Ciotki....;)
Otóż... dziś w budzie 8 osób nie było, bo na zawodach byli... i.. było 4 chłopców w kl. i 9 dziewczyn:multi: No i chłopcy nie ćwiczyli na w-f... i ćwiczyło nas 9 dziewczyn :evil_lol: no i grałyśmy w halówke!!:multi:... no.. i nas było 5 w drużynie, ale wygrywałyśmy 5:0 i potem było nas 4 ;)no.. i przejdźmy do rzeczy... :roll:
Najpierw to się kopłam z koleżanką.. tzn. ona mnie kopła w stope.. i mnie bolałooo:placz::placz: i nie mogłam stawac na tą noge... no i potem już przestalo:multi:
To normalnie gramy se i ja musiałam wejśc na bramke... i 'koleżanka' się wkurzyła , bo nie mogła trafić do bramki tzn. nie mogla mi strzelić goola...i się wkurzyła (bo potem jeszcze był dla na karny i trafilyśmy:multi:) i... niby przypadkowo nie kopła w piłke tylko (niby przyoadkowo) mi w noge...:angryy::angryy::angryy: i teraz nie moge zginać palców...:angryy::angryy::angryy::placz::placz: normalnie...:angryy::angryy: ale się wkurzyłam... jutro jak na w-f bedziemy w coś grac to jej dokopie...:diabloti:wrrr... ale ona jest goopia... nie umie przegrywac...
P.S. I tak MY wygrałyśmy 8:7 :diabloti::multi: