moja mama kupowała kiedys u weta taką maść (chyba), która jakby zabija zapach, także psy tak nie czują suczki....u przypadku naszej Tabi podziałało bo była w czasie cieszki na wsi u babci, a tam oprócz tego, że całą wieś w psach to u babci jest owczarek i jeszcze jeden psiak i żaden się nasza Tabi nie interesował....może coś takiego by się przydało kupić - to nie było drogie.....może coś pomoże ????