straszna z niej pieszczocha :) jak widac na powyzszych zdjeciach - kładzie sie do góry brzuszkiem i trzeba ja wypiescic....a jak jej mało to szturcha łebkiem rękę :)
no i jak widać przybrała na wadze !! ale to dobrze, bo jak ja wzielismy ze schroniska to miala troche zapadniete boki....a teraz juz jest sliczna i slina !!