Nie,on jeszcze o niczym nie wie.Moja mama chce jej znalezc dom i dopiero wtedy mu powiedziec ze domek juz na nia czeka i musimy ja zabrac.Bo tak to bedzie mowil,ze co tam niech sie pani nei trudzi i takie tam,a tak to powinien sie zgodzic jak bedzie wiedzial,ze juz wszystko zalatwione..
Co do tego,ze suczce lepiej by bylo w schronie to moze w innym tak,ale u nas by miala raczej jeszcze gorzej...
Z ogloszeniami mozna ruszac i to pelna para,oby jak najszybciej sunia znalazla domek...:roll:
Aha,jeszcze jedno:
Milady-suczka caly czas jest trzymana w tym pomieszczeniu malutkim,tylko jak ja lub moja mama przyjdziemy to ja wypuszczamy na taki korytarz...ale to i tak dla nie j zamalo...:roll: