Jump to content
Dogomania

magda z.

Members
  • Posts

    11736
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by magda z.

  1. Wybaczcie dziewczyny, ja miałam trochę zamieszania z byciem chrzestną i atmosfera wybieranie i kupowania prezentu w piatek i sobotę zachwiała moje inne zajęcia. Ale właśnie dzwoniłam do Karci. Makarek jest kontaktowny jeśli chodzi o ludzi, z psami-ustawia je, ale nie zagryza:razz: , zna komendy. Nie wiadomo co z przebywaniem w domu i potrzebami fizjologicznymi, bo sprawdzić nie ma jak, co zrozumiałe. Zaraz piszę do pani z allegro, wybaczcie za opóźnienia:roll:
  2. Pewnie, że duża robota. Wszyscy wiemy, że pies nie każdemu zaufa i nie będzię robił takich postępów, jak sie nie czuje bezpiecznie:cool3: Pozdrawiam cieplutko:loveu: :loveu: :loveu: Podrap także pozostałe niuńki:)
  3. Śliczna panienka:loveu: :loveu: :loveu: zmienia się niesamowicie, oby tak dalej. wspaniała robota agamika:loveu: :loveu: :loveu:
  4. zobaczymy, jutro to zrobię po południu, bo chrzciny zdominowały mi plan zajęć na weekend.
  5. Ja będę dzwonić do karci, bo napisała do wojtka pani z allegro w sprawie niuńka, ale jeszcze muszę sie kilku rzeczy o nim dowiedzieć.
  6. To bezstresowe wychowanie już wychodzi z mody;) Zresztą nie może robić wszystkiego, a i tak sobie chłopak juz pozwala:diabloti: Dzisiaj tak mnie budził, że by i słoń wstał, bez żenady pycholem mnie w twarz i to jeszcze z małym podnośnikiem, 6.55 stała pora, bo przecież on musi na dwór, a jak wróci to juz tylko jeść:evil_lol: Zasmakował się w deserze z ryżu, takim na słodko, belriso chyba i pół mu muszę oddać, bo nie odpuszcza:mad: , serek wiejski też mamy zawsze na pół, coraz tego więcej:roll: A misiowi kolędnikowi prawie już wygryzł pozytywkę., jeszcze kilka dni i miś zostanie unicestwiony:diabloti:
  7. Tabletki brałam, ale przez nie to teraz mam duuuużo zaległości, bo ja musze silne brać. Od 2 dni, w końcu mogę oddychać przez nos, pylenie osłabło, i w końcu mogę na Bismarcka krzyczeć, jak mi smrodzi pod nosem, bo on to czasami umiaru nie ma:shake: Teraz jesteśmy sami, i ja codziennie rano pędze do masarni po mięcho dla niego, dzisiaj to mnie prawie z domu wyrzucił tak juz piszczał;)A jaka radość jak wracam z pełną reklamówką:evil_lol:
  8. Mój zwierz dzisiaj rano podał mi 3 razy łapę, bardzo mu sie podobało, ale jak już dotarło do niego, że mnie to cieszy, to zrobił minę muflona i juz nie chciał:( Nawet juz mu karmę zaczęłam dawać i prosić o łapę, ale się zwiesił. widać było, że go to bawi, bo machał ogonem i przylatywał, ale cos nie jest przekonany. Może coś z przeszłością i jeszcze czasu potzrebuje, bo normalnie wyglądało to tak, jakby dobrze to umiał:cool3: Poza tym jest strasznym sępem, a taki grzeczny chłopak był na początku:roll:
  9. Fuńcia to przefajna suńka, no i stadna kobitka, bo za Karą też się oglądała, jak ją zabierałam. Przesympatyczny psiak, nawet bliżej się zapoznałyśmy, jak Kara przeżywała kryzys z powodu wejścia na kamień;)
  10. Na allegro wciąz jest, ale nic z tego:(:(:(
  11. Mi się podoba, świetny pomysł, ludzie cały czas się boją tych psiaków, bo są stare i niczego się u nichnie zmieni, a to wcale nieprawda, bardziej poddatne na zmiany niż psiak wychowywany od małego. ja to mogę swoim przykładem poświadczyć
  12. Cieszę się, że allero się nadaje. mam nadzeiję, że ludzie zaczną się odzywać, jak poczytają, że psiak nadaje się do domu i nie sprawia większych problemów. To w sumie taka sama adopcja jak z ogłoszenia, trzeba bedzie zrobić wywiad. zresztą często ludzi już przy rozmowie pokazują co chcą i jacy są. Myślę, że zuzia nie odmówi Ci rad, bo ona w tym dobra jest. ja też z nią załatwiałam adopcję Bismarcka:loveu:
×
×
  • Create New...