Jump to content
Dogomania

maciaszek

Members
  • Posts

    23614
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by maciaszek

  1. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku i udanej zabawy sylwestrowej w piwnicy ;).
  2. Dziękujemy, bawić będziemy się w domu i zapewne, jak w zeszłym roku, major Zdzisław da znak do rozpoczęcia wojny o północy :evil_lol:. Białas nie boi się petard, wręcz przeciwnie wkurzają go i od razu, bez wahania, mówi im co o nich myśli ;). A pojedyncze, próbne strzały po prostu olewa. Na szczęście.
  3. Celowo nie napisałam jaką kupować karmę, bo na różną różnych ludzi stać. Jeden kupi z wyższej półki, inny typowo marketową. To naprawdę nie ma znaczenia. Najważniejsze, żeby psiaki miały co jeść. One i tak na każdy posiłek dostają co innego (stąd tak częste w schronisku biegunki). Raz suchą, raz gotowaną, raz kiełbasę, raz mięso, ciągle coś innego. Niestety w schronisku nie ma możliwości dopasowywania karmy do potrzeb psiaka. Wszystkie dostają to samo. Wyjątkiem są psy ewidentnie chore, które są na leczeniu. Dlatego myślę, że każda karma jest w tym wypadku dobra. Czy to Pedigree czy Acana. Jeśli chodzi o zamówienie karmy w necie, opłacenie jej przelewem i przesłanie do schronu to nie ma najmniejszego problemu. Schronisko odbierało już takie przesyłki kurierskie. Trzeba tylko zaznaczyć przy zamówieniu w jakich godzinach schron jest czynny.
  4. Dziękujemy bardzo :).
  5. To trzymamy kciuki i nie cieszymy się zbytnio, by nie zapeszyć... :)
  6. Tirano, zrób w takim razie rekonesans i zdaj relację. Mam nadzieję, że ogłoszenia w lokalnej prasie spowodują, że Nuka znajdzie wreszcie dom...
  7. Rybko, pamiętaj, że jest to wersja przedstawiona schronisku podczas oddawania psa. Na stronie fundacji SOS państwo napisali co innego - że Lusia wykopywała im krzewy... Nie wiadomo więc jaka jest prawda. Nie przypominam sobie, by w schronie zgłaszali mi (jak robiłam Lusi zdjęcia), że nie toleruje ona mężczyzn, a większość pracowników schroniska to panowie.
  8. [quote name='Rybka_39']Lusia nie akceptuje facetów, prawdopodobnie atakuje ze strachu.[/QUOTE]Pamiętaj, że jest to wersja przedstawiona schronisku podczas oddawania psa. Na stronie fundacji SOS państwo napisali co innego - że Lusia wykopywała im krzewy... Nie wiadomo więc jaka jest prawda. Nie przypominam sobie, by w schronie zgłaszali mi (jak robiłam Lusi zdjęcia), że nie toleruje ona mężczyzn. Może dopytaj o to, jak tam będziesz.
  9. Świetne wieści :). Nareszcie się udało!
  10. Część trzecia, ostatnia, fotorelacji poduszkowej: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images6.fotosik.pl/580/5585c4abc182278c.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images6.fotosik.pl/580/8e47bf21e316e70d.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/139/4751cde61f785c34.jpg[/IMG][/URL] Chwilami było gorąco, ale zakończyło się tak: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images6.fotosik.pl/580/b3aa5aefb78396ba.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/139/cc3303cd3617d5d7.jpg[/IMG][/URL] czyli tak, jak odpisałam Halbinie - wata na szczęście nie była słodka, bo gdyby tak było to w połączeniu ze śliną białasa, której dużo produkował w trakcie poduszki ciamkania, mogłoby nie być ciekawie... rwpb - na szczęście dużo sprzątania nie było, wystarczyło odłożyć poduszkę na miejsce ;) :evil_lol:. Myślę, że Bazyli po prostu się opamiętał, bo to jego poduszka i łebek na niej w nocy trzyma :).
