[quote name='irenaka']Ja proponuję działać szybciej.
Jak Myszka może podjechać po małą, to trzeba pilnie do nich zadzwonić.
Jest zimno, mroźno. Może jak będą wiedzieć, że ratunek już jest, to przechowają małą w jakimś ciepłym pomieszczeniu?
Mała może szukać schronienia i odejść z tego miejsca lub jakiś "życzliwy" wezwie hycla.[/QUOTE]
zadzwonię zaraz po 8, tylko z kim ta osoba ma się kontaktować- proszę podajcie namiary