Wszystko jest bez sensu :(
Wszystko mi się wali na głowę, ucze się godzinami a potem ze stresu wszystkiego zapominam :(
Z Blakim nikt nie pojechał do weta, "bo nie ma czasu, bo zmęczeni", od poniedziałku Cezar kuleje.
Od zeszłego tygodnia wszystko mi się nie udaje, myślałam że będzie lepiej a jest co raz gorzej :( :( :(