Jump to content
Dogomania

kluska1991

Members
  • Posts

    628
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kluska1991

  1. Widziałam ją kiedyś w tymmm "parku" przy kościele Rocha. Może teraz gdzieś w tamtych stronach jest? :roll: :niewiem:
  2. Nie wiedziałam, że w Pabianicach jest schronisko. Na wakacjach będę w Pabianicach więc z chęcią zajrzę, odwiedzę. ;) Gdybym jeszcze tylko mogła wyjść ze schroniska z psiulkiem..:roll: Ale na temat. Sunia jest prześliczna, nic tylko kochać :lol: :roll: eh.. Ślicznota...:loveu: Hopaj malutka! :p
  3. [quote name='Iwona&Wiki'][LIST=1] [*][SIZE=3]Iwona&Wiki[/SIZE][/LIST][/quote] 2. [SIZE=3]kluska1991 :p:eviltong: [/SIZE]
  4. W takim razie pomogę! :lol:
  5. Boo nie wiem czy pamiętasz, próbowałam łapać sunię i nie wiem czy teraz na sam mój widok nie zwieje.
  6. Ja bardzo chętnie pomogę, ale nie wiem czy nie jestem spalona już... :oops:
  7. Hm, Renata ma jakieś problemy z dogomanią. Może się zalogować, ale nie może pisać postów, a w ogóle to nie dostała maila aktywującego konto... :roll: no. Byłam wczoraj u Renatki i oznajmiam wszem i wobec, że wszystko w jak najlepszym porządku :lol::lol: Może nawet w za dobrym porządku... :evil_lol::evil_lol: :eviltong:. Kurczak z Sonią tworzą naprawdę niesamowity duecik :evil_lol:. Trzeba zobaczyć tych dwoje łobuzów, bo opisać tego co wyczyniają nie da rady :lol:. Nie dali mi wejść na podwórko najpierw, a potem po niespełna 5 minutach miałam ręce zaślinione po same łokcie :lol:. O i takie to są czorty dwa :p. Kurczak podpiera się już tą łapką, także myślę, że jest ok. Sonia zjadła kawałek kołnierza Kurczakowi :evil_lol::-D. Pewnie chciała mu pomóc i zdjąć to ufolskie ubranko, kochana sunia ;).
  8. Jakie śliczności :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: :roll:..mogę chociaż jedną kluseczkę....? :oops: :placz: :lol::lol::lol::lol:
  9. Zagląda :lol:. Przymierza się do napisania nawet! :lol:
  10. Pytałam Renatki, to pisała, że w porządku wszystko :lol:
  11. Tak, myślę, że teraz to powinno już być naprawdę dobrze. Oby się tylko dobrze zagoiło. :lol: Dr Agnieszka powiedziała, że czasem zdarza się tak że te gwoździe przesuwają się podczas ruchu i tak właśnie się stało w przypadku Kurczaka. Żelastwo zostało usunięte i teraz już Kurczaka na pewno tak nie boli. Nawet podpierał się już wczoraj tą łapeczką :lol:. A chełmofonek jakoś będzie musiał przecierpieć :evil_lol: Już my się Kuraczkiem zajmiemy, prawda Renatko? :lol::lol: Jak wydobrzeje, planujemy małe pranko psiaków :evil_lol:. Ciekawe co z tego wyjdzie :roll::lol::lol:
  12. spotkać pewnie się uda, ale jeszcze trzeba się poznać :lol:
  13. Tak, tak wezmę. Już mam przygotowaną żeby nie zapomnieć :) Ja na 14 będę u Renaty i będziemy czekać. Do zobaczenia!
  14. No myślę, że nie. Jedziemy na 15, więc się nie uda. No nic, będziemy coś myśleć. Trzymaj kciuki żeby wszystko było dobrze!
  15. Renata mówiła żeby może zorganizować kaganiec, ale chyba nie mamy jak. Możliwe że Mały będzie próbował chapnąć jak coś będziemy majstrować przy tej łapce. Może ewentualnie wziąć coś to zwiążemy mu pysk, hm?
  16. Jadę do Renaty i Kurczaka na 14 i tam będziemy czekać. Przyjedzie Iwona albo może Ty? Ja tu mam w tej kwestii raczej niewiele do powiedzenia.
  17. Coś gorzej jest z Kurczakową łapką. :-( Przestał się nią podpierać i nie daję nawet dotknąć do łapeczki. Jedziemy do weta i zobaczymy co tam się narobiło. Oby to naprawione złamanie się nie zepsuło.. :shake: Trzeba być dobrej myśli!
  18. ruchy.. kluchy, leniwe!! :evil_lol::evil_lol::evil_lol: :D
  19. Jak to dobrze, że wszystko się układa :lol: Proszę więcej takich happy endów :lol: i więcej takich domków :evil_lol: [CENTER]Jestem dobrej myśli, oswoicie się ze sobą i nową sytuacją a potem to już tylko :iloveyou::iloveyou::iloveyou: [/CENTER] :lol::lol:.
  20. :roll::roll::roll: ehh.. znam ten ból....:placz::placz:
  21. Motorek mówisz :D :razz:, ciekawe czy maluchy też takie żywe będą :lol::evil_lol:
  22. Ooo, Karina rozumiem że frisbee dla Gajeczki :razz: Będzie śmigać jak nic! :lol:
  23. Taaa.... i jakie te pieseczki biedne oj oj i sobie idą jakby nigdy nic :shake:
  24. Ta ich "buda" to zaraz za mała będzie jak będą rosły w takim tępie Klusiuchny :evil_lol:
×
×
  • Create New...