[quote name='justynavege']
quasi zbierać mozna juz
To oczywiste, tylko wiesz jak jest - ludzie maja teraz naprawdę mało pieniędzy i chcą nimi gospodarować tak żeby to dało jak największy efekt, więc trudno będzie liczyc na zbiórkę bez żadnych konkretów. Każdy woli dac pieniądze tam, gdzie wiadomo ile potrzeba i na co i że jak sie zbierze całość to piesek myka od razu do hotelu. I tam przekaże chętnie pieniądze.
A tu gdzie się zbiera, żeby pieniądze były, a potem dopiero szuka sie hoteliku, ustala terminy itp - porażka pewna.
Także jedyna nadzieja psiaka w tym, że ktoś na miejscu ustali wszystko za wczasu i że ludzie zobaczą że jak np. uzbiera sie 400 zł, to piesek trafi w konkretne miejsce, to wtedy jest szansa na uzyskanie dla niego tych funduszy.
Wiemy, że jest trudno znaleźć hotelik z ciepełkiem, ale jakby mimo wszystko udało się znaleźć w okolicy takie miejsce, to jest to wielka szansa dla dziadzia... Może ktoś ma jakiś pomysł? On pewnie długo nie wytrzyma :shake: