Więc sprawa wygląda tak, że ja w poniedziałek bedę wracać, bo mama wyjeżdza, więc mogę ją wtedy zabrać(jechałabym pociągiem o 18.40 z w-wia), ale na pewno będę chciała jeszcze raz pojechać w tym tygodniu, ale jeszcze nie wiem dokładnie kiedy, najprawdopodobniej czwartek i piątek. Wtedy też bym ją mogła zabrać. Tak więc jak Wam pasuje.