-
Posts
628 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kluska1991
-
Bobek z głębokiej prowincji został WARSZAWIAKIEM - już jest w domku
kluska1991 replied to maria55's topic in Już w nowym domu
Ale super! :multi::multi::multi: Kamień z serca :roll::lol:. Oby do czwartku!! Mikona, witamy na forum :lol: i liczymy na relacje z pobytu Bobka w Domu (:multi:) :razz:, prawda cioteczki?? -
Bobek z głębokiej prowincji został WARSZAWIAKIEM - już jest w domku
kluska1991 replied to maria55's topic in Już w nowym domu
Oby tylko wszystko się dobrze skończyło :lol::lol: Bobek pakuj manatki i migiem do stolicy do pańciów (:loveu:)!! :lol: :multi: -
Sie nie spodobał mówisz?? Ojjj.... Masz jakiś kontakt do nich? :mad::mad::mad::mad::razz: hehhe Nie no żartuję oczywiście :eviltong:, ale tak poważnie to nie wiem jak taki psiak może się nie spodobać... Tak samo jak nie rozumiem ludzi którzy przychodzą do schroniska po psa i żaden im nie zapada w serducho :shake:.. Ludzie są czasem naprawdę dziwni...
-
Bobek z głębokiej prowincji został WARSZAWIAKIEM - już jest w domku
kluska1991 replied to maria55's topic in Już w nowym domu
Będziemy!! :p Ba, [B]JUż TRZYMAMY!!!!! :lol::lol::lol:[/B] -
[Warszawa] MASUMI - piękny AKITA u EMIR-a MA SWÓJ DOM!
kluska1991 replied to Iwona&Wiki's topic in Już w nowym domu
Jakie puchate cudeńko! :loveu::loveu: Jak nie kochać takiej mordki? :lol: Domku Masiunia, gdzie jesteś?? :lol: -
Bobek z głębokiej prowincji został WARSZAWIAKIEM - już jest w domku
kluska1991 replied to maria55's topic in Już w nowym domu
Niestety tylko podnoszę.. :placz: -
eh eh eh.. właśnie właśnie Paulina :P gdyby nie rodzice... ;) ja to może lepiej nie będę sie odzywać co do tymczasu... :lol: co tu dużo mówić... :placz: Dzisiaj jak jechałam do Białowieży to po drodze minęliśmy takie spore biedne psisko, było wystraszone i nie wiem czy może to psiak z pobliskich wsi czy kolejne psie nieszczęście :shake:. Chociaż jak nawet z jakiejś wsi, to też niekoniecznie to psie szczęście jest skoro tak się pałęta Bóg wie gdzie... :roll: Pytałam trochę wśród znajomych, ale nikt nie chce pomóc suni i jej malutkim psim bachorkom.. :-(
-
[B]TAK TAK TAK!! Ja chce do Dróbka!!!!![/B] :loveu::loveu::loveu: Ach ten Kurczak, niemało z nim problemów.:shake: Z oskrzelami dużo lepiej. Jakieś ostatki kaszlu się gdzieś tylko plączą, ale to nic. :lol: Kurczak też się jeszcze gdzieś u mnie plącze... Wszędzie go widzę, ale to chyba dobrze, bo nie chcę o nim zapomnieć :lol: Matko kochana, szybciej te egzaminy chcę!! :lol::evil_lol:
-
Ojej... jaka historia. Aż mnie zmroziło jak sobie pomyślałam co się u ciebie działo.. :roll::eviltong:. Ehh Kurczak Pogromca Domowego Zwierzyńca.... Mam nadzieję, że będzie tam na tymczasowym tymczasie Łobuzowi dobrze.. :roll::shake:. [B]Pozdrowienia i ukłony wdzięczności do Kuby!![/B] Oby nie było więcej niespodzianek... A to pewne że to tylko tymczas tymczas?? :razz: Nie chce zapeszać czy cuś, ale może akurat by tak Kurczakowi udało się tam...zostać? Tak już na zawsze zawsze.. :roll: Strasznie tu smutno i pusto bez Dróbka... :-( Nawet za jego najsmrodliwsiejszym smrodkiem mi się zatęskniło... :placz:
-
Niedźwiadka w nowym domu a dług do spłacenia na SGGW!!!
kluska1991 replied to zasadzkas's topic in Już w nowym domu
Podnoszę :loveu:, może wreszcie ktoś cię zauważy i pokocha malutka ;). -
Karina, z tym przerzucaniem to się z tobą zgadzam. I rozmawiałam wczoraj z mamą. Powiedziała, że dobrze byłoby żebyście zabrały Kurczaka... :-( Uznała, że to ani nam ani jemu nie wyjdzie na dobre. Karina, czy ty zabrałabyś Kurczaka do siebie do kojca?? I koniecznie trzeba zacząć ogłaszać Drobia. Im szybciej tym lepiej.
-
Niedźwiadka w nowym domu a dług do spłacenia na SGGW!!!
kluska1991 replied to zasadzkas's topic in Już w nowym domu
podnoszę Suńkę :loveu: Hop na górę po domek!! :lol: -
A to to już ciężko powiedzieć czy to przez Kurczaka czy nie. Ja w sumie przez ostatnich kilka lat miałam na przełomie kwietnia i maja kłopoty z oskrzelami (przez pyłki), także to niekoniecznie przez niego. Chyba nie da się tego jednoznacznie stwierdzić. Myślę, że Kurczak może u nas być, ale wieczorem porozmawiam z mamą co i jak. Czy może jeszcze u nas zostać czy nie. W każdym razie jakby coś się działo, albo jakby mama kazała go oddać natychmiast, to na pewno dam znać.
-
Dzięki Karina, to racja nie można pomóc wszystkim psom i trudno byłoby wszystkie przygarniać (mój brat i tak mówi już na mnie Justyna Villas :eviltong:). W sumie to chociaż tyle mogę zrobić dla Kurczaka :lol:. Akcja [B][COLOR=Red]"Podaruj siebie Kurczakowi"[/COLOR] [/B];) rozpoczęta :cool3:. hehehe :lol: Szukamy mu domku! A tak w ogóle to okazało się, że jestem chora.. Takie tam zapalonko oskrzeli, heh :roll:. No pięknie.. :shake: