Żaba,wreszcie.Dziewczyny załatwiły tez hotelik dla dobka,prosiłam Kudłatą,żeby przejęła sprawe.Kto jutro jedzie?Psy głodne,potrzeba,zeby nas było duzo.Jedzenia nie dostałam nic,mimo,ze byłam przed otwarciem sklepu.Oferuja chleb,nie wzięłam,ale jak jutro nic nie bedzie wezmę ten chleb.