Jump to content
Dogomania

magda z.

Members
  • Posts

    11736
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by magda z.

  1. Ok, zobowiązuje się częściej pisać i mam nadzieję, że wyjdzie z tą rodzinką z dziecmi i pojedzie po nauki za granicę;) Owca na stronach wyborczej: [url]http://zwierzakipoznan.blox.pl/html[/url] gumtree [url]http://wroclaw.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Owca-z-Przyborowka-kochana-sunia-W0QQAdIdZ189670076[/url] jest na przygarnijzwierzaka.pl, psy.pl i kilku innych. Linki też przesłałam Magdinie, a ona dała znać P. Wandzie, że są ogłoszenia i ktos może dzwonić. Naprawdę mamy kontakt i wszystkim zalezy na dobrych właścicielach dla suni. Mam nadzieję, ze jej anons wydrukują na poznańskich stronach gazety, bo to dobra reklama by była.
  2. Ramzesik na chodzie:) [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/1ee6f3901ffeb0d7.html"][IMG]http://images8.fotosik.pl/238/1ee6f3901ffeb0d7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/35219645fcf0a5d9.html"][IMG]http://images8.fotosik.pl/238/35219645fcf0a5d9.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/c643dd5611f037a0.html"][IMG]http://images8.fotosik.pl/238/c643dd5611f037a0.jpg[/IMG][/URL]
  3. Pewnie, ale jutro już je podam bo mam tyle na głowie, że nie wiem gdzie juz wchodzić - szukamy chętnych do adopcji naszych pechowych cane corso, bo juz druga wraca jak bumerang, a okoliczności jak zwykle zaskakujące:(
  4. to już kasia powinna wiedzieć - najlepiej na wątku dłuzyńskim ja zapytać o to - była wczoraj. My na razie mamy odlot z pechowymi cc, bo one jak bumerangi do nas wracają, wyczerpały juz wszelki limit pecha i nieszczęśćia;/
  5. BoUnTy jest z Bytomia? ale wiem, ze ona dużo pracuje chyba
  6. [quote name='leni356']Lupi dziękuje bardzo, bardzo za ogłoszenia :loveu:[/QUOTE] nie ma sprawy, przecież on dłuzyniak, a niestety nie mamy jak inaczej pomóc.... Oby Tibbi też długo nie czekał.
  7. [quote name='leni356']Lupi dziękuje bardzo, bardzo za ogłoszenia :loveu:[/QUOTE] nie ma sprawy, przecież on dłuzyniak, a niestety nie mamy jak inaczej pomóc.... Oby Tibbi też długo nie czekał.
  8. super, że doszła do siebie i takie są wyniki:) Naprawdę bardzo ise cieszę. Ona już w życiu tyle przeszła, że zasługuje na dom pełen miłości i taki u Was ma. Nasz radarowiec kochany - uszy ma boskie.
  9. super wieści, ale się udało. Ze ściągnięciem ogłoszeń poczekam ze 2 dni jeszcze - jak ktoś się odezwie z okolicy to może Tibbi pojedzie.
  10. własnie miałam pisać o tym zafarbowaniu;) ale koncpecja może i słuszna. Ja ostatnio komuś nawet coś z bazarku wysyłałam do Bytomia, ale już nie kojarzę. Zaraz poszukam, bo Ślimaka foto dodaję do wątku i ogłoszeń, musze Majce dorobić na adopcje.org - stamtąd kudłacz jeden znalazł dom, chociaż wejsć tam jak na lekarstwo... I musimy znaleźć kogoś kto nad psami jakieś gusła odczyni lub ksiądza z kropidłem zawołać, bo to juz przesada z nimi.
