Jestem po rozmowie z panią Pusi. na spacerku Pusia podobno zachwuje się przyzwoicie. Załatwia się jak należy :) i jest grzeczna dla innych piesków. W domu natomiast pani powiedziała że to diabeł :( myślę że Pusia skacze i domaga się pieszczot. Dlatego nazywała się Rakieta bo była szybka i ruchliwa. Pusia jak się ją ignoruje to przestaje skakać po człowieku i się wycisza. Trzeba tylko udawać że jej się nie zauważa. Więc mam nadzieję że pani Pusi ją okiełzna . Pusia została już w domku sama. Pani wyszła i po powrocie było wszystko dobrze.
Pani ma serce do zwierząt :) ugotowała Pusi obiadek :)