Jump to content
Dogomania

magda z.

Members
  • Posts

    11736
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by magda z.

  1. [quote name='kasia310']W 100% podpisuję się pod tym co napisała Madzia i naprawdę radzę porządnie się zastanowić nad tym co się robi i pisze, bo to jakiś horror jest:shake:[/QUOTE] ja do Maupa4 napisałam już, poza tym można się postarać i do szkoły napisać, w której się uczysz, bo tutaj rozmowa z pedagogiem by się przydała, skoro rodzice nie pilnują co dziecko w sieci robi... na blogu podałaś swoje dane - chcesz skompromitować schronisko, jakie masz doświadczenie w przeprowadzaniu rozmów z potencjalnymi adoptującymi? Trzeba mierzyć siły na zamiary, a nie żyć w sferze fantazji.
  2. [quote name='furciaczek']Czesc Madziu:multi::loveu:[/QUOTE] cześć kochana:)
  3. [quote name='dorota k.']Taaa, to tereaz wiem dlaczego te owczarki latają jak wściekłe i chcą psiaki z zp zjeść jak spacerujemy;)[/QUOTE] wszystko wina Lusesity;) ale tylko do niedzieli, Bismarck sam ich nie nakręca.... Lusia to modelka, ładnie pozyje, za to Bismarck zrobi wszystko, aby foto zepsuć;)
  4. bardzo ise cieszę:) teraz niech oboje dochodzą w spokoju do pełni sił.
  5. później zrobię kilka ogłoszeń po lokalnych portalach, ostatnio z nich mieliśmy odzew
  6. 1. wykorzystałaś na blogu moje zdjęcia i shawnee bez zgody - zaraz napiszę tam do moderatora, aby zdjął ten blog, ponieważ taka osoba jak Ty nie powinna go pisać oraz naruszyła prawa autorskie. Wszystkie umieszczane tutaj zdjęcia mają autorów i to ich najpierw trzeba zapytać o zgodę 2. z tymi robalami to przegiecie-popytaj pani od biologii ile trwa cykl rozwojowy pasożytów i jaka jest ich droga do drugiego organizmu, one się nie przenoszą w przestrzeni... 3. ponadto już nie raz obraziłaś kogoś na dogo, zgłaszam oficjalnie jako kandydaturę do bana 4. oddając zwierza do schroniska zrzekasz się prawa, więc nie zamęczaj nas pytaniami o koty; w schronie non stop kiciaki chorują, na życzenia rozkapryszonych dzieci zdjęć nie robimy, bo mamy ważniejsze sprawy tam na miejscu.
  7. rozmowy były zabawne;) nie dziwię sie, ze go wciągnęły
  8. [quote name='ageralion']Jesli sunia jest w boksie zbiorowym to nie mozemy wziac jej na spacer :([/QUOTE] to tak jak u nas, nie ma co prowokować do zamieszania pomiędzy zwierzami. Melduję się do stałej obecności;)
  9. [quote name='kasia310']Madzia, ja tez jestem zdania, że jeśli komus naprawdę zależy na psie to przyjedzie po niego z końca świata;) i tego się trzymajmy:) tym bardziej, że o Kilerze zbyt wiele nie możemy powiedzieć...[/QUOTE] no to mamy konsensus:) czekamy na ten jedyny dom:)
  10. [quote name='furciaczek']Cioteczki, znacie kogos z Jeleniej Gory ?? Szukam osoby do przeprowadzenia wizyty przedadopcyjnej....[/QUOTE] caelestis, holly101 jest z karpacza, ale ma chyba termin porodu niedługo, ale może zna kogoś i jest jescze ktoś kto ma psa rasowego, bo na PwP nie widać, ale na innych działach
