mnie chodziło o cos takiego : jedziemy do weta , robimy zdjęcia i dokłądnie Śrutka jest diagnozowana. Jeśli niezbędne jest wyciągnięcie śrutów , operacja lub coś w tym stylu Śrutka tam zostaje. Jeśli pomoc nie wymaga codziennych wizyt u weta Śrutka wraca do schronu pod biurko.