[quote name='tulasy']Aniu ten Twój chrześniak daje mi sie we znaki. Jest teraz zamkniety w Tuszynie z naszymi "babkami" i rozrabia. Wczoraj wróciłam do domu a tu kanapy potargane, pościel na podłodze, firanki naderwane, doniczka przewrócona, papiery pogryzione. Cóż malutki chciał
powyglądać przez okno, ale zmieniłam firanki na długie i nie widział co dzieje sie na ulicy.
Krakersy co stały na stole w foremce także zostały wyjedzone, ale to juz nie wina Jankesika, ale babiszonów. Kiedys powiedziałabym, że to Aura, ale teraz nie mam takiej pewnosci , bo Ungunia ostatnio zeżarła mi z talerza z bufetu pół gotowanego kalafiora. Złapałam małpę na goracym uczynku a poza tym Aura nie przepada za warzywami i to jeszcze w takiej ilosci !!!
Żałuję że nie zrobiłam zdjęć
Basia[/QUOTE]
...Hmm, zaczynamy dorastać ;) i mamy charakterek :)
Głaski dla futrzastych
A.