  11. dokładnie - większość myśli, ze nowy pies wejdzie do domu i będzie jak z poprzednim, ale mam dzień zawzięty;) Rozumiem jak jest okazja, ktoś jedzie, albo nóż na gardle, bo pies rzeczywiście na już i teraz musi mieć dom. Sama woziłam psiaki pociągiem, zwłaszcza z w-wia jak po archiwach się rozbijałam, ale były to małe lub srednie niuńki, takiego konia jak Kiler bym ise nie odwazyła wsadzić do pociągu, chociażby dlatego, ze jest silny i po prostu polecę zanim szybciej niż się zorientuję... Ja też mam nadzieję, ze ktoś nam się trafi odpowiedzialny. Zainteresowanie jest naprawdę duże, więc powinno cosik wyjść. idę obejrzeć rozmowy w toku - zapowiedzi były ciekawe - musze sie odmóżdzyć na chwilę;)
  12. To miałaś podróż życia:) Ja swojego tylko ze Lwówka z hotelu zabierałam, ale i tak stres, a na koniec najechaliśmy w b-cu na studzienke i jak gazem puścił, to dotąd pamiętam;) Kiler jest b. dużym psem, tak naprawdę trochę dla nas zagadką, dlatego będę się upierała, aby potencjalny własciciel sam podjechał, poszedł z nim na spacer - tutaj nie ma problemów, bo on siedzi sam. W czerwcu jedna babka ze śląska chciała go dostać pod mieszkanie w bloku, ale wtedy z lolką stwierdziłyśmy, ze nie, musi przyjechać, dlatego teraz też będę się upierać i pisać wszystkim o tym, bo wydać kasę na transport można dosć szybko i łatwo, gorzej organizować powrót. Zresztą wszyscy się nim zachwycają, ale nawet pytań konkretnych nie zadają, więc wydaje mi się, że jak będzie zdeterminowana osoba to nie da za wygraną i zadzwoni na przykład. Mieliśmy już kiedyś w zimie przypadek, jak ludzie z Gdańska zasuwali po kudłaczkę i nie był to problemem. Kiedyś znowu był b. ładny i wzorcowy ONek, zadzwoniła babka ze śląska i że ona nie może przyjechać itd. za chwilę okazało sie, ze pies poszedł ze schronu do adopcji, to ona stwierdziła, ze w sumie to też mogła po niego przyjechać...
  13. [quote name='ewexoxo']piękne zdjęcia! a obie mordki widać takie uśmiechnięte :-) ja też chyba zacznę gdzieś pokazywać się z naszą parką wariatów :-)[/QUOTE] koniecznie:) u nas trwa postępująca agresja u Luśki - wbiła sobie, że wszystkie inne psy trzeba zjeść;) Się chyba czuje przywódczynią lub pełni rolę obrońcy stada... Jak idziemy do lasu to są 2 owczarki za płotem, luzem sobie latają. Jak już zobaczyła, ze nie wyjdą to leci wzdłuż całego płotu i się wydziera, z dumą przy tym podlatuje i się chwali. Dzisiaj do niej Bismarck dołączył - niedługo nas zgłoszą na sm;) Po tym akcie Bismarck skierował się w stronę b. tłuściutkiej beagielki, która już szcekaniem była przerażona... No ale tutaj on zagrał rolę gentelmana i ladnie się przywitał, za to Luśka chciała sunię zjeść... A poza tym to spokojnie, jedzą jak szaleni - chyba zbierają już zapasy na zimę
  14. Anetko miałam kolejne 2 maile w sprawie Kilera - wszyscy chcą go chyba w paczce dostać pod drzwi... Ja jestem zdania, lolka też, że to na tyle duży pies, że niestety muszą sami przyjechac i go obejrzeć, w tym możemy zrobić spotkanie ze szkoleniowcem. Co do Cyrylki mamy już większą pewność. Rano dostałam maila, że pani ma 3 psy i owcę, kozę i coś jescze, ja sie nie odważe go tam posłać, ale pani ma 100km i mogłaby podjechać i go zobaczyć... ale ze mnie jędza się zrobiła, ale normalnei wszyscy sa rozpuszczeni i pytają czy psy zawozimy...
