Jump to content
Dogomania

terra

Members
  • Posts

    25650
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by terra

  1. W deszczowy, ale ciepły dzionek się witam
  2. To nareszcie Wampirek odetchnie a Luśka będzie miała na własność dom i ludzi :) Trzymam kciuki :) Nostalgia mnie dopadła po obejrzeniu filmiku, bo przypomniał o Baalu, który chodził na spacerki z psami. Ale nie sposób się nie uśmiechnąć do wspomnień, pamiętam jak uciekaliśmy cichutko przed kiciem, bo spacerowanie z nim to nie było takie super. czasem już się wydawało, że zwiedliśmy kotecka a któryś piesek szczeknął radośnie i już drogą za nami pędził kotecek i jeszcze czynił wyrzuty, że bez niego i musiał gonić :) Balusia szybko nogi zaczynały boleć i wsiadał panci na rączki, a było co nosić.
  3. sama nie wiem, czy wpłatę od Kai też wpisać do rozliczenia skoro to ma związek z 1% ? Zuzę wpisuję do rozliczenia (to jest nick z dogo ? I jeszcze zapytam, czy bazarek Gusiaczek (nie było potwierdzenia tutaj na wątku) tez ująć? Ewciu jak znajdziesz chwilkę siły i czasu, proszę o sugestię. zaraz wyślę, dziękuję
  4. Cieszę się z domków kotków i psiaczków. Powodzenia słodziaki. Tolu masz więcej zdjęć Walerki?
  5. Ale słodziak z tego Misia, prawdziwy miś Siłę marzeń wzmocnię o moje marzenie :)
  6. Oby tylko z tej chytrości nie utuczył się zbytnio, bo to mocno obciąży jego łapeczki.
  7. Nie mogę odtworzyć filmu, nie wiem czy problem u mnie, czy inny. Może sam link do filmu pomoże?
  8. Serdeczności dla wszystkich zaglądających
  9. Tak sobie myślę, że koty wychodzące są zmuszone podejmować różne decyzje samodzielnie i stąd są bardziej niezależne. Człowiek jest dla nich wygodnym dodatkiem do którego wracają ;) To jest ogromne uproszczenie, bo raczej to zależy w dużej mierze od charakteru kota. Niewychodzące - rzeczywiście, muszą kogoś kochać :) Wampuś Cię pilnuje, żebyś mu nie zniknęła :) A może chce Cię przejąć na własność? Miałam kiedyś w dt i została na zawsze Mell, moja słodka Mell, koteczka ok. 8 letnia, która żyła wolno, zachorowała, została odłowiona i osadzona w schronisku. Mellunia chyba była po wypadku komunikacyjnym, bo miała wybite zęby i uszkodzoną lewą stronę szczęki. W każdym razie w schronie, leczenie nie przynosiło efektów, poddała się. No i przejechała całą PL do mnie, Po oswojeniu się pozwoliłam jej wychodzić, trzymała się otwartych drzwi, człowieka w ogrodzie albo psów. Nigdy nie wyszła poza teren ogrodu. Melluchna żyła tylko półtora roku u mnie. Miała bardzo wyniszczony organizm :( Dziękuję joanka40 za udostępnianie Misia, to zawsze zwiększa jego szansę na znalezienie domku. Najlepiej byłoby gdyby został na zawsze tam gdzie jest, ale na razie to nie wchodzi w rachubę.
  10. No proszę, joanka40 okazałaś się dobrą matką dla Wampirka, trzymam kciuki, oby tak dalej :) Mizianka dla pojętnego ucznia :) Biedna ta suńka, mam nadzieję, że szybko ktoś ją pokocha i znajdzie domek. W takiej samej sytuacji znalazł się Misio Bibi z mojego podpisu, tyle, że jego chcieli uśpić i niestety jest ślepy i już stary :(
  11. Pod każdym względem dla każdego życzę
  12. To dobre wieści, oby tak dalej.
  13. Witam wszystkich w deszczowy dzionek. Ewuniu ślę moc dobrych myśli. inka33, też się przyłączę do chlastania jęzorem
  14. zrobione. To byłoby najlepsze rozwiązanie gdyby ktoś mógł pomóc w opiece nad zwierzakmi Ewy. Niestety jestem daleko i fizycznie jest to niemożliwe.
  15. Czyli każdy kot ma własną koncepcję działania :) Wrzaskun nigdy nie był supr miziakiem, ale pozawalał się nosić na rękach, przychodził na kolanka i sypiał w łóżku, raczej bez kontaktu z człowiekiem, tak jak Twoja Misia. Po odejściu Baala zmienił się bardzo, tak jakby chciał "zapełnić" pustkę po nim, bo Baal był nieprzeciętnym przytulakiem, jak było mi źle, to wtulałam twarz w jego brzuszek a on łapkami trzymał mnie za głowę. Ale jednak Wrzaskun nie lubi dotykania brzuszka i kilku newralgicznych miejsc. Nigdy tez w dorosłym życiu nie podniósł na mnie łapy. Zębami mnie chwyta w przypadku dotykania brzuszka, raz słabiej, raz mocniej. No i gadanie mu zostało, trochę jakby bardziej stonowane, ale... Jak np. idę zbyt wolno, w jego odczuciu, z saszetką jedzonka, to siada patrzy w oczy i woła maaałooo, co odbieram jako mamo ;) Taki z niego aparat :)
  16. No, jak takie psiątko szczeknie, to nikt niepożądany do drzwi się nie zbliży :)
  17. To super, że Misio może zostać w dt do czasu znalezienia domku. Oby ten jak najszybciej się ujawnił.
  18. Trzymam kciuki za kochający domek dla Bambiego
  19. Wszystko będzie dobrze, nie ma innej opcji. Pozdrawiam serdecznie
×
×
  • Create New...