Sunia jest bardzo bojaźliwa, każde moje głaski powodują że piesek
"kurczy się" jakby chciał się zrobić mniejszy i niewidoczny. Mimo to nie gryzie, i nie warczy.
Jeśli zostawimy ją w schronie bedzie leżeć do końca swoich dni w jednym miejscu bez szans na cokolwiek. Proszę pomóżcie uzbierać nam na weta!!