Jump to content
Dogomania

maciaszek

Members
  • Posts

    23614
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by maciaszek

  1. Tak, 1 lipca :). Czekam na telefon od pana...
  2. [quote=Enchantress'ka;10401902]Mogę porobić ogłoszenia na tych portalach, na których ogłaszałam Fraszke (wątek [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=9230552&postcount=1"]TU[/URL])[/quote]To zrób, proszę. Możesz wykorzystać tekst z Allegro :).
  3. Zobaczymy co z tego wyniknie, ale myślę, że w którymś z tych domów znajdzie swoje miejsce :)!
  4. [B]Tosiu[/B], a kiedy będzie wiadomo co to za choróbsko skóry??? [B] Enchantress'ka[/B], dzięki, będziemy pamiętać :)! [COLOR=Red][B]KTO MOŻE POROBIĆ JESZCZE JAKIEŚ OGŁOSZENIA???[/B][/COLOR]
  5. No to czekamy na fotki, bo na pewno piękne będą!
  6. Doris, co tam u Ciebie słychać???
  7. Nie martw się, jakiegoś na pewno Ci znajdziemy :eviltong:.
  8. Nie dziękuję, żeby nie zapeszyć. Aaaaaa, to już za chwilę :)!
  9. [B]Ale nie wszystkie psy są takie same i nie wszystkie reagują identycznie... Nie wszystkie da się nauczyć tego samego.... [/B] I nic dziwnego w tym, że zaczepiany pies odpowiada na zaczepkę... I nie każdego da się nauczyć, by w takiej sytuacji olewał! Ja nie podnoszę głosu w takich sytuacjach (chyba, że nie mam innego wyjścia), bo wiem, że to nakręca Bazyla dodatkowo. Bazyl jest cierpliwy, ale do czasu... I szczerze mówiąc, nie mam zamiaru wymagać od niego, żeby znosił wszystko cierpliwie i żeby jakiś jazgot spokojnie obszczekiwał go i biegał naokoło z warkotem, symulując doskakiwanie, przez najbliższe 10 minut. I nie dlatego, że mi się nie chce białasa czegoś uczyć, ale choćby dlatego (to tylko 1 z powodów), że wiem (bo mam to przepraktykowane), iż z jednej strony jest on grzeczny, spokojny i olewający, ale z drugiej gromadzi w sobie full niepozytywnej energii, którą wyładuje mi za chwilę, w najmniej spodziewanym momencie... Nie wszystkie psy są identyczne, identycznie reagują... A poza tym - czy od siebie wymagalibyśmy dokładnie tego samego? Ile razy odwrócilibyśmy się plecami do osoby, która nas zaczepia, pyskuje, itd., itp? Ile razy każdy z nas, zaczepiany, wdał się w małą awanturę?
  10. Ale jak się tego dowiedzieć?
  11. Czytam, czytam, czytam i nie rozumiem niektórych komentarzy! Juliuszka kilkakrotnie poprosiła o odwołanie WARCZĄCEGO, PRÓBUJĄCEGO ZAATAKOWAĆ psa. Właściciel miał ją w głębokim poważaniu a do tego jeszcze był bezczelny i chamski. Co z tego, że pies nie zaatakował? Ale był napastliwy i wkurzył psa Juliuszki (wcale się nie dziwię). Czy naprawdę myślicie, ze każdy pies ma w takiej sytuacji siedzieć jak anioł i być wpatrzonym we właściciela??? To niestety nie zawsze jest możliwe. Nie każdego psa można tak ułożyć, to raz. A dwa, że takie układanie troszkę trwa i wystarczy, że w jego trakcie pojawi się taki debil, jak z przypadku Juliuszki, i cała nauka bierze w łeb! A poza tym właściciel psa, nawet anioła, ma prawo sobie nie życzyć, żeby agresywne (albo nawet przymilne) psisko do niego i jego psa podbiegało! Tak po prostu. Amen. P.S. Przykro mi, ale myślę, że w sytuacji Juliuszki zrobiłabym to samo, choć żal by mi było tamtego psa. Ale mój, który aniołem byłby tylko do pewnego momentu, mógłby tamtemu psu zrobić większą krzywdę niż gaz.
  12. [quote name='kama_i_ja']Na pewno znajdziemy innego, który by odpowiadał.[/quote]Chodzi o psa? Tu masz innego: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10392355#post10392355[/URL] [quote name='ab-agnieszka']Kochana ja jestem z Gliwic mozecie na mnie liczyc!!! moge sie z nimi spotkac[/quote] Poczekajmy jeszcze chwilkę. Dowiedziałam się, że osoba, która pilotuje sprawę doga (ta, która była przy jego wyadoptowywaniu) ma 2 chętne domki na psiaka. Nie wiadomo więc gdzie w końcu białas trafi... Ale będę o Tobie pamiętać Agnieszko :).
  13. To teraz pora na Was - pytajcie o co chcecie :diabloti: Ja już wymęczyłam czernysz :eviltong:.
  14. Kochani, jeśli wszystko pójdzie ok, jeśli wizyta przedadopcyjna wypadnie w porządku i nie zdarzy się nic nie przewidzianego, to białas będzie miał dom w Gliwicach :). Jeszcze nie wiem kiedy będzie wspomniana wizyta, ale na pewno niebawem!
  15. [quote name='doddy']To może warto się dowiedzieć bo to chyba jest podstawą. ;)[/quote]Hmmm, ale podejrzewam, że schronisko samo nie wie. A nawet jak wie, to niekoniecznie będzie chciało nam powiedzieć.
  16. Podnoszę biedaka i czekam na wieści od Tosi.
  17. Aż tak dokładnie to nie wiemy.
  18. To nawet nie jest tak źle z tą kasą :). Myślałam, że więcej tego będzie. Przydałyby się jakieś bazarki... No i zawsze możesz liczyć na wsparcie z "katowickiego" konta!
  19. Na Allegro prawie 300 wyświetleń...
  20. Od nocy do teraz oglądnęło psiaka na Allegro ok. 150 osób.
  21. Zgadzam się z Tobą w pełni! Zapytałam tylko, żeby była jasność :).
  22. A jak wygląda kwestia finansowa?
  23. Podnoszę chłopaka do góry !!!!!!!!
  24. [quote name='VitisVini']maciaszku jesteś niesamowita. Przez ciebie nie moge w końcu iść spać:eviltong:[/QUOTE]Dobra, dobra... Po prostu musisz znaleźć kozła ofiarnego :eviltong:. [quote name='VitisVini'] Acha, maciaszku wywal z allegro tę wzmianke o walkach.[/quote]Wywaliłam. [quote name='ab-agnieszka'][B]Ja sie dorzuce ale na jakie konto mam wplacic kaske?;)[/B][/quote]To pewnie powie na m Tosia (wolontariuszka z tego schronu), jak zawita na wątek.
×
×
  • Create New...