Kochana jest :) i pozwoliła mi wyczyścić uszka :) a Moja Sari zje w tym czasie paczkę paluszków (niestety muszę ją czymś zajmować bo inaczej się nie da)
linki są o wiele tańsze :) kupowałam dla Sari :) karabinki są również tanie. a zawiązać przecież umiem węzłem asekuracyjnym. Skoro po odpadnięciu od skały się nie rozwiązuje to i na spacerze się nie rozwiąrze :)
Następny kotek dzisiaj pojechał do domku :) przepraszam to była kotka nie kotek.