  11. Może rzeczywiście udałoby się ją włączyć do programu szkoleniowego. Przydałoby się, ona od małego w schronie siedzi, nie sądzę by była dobrze ułożona ;). No i zdjęcia można by wtedy porobić. [B]Ana666[/B], w naszym schronisku dopiero ruszył wolontariat. Na razie wolontariuszy jest kilkunastu i pod opieką mają psiaki z 2 boksów. Na razie nie ma możliwości wyspacerowywania dowolnych psiaków, tym bardziej, że wyjść musi cały boks.
  12. Niestety nie tylko u Estera... Kornelia, Blacky, Amida... Wszystkie psiaki wciąż czekają. Zaczynam się bać wyciągania psów ze schroniska na płatne dt lub do hoteli...
  13. Mono, trzymaj się.... Sunia przynajmniej już nie cierpi. Wiem, że to marne pocieszenie, ale...
  14. [quote name='Tirana']Na wcześniejsze pytanie Maciaszek - jak długo może jeszcze być - zacytuję Męża: "im szybciej tym lepiej".[/QUOTE]Czyli mamy delikatny sygnał, żeby się sprężać ;). Tylko jak i gdzie ją jeszcze ogłaszać? Może w jakiejś prasie poznańskiej można by ją ogłosić, Tirano? Może w Wyborczej albo innej poczytnej gazecie? Jak trzeba będzie zapłacić, pokryjemy z katowickiego konta. A może jest w poznańskiej tv regionalnej/lokalnej jakiś program zwierzakom poświęcony? Może tam by ją zareklamować?
  15. Trzymaj się.... jakoś.... :(
  16. [URL]http://img94.imageshack.us/img94/2070/obraz926.jpg[/URL] - ja nie chcę nic mówić, ale KTOŚ tu Atosowi nogę wyrywa! :evil_lol: I dziwić się, że pies się broni :roll:.
  17. Urósł. Wyraźnie :). "Wstęp" do ogłoszenia rzeczywiście trochę odstraszający... Może lepiej go lekko złagodzić?
  18. Wolontariat nadzoruje i prowadzi Fundacja SOS, a konkretnie amikat i to jej trzeba przekazać papiery. P.Ania jest pracownicą schroniska. Z dobrych wieści - być może beagle wróci do swoich opiekunów. Dziś opuściło mnie zaćmienie umysłowe ;) i uświadomiłam sobie, że trzeba przecież o znalezieniu psiaka poinformować schronisko. Zadzwoniłam, okazało się, że ktoś beagla szukał. Z opisu wynikało, że o tego właśnie psa chodzi. Szukali go ludzie, którzy jakiś czas wcześniej sami go znaleźli i chcieli go zatrzymać na zawsze. Ale na jednym ze spacerów pies im uciekł. Soboz lada moment skontaktuje się ze schroniskiem, będziemy więc zapewne dzisiaj wiedzieli jak sprawa się zakończy!
  19. Ciężko będzie. Z dwóch powodów. Raz, że za kratami. Dwa, że ona potwornie ruchliwa jest...
  20. Rozmawiałam z amikat. To o Lusię z tego wątku chodzi. W schronie, przy oddawaniu, powiedzieli, że rzuciła się na jednego z domowników i chciała go ugryźć. Ale ile w tym prawdy? Biedna Lusia... :(
  21. Widziałam ostatnio Mirkę jak byłam w schronie. Dobrze się trzyma, tylko schudła trochę...
  22. Pazurska to on ma. Chętnie bym mu częściej skracała, ale on tego szczerze nienawidzi i mimo nagród wszelakich i smakołyków to jest droga przez mękę, jęki, ucieczki, warkoty, dramatyczne wrzaski, żałosne spojrzenia, pomrukiwania...
  23. [quote name='halbina']a ta wata słodka była?...[/QUOTE]Na szczęście nie ;). [quote name='rwpb']Dużo było sprzątania?[/QUOTE]Na szczęście nie dużo :). Fotorelacji część dalsza. Chwila spokoju. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/139/0fb4286d48ce15ea.jpg[/IMG][/URL] Kontrolny zezuj. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/139/464518492791da41.jpg[/IMG][/URL] A potem znów... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images6.fotosik.pl/580/7093dcc0ca48f176.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images6.fotosik.pl/580/f29908308169a1a7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/139/1653c95d94c0ad3e.jpg[/IMG][/URL] Część trzecia nastąpi...
×
×
  • Create New...