-
Posts
25650 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by terra
-
Zaglądam do Wampirka i trzymam kciuki za jego zdrowie. I za wspaniały, kochający domek też :)
-
Najprzystojniejszy pies na Dogo Baj znalazł dom!!!
terra replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
Jak zwykle cudne zwierzaki i nowy domownik. Jakie mądre kociska, pilnują szelek, bo może też chcą iść na spacer :) -
Cudnie!
-
Fajne wieści o Wampirku, :)
-
Zaglądam i bardzo się cieszę, że suńki już w swoich domkach
-
Super, oby tak dalej. Trzymam kciuki.
-
Cieszę się, że Wampirek dzielnie zniósł kastrację, teraz czekamy na pozytywne tego wyniki. Wygląda na to ,że kotek znalazł swojego Dużego a Duży kocią bratnią duszę :)
-
Joanko, nie ma sprawy, jeśli trzeba będzie podeślę, ale... W zoologicznym na pewno są jakieś zabawki z suszoną kocimiętką, mając własną roślinę, można ją wykorzystać na różne sposoby. Możesz też poszukać nasion w ogrodniczym i wysiać do ogrodu a później przesadzić do doniczki. To, do czego tak koty się migdalą, to pewnie była waleriana inaczej kozłek lekarski. I tu mi uświadomiłaś, że kropelki tejże można za grosze kupić w aptece, tylko ostrożnie z tym dawaniem, nie za dużo, żeby kocio nie osiągnął nirwany ;) Jeśli chodzi o kocimiętkę, to są koty, którym zupełnie jest obojętna (np. moje).
-
Kurcze, a może doniczka z rosnącą kocimiętką złagodzi Wampirkowe tęsknoty za wolnością i trochę ograniczy jego znaczenie terenu? W razie czego, mam kocimiętkę, mogę podesłać.
-
Kajetanek też znajdzie cudowny domek, jak Alpinka i Maurycy :)
-
To prawda, co kot to inny obyczaj i upodobania. Pamiętam początkowe lata z Wrzaskunem. Znalazłam go jako ok. 5 tyg. kocię, umierające na kk. Matka go zostawiła w błotno-śniegowej bryji. Wykarmiony butelką, dzikus nad dzikusy. Mieszkałam wtedy w mieście i kto był niewychodzący. Załatwiał gdzie popadnie a najchętniej w wersalce. Już przemyśliwałam wypuszczenie go. Ale jakoś został, wpadki też się zdarzały aż przeprowadziłam się na wieś i problem zniknął. Oczywiście kot prosi o wyjście i wraca, załatwia się czasem do kuwetki, czasem w terenie. Ale już nigdy w domu poza kuwetką. Może Wampirek, gdy wyzdrowieje będzie mógł wychodzić i problem brudzenia w domu zniknie. Serdecznie Wam współczuję, wiem jakie to rarytasy.
-
Oj, oj, ale Wampirek rozrabia. Mam nadzieję, że jego zachowanie się zmieni.
-
Bardzo się cieszę z kocich domków. Tolu, wszystkim kociakom w tym Kajetankowi zrobiłam ogłoszenia na W-wę. Wszystkie kociaki doczekają sie dobrych domków, wierzę w to. Maciejka, jaka wyluzowana na swoich włościach. Ta czarna suńka ma taką szlachetną głowę, bardzo w typie owczarka belgijskiego Gronendael. Kto wie co jeszcze spod tych dredów wyjdzie.
-
Znaczy Wampirkowi potrzeba więcej czasu na każdą zmianę. Ale skoro wszystko idzie w dobrym kierunku to nie pozostaje nic innego jak uzbroić się w cierpliwość i powolnymi ruchami dodawać to i owo kotkowi do brytfanki.
-
Cudowna wiadomość, taki cukiereczek z tej malutkiej :)
-
Wygląda na to, że Wampirek normalnieje ;) I bardzo dobrze, trzymam kciuki za jego zdrówko i szybką kastrację.