Ja się cieszę, że mam jednego, bo on czasami sam przestawia tyle rzeczy w pogoni za misiem, że jakby jeszcze jeden miał mu w tym pomóc, to bym miała natychmiastową eksmisję;) Ale życzę powodzenia w wytrwaniu, bo to co dla małej zrobiłaś jest wspaniałe:loveu: :loveu: :loveu: Nikt by nie pomyślał na nią patrząc, że jest zdolna do takich rzeczy:lol: :lol: :lol: