ja Wam powiem że Abra wygląda pieknie na tych zdjęciach. Tak , wiem co piszę . Kto widział Abrę w schronie ten wie o co mi chodzi. Dziekuję Wam że piesek wraca do życia.
Walcz dziewczynko :)
nie wiem za dużo , same zobaczymy , na pewno szczeniaki :( , co do kotków to jeśli patia się wypowie jakie chce ,to możemy się na nie przygotować. powiedziałam już o tym pani kier :)
ok tylko prosze nie podawaj że są w Żywcu i nie dawaj telefonu do schroniska. Na 10 ludzi którzy dzwonią 8 jest niepoważnych staramy sie odciązyć kier.
po rozmowie z bubu i wstępnie z lecznicą stwierdzamy że musimy mieć jeszcze 100 zł żeby udać się do weta na konkretne badanie :( . Jedno zdjęcie kosztuje 50 zł a trzeba będzie zrobić łapy i kręgosłup. :( i pewnie badanie krwi.Jeśli może nam ktoś jeszce pomóc to proszę o wsparcie.