Jump to content
Dogomania

martasuwałki

Members
  • Posts

    992
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by martasuwałki

  1. :iloveyou:A ja przesyłam buziaka dla suni, bo jest cudowna! Na pewno szybko znajdzie wspaniały domek - tego jej z całego serca życzę!!!
  2. Co za pech!!!! Bela nie zasługuje na taki los :angryy::angryy::angryy:
  3. Trzymam kciuki, żeby Guciowi się udało! Myślę, że szczęście Guciowi sprzyja od kiedy jest pod Waszymi "skrzydełkami"... Pozdrawiam!
  4. Ludzie są okrutni, przecież schronisko dla takich malców - to powolna śmierć :-(:-(:-(
  5. [quote name='emdziolek'][COLOR=darkorange][B]Ok dzięki wielkie:lol: TO ja jutro sie przejade go zobaczyć jeżeli można:lol: i [/B][/COLOR][/quote] Myślę,że można ;)
  6. Mam, ale jeśli zrobię, to dopiero we wtorek.. To jest piesek.
  7. [quote name='Olga132']przecież ona taka fajniutka jest...[/quote] Właśnie, fajniutka, mądra, młodziutka... dlaczego ludzie jej nie dostrzegają?!
  8. [quote name='Greven']Po sterylizacji zdaża się - na szczęście bardzo żadko - nietrzymanie moczu u suk. Lekarz powinien Cię o tym uprzedzić przed zabiegiem. Z tego, co mi wiadomo, można to korygować operacyjnie. Próbkę moczu najlepiej pobrać chochlą... poważnie ;) Podczas porannego sikania.[/quote] Dzięki, tak zrobię..;) Mam nadzieję, że mojej dobce to przejdzie, bo śpi z moją córką i będzie problem, jeśli będzie sie musiała odzwyczaić... Ona jest kochana i wspaniała!!!
  9. Dea, różnie to ze mną bywa, ale zawsze jestem z Tobą!!!!;)
  10. [quote name='dzodzo']hmmm.moja dobka miala podbnie ale nalozylo sie na to dodatkowo :stres po zabraniu ze schroniksa (świeżo po sterylce własnie-ok 5 dni po)i chyba takze zapalenie pęcherza.Przeszło samo, ale przez jakies 1,5 miesiąca wychodzilismy na dwor co poltorej godziny bo nie wytrzymywala dluzej.Inna mozliwosc to posterylkowe nietrzymanie moczu-ale to sie leczy farmakologicznie.[/quote] Moja jest już z nami przeszło rok; ma ok. trzy lata i także jest dobką "po przejściach"... my jej nie zostawialiśmy nigdy z obcymi; zresztą przed zabiegiem do uśnięcia psa byłam przy niej, więc nie sądzę,że to stres, może to zapalenie pęcherza... Mam nadzieję, że też przejdzie... Dzięki za odzew!:lol:
  11. Przepraszam za offa, ale mam pytanie do ekspertek od dobków... Może któraś z Was miała taki przypadek.. Otóż moja dobka miała 10 dni temu sterylkę i wszystko było ok do czasu, kiedy to piątej doby zsikała się mojej córci w łóżko. Od tamtego czasu zdarza się to jej co noc.. Nie wiem, czy to minie, czy może jest to zapalenie pęcherza po operacji.. We wtorek jestem zapisana na wizytę i próbuję zrobić analizę moczu, ale jest mi ciężko pobrać "materiał" do badania :roll: Moze ktoś z dogo spotkał się z taką sytuacją?!
  12. Dziewczyny, może któraś z Was miała taki przypadek.. Otóż moja dobka miała 10 dni temu sterylkę i wszystko było ok do czasu, kiedy to piątej doby zsikała się mojej córci w łóżko. Od tamtego czasu zdarza się to jej co noc.. Nie wiem, czy to minie, czy może jest to zapalenie pęcherza po operacji.. We wtorek jestem zapisana na wizytę i próbuję zrobić analizę moczu, ale jest mi ciężko pobrać "materiał" do badania :roll: Moze ktoś z dogo spotkał się z taką sytuacją?!