  11. mam tylko takie foto ślimaka [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/fefe19f62a94cfdd.html"][IMG]http://images8.fotosik.pl/238/fefe19f62a94cfdd.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/c32bca74ebe89ac6.html"][IMG]http://images8.fotosik.pl/238/c32bca74ebe89ac6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/5a731c2b358d3b9f.html"][IMG]http://images8.fotosik.pl/238/5a731c2b358d3b9f.jpg[/IMG][/URL] mam jescze dostać foto od kierownika, ale jutro. To ostanie dołaczyłam do ogłoszeń - one wszystkie mają taką treść [url]http://wroclaw.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-limak-prawie-owczarek-pogryziony-przez-psy-pilnie-dom-W0QQAdIdZ190324006[/url] nie mam czasu na wymyślne teksty, zresztą wolę kawę na ławę niż dłuższe wywody. Ma adopcje.org, gumtree, cafeanimal, psy.pl, przygarnijzwierzaka.pl - Czy ktos może zrobić allegro - tekst można przerobić, a ja chętnie skopiuje do swoich ogłoszeń:)
  12. malawaszka Ty jesteś ze Śląska - możesz nam kogoś polecić? Kto tam jest na wolontariacie, moze uda się przez kierownictwo sprawę załatwić i szybciej psa zabrać? jesli udowodnimy, ze to pies "nasz". Nie martw się lolka - damy radę, ale nigdy więcej nie powiemy, ze szukamy teraz domu dla psów z hotelu. Dobrze, ze mamy foty krawaciorka - są na 19 stronie, chociaż ja jestem w zasadzie pewna, ze to nasza psica.
  13. z tego co wiem, to ona grzeczna była-jak tarzanka ją wiozła to nie miała problemów ale nie wiadomo co było w ds. Pracownik schronu mówił o niej bardzo pozytywnie. Namawiać w żadnym wypadku nie będę, bo chyba wszyscy zdajemy sobie sprawę, że nie możemy być pewni w 100%.
  14. a ja jej nawet wysłałam rano sms'a, ze porównałam pręgi i jestem na 99% pewna, że to ten sam pies. Ale z bramki wysyłałam. Czyli jutro trzeba ze schronem tamtejszym załatwiać. Ja wysiadam, zrobiłam się emocjonalnym potworem - nawet się nie popłakałam ze złości. Jaka jest kolejna koncepcja - jest minimalna szansa na dt?
  15. zobaczymy jutro rano czy to Eccia - trzeba będzie albo kogoś poprosić, aby podjecha - na 19 stronie wątku sa foty Ecciowego krawata dokładniejsze - chociaż jak dla mnie to taką minę tylko ona potrafi zrobić. I jak się dowiemy to konstruować dalszy plan działania. Myśle, ze trzeba będzie też ciachać na dzień dobry - to samo pracownik zalecił. W ogóle spoko ludzie, z tego co mówiła Beata kompetentni i mili, zalecił tez wizyte sprawdzającą, bo pies chudy... No i powiedzieli, ze z tej budy to nie chcieli jej wyciagać dzisiaj, bo sie do niej schowała później, bo ona jest bardzo zmęczona i musiała przejśc trochę. Dla niej to wyłapanie to zbawienie, przeciez ona w mieście tylko 3 miesiące żyła, wcześniej albo kojec u czubka z pseudo, albo schron. Jest grzeczna i miła, zero agresji - to tez opinia pracownika z Bytomia.
  16. mam wrażenie, że juz nie odbierze... czipy wyszły przez przypadek, wszystkie psy maja w schronie oprócz tych dwóch
  17. Beata ma juz dobry kontakt ze schronem, ona tam jest od wczoraj - teraz trzeba pomyślać, czy oni ją będa trzymać 2 tygodnie, czy uda się załatwić odebranie przez nas - ale jak im udowodnimy, że to pies od nas? A my z kierownikiem nawojowałysmy przez ostatnie kilka dni, chociaż powinien w razie potrzeby pomóc. Lolka za każdym razem, jak sobie mówimy, że teraz musimy psy z hotelu wysłać do domu to tak sie kończy - nowym nabytkiem i stanem +1:(
  18. Nie kracząc, to Beata juz do Marka chce dzwonić - z Bryzą chyba się nie zjedzą.... ale numer, może oni ja komus oddali dalej, skoro tak tych papierów do schronu nie chcieli przesłać. Nienawidzę tych swoich "przeczuć" - jak Beata zadzwoniła wczoraj wieczorem to tak spokojnie, wiedziałam, ze Eccia się znajdzie, ale z tą właścicielką to nie za bardzo - za chuda, to nie ona, cholerka po psa to sie gna do schronu na złamanie karku i sprawdza, a nie z foto na komórce ocenia.