  15. dzisiaj kolejne 2 maile o Kilera - jednego ma Kasia - pani ma 3 psy oraz kozę, owcę i coś jescze, ja nie podejmę się odpowiedzialności, napisałam, ze nie mamy możliwości go sprawdzić do tylu zwierząt, a z psami to wiadomo, jeden się polubi, a inne nie.. No i teraz też jakiś pan oględnie A najlepsze, a w zasadzie najgorsze jest to, ze wszyscy już sa tak rozpuszczeni przez wolontariuszy, ze jedno z podstawowych pytań brzmi - czy dowozicie psy. Ja piszę, że tylko staruszki lub małe, które w pociąg można zabrać. Ta pierwsza kobieta ma 100km tylko.... Ja do schronu 60 mam w obie strony.. na taką odległość to można sobie pozwolić, aby przyjechać raz, psa zobaczyć i podjąć w domu spokojnie decyzję. Wszystkim piszę też o Mirku i opcji spotkania się z nim i Kilerem. Przecież taki duży pies jak Kiler dużo je, przeje trasę w kilkanaście dni, a wszyscy by chcieli paczkę pod dom. Mam nerwa normalnie, jakbyśmy na kasie to spali, ja bym wolała na sterylkę dać niż za podróż, a po przyjeździe komuś taki duży pies jak KIler się nie spodoba lub dojdzie do wniosku, że nie taki. Kiedyś taki sposób myślenia wydawał mi się dziwny, jednak z biegiem czasu i ilością psów nie możemy sobie pozwalać na rozwożenie ich po całej Polsce, bo jak się coś zaczyna dziać złego to nie wiadomo jak psa odebrać, co z nim zrobić...a ludzie sa bezczelni, bo dostają paczkę z psem pod drzwi i zupełnie nie czują się z nim związani, jednak wyjazd po psa, podróż ze śmierdzielem buduje więź - wiem sama po sobie;) nawet jesli jest to 20km.
  16. Ramzes był opłacony do 23 października, ja z bazarku [url]http://www.dogomania.pl/threads/193636-Kobieca-szafa-na-Ramzesa-z-D%C5%82u%C5%BCyny-i-psy-z-Przybor%C3%B3wka-6.10-22-00[/url] uzbierałam 50zł i z naszej skarpety dodałam 30zł, co według moich humanistycznych obliczeń daje opłatę do końca października, ale czekam jescze na głos Gosi, bo mogłam popitolić w najbliższym czasie kolejny bazarek, bo nasze fundusze jakby małe są na ogólnej, a chłopak musi coś jeść;) z allegro cisza, jak nie wiem co...
  17. zakończyłam 2 bazarki - jeden na sterylki - 232,80 idzie na konto schroniska, z dopiskiem sterylizacje i będzie na to wykorzystane, 50 na Ramzesa mam, a ponieważ on do 23 jest opłacony to z tej forsy co mam jescze z poprzednich bazarków dokładam 30 i będzie do końca października opłacony - tak nam będzie łatwiej się orientować do kiedy trzeba płacić... Trzeba mu szybko domu szukać, już za długo siedzi...
  18. jak się nie mylę to w hotelu chyba trzymał...
  19. nieźle sobie poczyna:)
  20. Jak kiedyś rozmawiałam z kierownikiem to zwrotów takich z niekorzyścią dla psa jest około 5% wszystkich adopcji. Nie jest to dużo, ale jest, pewnie tak samo sie dzieje w każdym schronisku. Nawet psy, które idą przez nas - nigdy wszystkiego idealnie się nie da sprawdzić - mieliśmy już też podbramkowe sytuacje, jak zrobienie z Bryzy mordercy, czy wyrzucenie Ecci na ulicę i znalexienie jej w stanie b. cieżkim
  21. oki, a do kogo namiary? On umie zachować czystosć w domu - sprawy fizjologiczne? jak zrobię to linki podam:)
  22. Asiu ja teraz nie byłam, ale jakby coś było to kierownik by dal znać, ja dopiero następnym razem postaram isę zabrać, bo potworków nie zostawiam samych - Lusia włącza alarm, przetestowałam jak z bratem dywan wynosiliśmy, chociaż za drugim razem było mnie, to i tak to za długi odcinek czasu Madzia nie wiem co z tym astem, teraz Kasia było to może widziała
  23. [quote name='Weronia']Dzięki wielkie Magda:) Konto schroniskowe jest na stronce. Tylko, że może być problem z potwierdzeniem. Ponieważ P.Wanda często po wyciągi nie sięga z powodu braku czasu:( Jedynie przy okazji możemy sprawdzić..[/QUOTE] Nie ma problemu, poczekam, przy okazji miejcie to na względzie. To ja dzisiaj robię przelew. Buziole.
  24. wg książki 226, czip 362288 od 15.01 10, 2 lata, dałam mu na imię Marcel. Według mnie Kasiu dane sa dobre, bo inne niż przy Mukim [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/59f954ed3c83cd75.html"][IMG]http://images8.fotosik.pl/493/59f954ed3c83cd75med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/28c04edf7cfc8b08.html"][IMG]http://images8.fotosik.pl/493/28c04edf7cfc8b08med.jpg[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...