  13. Janek jest super!!! Bardzo się cieszę,że został z Wami!!! Pozdrawiam,trzymajcie sie cieplutko!!!
  14. Emilko, bardzo się cieszę, że piesek ma zagwarantowany domek u Was!!!
  15. [quote name='emdziolek'][COLOR=darkorange][B]Oczywiscie suuuper by było żeby odnalazł sie właściciel. Jeżeli sie nie znajdzie w ciagu kilku dni ja bardzo chętnie wezme szczeniaka:evil_lol: Juz przekonałam mame, mówi ze jak to złoty spaniel to ...:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:[/B][/COLOR][/quote] Emilko, musimy poczekać do 2.11.07 - jeśli do tego czasu nie znajdzie się właściciel, to piesek może pójść do Was... P.S. Mówiłaś mi, że Twoja Vega nie toleruje w domu innych piesków???
  16. Dea, podziwiam Twoje zaangarzowanie! Oj, biednie te psiaki... Trzymam mocno kciuki!
  17. [quote name='emdziolek'][COLOR=darkorange][B]Jeżeli nie zgłosi się właściciel - napisz do mnie Martuniu ( może uda mi sie mame przekonać aby u nas został bo moja mama przepada za Spanielkami a jeden pies w tą czy we we wtą - jaka różnica:evil_lol:)[/B][/COLOR][/quote] :fadein::fadein::fadein:
  18. Sunia ma ogłoszenia i allegro, ale jak dotąd nie ma odzewu... :-(
  19. Dzisiaj już nie dam rady się dowiedzieć kiedy to nastąpi. Na chwilę obecną jest w lecznicy i czeka, że ktoś się zgłosi... To bardzo ładnie z ich strony. Trzeba nagłośnić sprawę gdzie się da... Może do Ewy ktoś bedzie dzwonił, zauważy lub usłyszy ktoś jakieś ogłoszenie o zaginionym spanielku... Pozdrawiam!
  20. Jest to rudy spanielek, znaleziono go wczoraj tzn. 23.10.
  21. [FONT=Arial][SIZE=2]W okolicach ul. Bakałarzewskiej w Suwałkach znaleziono coker spanielka. [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Piesek jest w wieku 5 - 7 miesięcy i przebywa w Przychodni Weterynaryjnej.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Piesek jest zadbany i bardzo sympatyczny, być moze zerwał sie komuś ze smyczy na spacerze... [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]W przychodni nie moze przebywać zbyt długo i będzie odwiezony do schroniska przy ul. Sejneńskiej.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Szukamy właściciela pieska![/SIZE][/FONT]
  22. A moja sunia już "wraca do siebie".. Jest bardzo dzielna. Trochę się wystraszyłam, jak na 5 dobę po operacji podczas snu zsikała się na posłanie... mam nadzieję, że nie będzie już takich niespodzianek..
  23. Witam, dzisiaj o 9-ej moja Daisy (dobermanka) miała zabieg sterylizacji... Mimo, iz zawsze byłam "za" bardzo to przeżywam. Daisy zaraz po wybudzeniu była bardzo dzielna, starała się zachowywać tak jak zwykle - czyli wskakiwała na kanapę, na fotel w samochodzie; nawet po wyjściu z lecznicy kiedy zobaczyła kota o mały włos nie pobiegła za nim.... Problemem jest ciągły wysięk moczu (mam nadzieję, ze to przejdzie). Teraz lezy i czasem cichutko popiskuje. Muszę być cały czas przy niej, bo sama nie poleży nawet chwilki... widać, że jest cierpiąca.. Domaga się głaskania i przytulania - chce czuć moją obecność. Wetka powiedziała, że mam przyjść dopiero za 2 tygodnie; chyba że coś by się działo... Ja jednak wybiorę się po jutrze, bo wolę "dmuchać na zimne". Pozdrawiam wszystkich - tzrymajcie kciuki za moją księżniczkę!
×
×
  • Create New...