  19. Zguba chyba nasza, ale włascielka chyba ja porzuciła - idzie się pociąć przy tych cc - one chyba jakąś klątwa obarczone
  20. dziewczyny Eccia nie ma czipa, sprawa wyszło ostatnio przy Bryzie - nie wiemy dlaczego one ich nie dostały. Chyba jako jedyne psy ze schronu;/ Beata dzwoniła - tam jest do 17, prosiła, aby sprawdzili tą krawatkę,a le wet polecił jej nie wyciągać na siłę z budy, aby nie stresować. Lolka mnie i Beatą zabije, ale my spekulowałyśmy, ze właścicielka to jej chyba nie chce odebrać..... To takie damskie przeczucie, ze to Eccia jest, ale z tą babka to chyba nie tak, bo cholerka po psa to ja bym wysłała kogoś z rodziny. Ona Beacie się tłumaczyła, że prosiła w schronie aby ja zawołali po imieniu, ale ona nie reaguje - pies zestresowany jest, o niczym to nie świadczy. W ogóle to dziwne - fot z domu też nigdy nam nie przysłała, nie wiem jak z papierami ze schronu. Co by nie mówić o byłej właścicielce Bryzy, to miała zapisane numery do kilku osób, dawała info na bieżąco i foty też były. Wiecie, ja od rana to cos czuję, że ona to znowu nasza jest
  21. Ale Owca tam jest i krzywda jej się nie dzieje. Bronię, bo wiem, że nic złego jej sie nie stanie. Tamta sprawa nie jest wyjasniona i spekulowanie nie jest na miejscu. Ktoś, czyli P. Wanda i jej wolontariuszki zrobiły nam bardzo dużą przysługę i ja to bardzo szanuję. Nie nalezy ich obrzucać błotem, ani tym bardziej zwracać się do nich w taki sposób - wyroku sądu nie ma w tej sprawie, jak zapadnie to wtedy możemy wyrazić swoje opinie. Ja pozostaję na gruncie swoich przekonań, zbudowanych na podstawie długoletniego zapoznawania się z działalnością wielu osób. Owca ma szanse na dom, własnie dzięki P. Wandzie i jej działalności - temu, ze pomagają jej inni. Ja od lat jestem wyczulona na myślenie innych - swój ogląd świata buduję na swoich doświadczeniach i wiedzy, a nie na tym co własnie inni powiedzą. Ja nie biegnę za tłumem i nie krzyczę z nim. O Owcę można było się zapytać w bardziej wyszukany sposób - pozbawiony negatywnego zabarwienia. Ona tam wcale nie musi być, to przysługa, ze tam sobie spokojnie siedzi. Bardzo to przykre, ze tego nie zauważasz i nie potrafisz docenić. Chyba przeoczyłam, że w B-cu tyle osób ja chciało zabrać na dt, że byli chetni na jej adopcję, ze stowarzyszenie miało rzeczywistą koncepcję co zrobić aby ona nie wyjechała (tutaj nalezy podkreślić Twoją rolę, w tym ze chciałaś ją zabrać, ale Ci się nie udało, ale nie było to działanie do końca legalne). Ja potrafię docenić pomoc, jaka mi zaoferowano i wiem, że Owcy się krzywda nie dzieje - dostaje dużo miłości, a wiem o tym od wolontariuszy, bo znaczna nasza działalność opiera sie na zaufaniu i nie mam powodu, aby nie ufać Magdinie. A to, ze na wątku się nei pisze, nie znaczy że się nie rozmawia, jednak widzę, że bez twardych dowodów nic sie nei zdziała w b-cu - to przykre, bo posiadam zaufanie wielu osób, z którymi nigdy nawet nie spotkałam się i które mi pomagają, bo nawzajem ise szanujemy. Czy cos zmieni, jesli będę co miesiąc wklejała linki do odnowionych ogłoszeń, albo że Magdina powie, że ma potencjalnych chętnych - nic to nie zmieni, jesli nie zaowocuje to konkretną adopcją. Owca jest w bazie kudłaczy do adopcji, jest na stronie adopcyjnej holendrów, ma ode mnei pakiet ogłoszeń - osoby, które działają w sprawie bezdomnych psów o tym wiedzą i z tego korzystają. Dlaczego my nie zakładamy watków każdemu kolejnemu psu ze schronu - bo nie mamy czasu, aby tam zaglądać, pisać w zasadzie to samo - siedzi nadal, jest taki sam jak ostatnio. Po prostu robi się ogłoszenia i tyle - jest za dużo psów i za dużo spraw, my mamy jescze swoje życie i inne, ważniejsze często problemy. Wszystkie dane dotyczące psiaka i według mnei dobrej jakości moje foty są w 1 wątku. To dzięki zaangażowaniu Magdiny Owca wyjechała z Jeleniej, Rita zaproponowała założenie jej wątku, Seaside ma do niej słabość, czy Ty myślisz, ze my wszyscy wysłalibyśmy psa w nieodpowiednie miejsce. Mogłysmy sobie z seaside odpuścić jej sprawę i coraz częściej myśle, ze to by było lepsze dla nas, bo jak mamy pomagać psom i kombinować jak głupie, skoro póxniej ktoś przyjdzie i niszczy to co do tej pory wypracowałyśmy, bo odium tego co piszesz spływa też na nas. ja potrafię podziękować za opieke, jaką ma Owca, a Ty obrzucasz tych ludzi błotem - tutaj się różnimy. Nie masz tylu doświadczeń co my, aby zauważyć, jak trudno znaleźc psu dt, bo to nie jest prosta sprawa, dużo łatwiej to przekreślić kilkoma wypowiedziami, jak się tego nie prowadziło od początku i nie budowało relacji z całym łańcuszkiem osób.
  22. Teresko wielkie dzięki:) jesteś niesamowitą osobą
  23. [URL="http://img221.imageshack.us/i/owca1.jpg/"][IMG]http://img221.imageshack.us/img221/1939/owca1.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img638.imageshack.us/i/owca2.jpg/"][IMG]http://img638.imageshack.us/img638/7973/owca2.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img202.imageshack.us/i/owca.jpg/"][IMG]http://img202.imageshack.us/img202/5374/owca.th.jpg[/IMG][/URL] nowe foty Owcy - aanka w mniej ładny sposób poprosiła o nie na watku Przyborówka. Ja naprawdę mam kontakt z Magdiną - naprawdę trochę zaufania by się przydało. Cały czas są o nia pytania z Holandii, Magdina dzisiaj też odpowiadała zainteresowanej rodzinie z dziećmi. Ja ostatnio zrobiłam jej dużo ogłoszeń, w tym na blogu gazety wyborczej. To jest bardzo niesprawiedliwe podejście, wyciągnęlismy ją z seaside ze schronu, gdzie psy mają w dalszym powazaniu. P. Wanda dba o owcę, a stosunek aanka i sposób wypowiedzi powoduje duzy niesmak. Ktoś ja karmi od dłuższego czasu, dziewczyny o nią dbają i jest bezpieczna - ja nie wiem czy to tak trudno zrozumieć. Mnie jest już po prostu bardzo przykro, i jak juz kilka razy pisałam róznym osobom, to ostatni pies z b-ca, którego sprawę ruszyłam. Bo do tej pory nie wiadomo co by z nią było - nikt z b-ca do jelonki nie jeździł, kontaktu z wolontariatem też nie ma. Ja nie wiem, czy niektórzy myślą, ze grupa osób to Owcy zrobić krzywdę? Naprawdę my mamy dużo rzeczy do zrobienia i czasami krótka wymiana info na gg wystarczy - akurat aanka wie,co się dzieje w Dłuzynie i Dorota też, jest więcej niż było problemów. Dogo tez Owce zawsze na kudłaczach poleca.Seaside allegro robi. Przez zimę wszedzie był zastój z adopcjami. Naprawde jestem zniesmaczona, bo ja szanuję to co P. Wanda robi dla psów od tylu lat. Owca dostała szansę i proszę dajmy jej ja wykorzystać. Czy ona na tych zdjęciach wygląda źle, czy siedzi w zatłoczonym boksie, gdzie jest duża szansa na pogryzienie przez inne psy - nie będę juz wymieniać, ale niektóre hotele dla psów wyglądają identycznie, a nawet sa mneijsze przestrzenie w nich i nie ma tyle miłości dla psów, co u P. Wandy.
×
×
  • Create New...