Jump to content
Dogomania

_ChiQuiTa_

Members
  • Posts

    4152
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by _ChiQuiTa_

  1. mmmm słodziaszek http://i7.tinypic.com/7wp3bxz.jpg :iloveyou: To mówisz, że Gizmaty będzie miał bialuśkie ząbki :D:diabloti: Ja też sobie zamówiłam ta paczuszkę :) Nie wiem w prawdzie co z klikierem zrobię bo moja 8 letnia Tina chyba też podatna nie jest na szkolenie :diabloti:
  2. Heja heja :buzi: Lubisz czytać? Nawet co co ja nabazgrolę? super bo ja uwielbiam się rozpisywać czego nigdy nie robię na Dogo gdyż wiem, ze ludzie lubią krótko zwięźle i na temat. Jak widzą długaśny post to zapewne przeskakują go, ale to już swoją drogą. Skoro mi powiedziałaś, ze lubisz czytać to będziesz mieć za swoje aż ci sie to znudzi Tak, wiesz te praktyki to bardziej jak wojsko niż jakaś przyjemność ze zdobywania wiedzy. Chociaż ten kierunek mnie w ogóle nie kręci no ale cóż, jestem na nim. Dzisiaj był mój debiut jako kelnerki. I nie powiem, ze początki były świetne. Przyszłam na 11. Moja koleżanka co miała być ze mną na zmianie musiała obsługiwać w innym lokalu a mianowicie podgrzewać jakieś pierdoły. A więc ja zostałam sama rzucona na głęboką wodę. Pani Magda, która miała mnie wprowadzić w tajniki obsługiwania klientów na stołówce (mianowicie jak ktoś wejdzie musiałam zapierniczać do niego odebrać bloczek, zanieść na kuchnie, podpisać bloczek, poprosić o zupę, zanieść zupę klientowi, jak zeżre zupę pójść po jego brudną misek, zanieść do zmywalni, poprosić o drugie danie, w między czasie obsłużyć innego klienta, i zanieść drugie danie temu pierwszemu potem po nim posprzątać i tak od 11 rano do 17 w obcasach i non stop w ruchu). weźmy pod uwagę fakt że byłam kompletnie sama, pierwszy dzień, zielona a Magda mówiła tak szybko, ze ledwo nadążałam. Potem poszła zając się swoimi sprawami. A więc ok. Jestem już zwarta i gotowa. Podchodzę do babki chcę odebrać bloczek a ta sie pyta czy na jeden bloczek dostanie 2 obiady. Mówię, ze nie. Ok. Za chwile idzie do kierowniczki o mówi że ja nie rozumiem co się do mnie mówi Następnie dziadek siada przy stoliku gdzie leżą jeszcze brudne tale że po wcześniejszym kliencie. Siada i siedzi, więc podchodzę zbieram brudne talerze (myślałam, ze to on zjadł) i idę do innych ludzi. W pewnym momencie facet się wkurza i idzie do kierowniczki, ze ja obsłużyłam wszystkich a jego nie a byłam przekonana, ze ten burak już jadł. No i ogólnie pierwszy dzień nie był zbyt ciekaw. Później rozwieszanie ulotek do 19. Dopiero koło 20 weszłam do domu i usiadłam. W między czasie wkładam w tel karę z Orange. Bo mam 2 numery. I co widzę? mrożącego krew w żyłach smsa od TZta.... nie myśl, ze to coś z jego siostrą. Padam na ławkę i zalewam się łzami. Palę papierosa za papierosem przepraszam wygadałam się podchodzi do mnie kolega z bloku a ja nie widzę i nie słyszę. siedzę jak głaz na ławce, w pewnym momencie czuję jak ktoś mną potrząsa. Patrzę na Grześka który coś bękocze... wstaję i bez słowa idę do domu. Biorę zimny prysznic... lodowaty. Nadal nie dochodzi do mnie to co przeczytałam. Trzęsą mi się ręce i jak zwykle z nerwów zaczyna kłuć mnie serce. Coraz mocniej aż nie mogę podnieść się z podłogi od dziecka mam problemy z sercem. Tylko kiedy ja się wybiorę na to "echo" Wstaję i wychodzę spotkać się z przyjaciółką która podnosi mnie na duchu. Wracam do domu... powrotem to samo. Biorę telefon. Dzwonię.... Krótka wymiana zdać... zero argumentów, powodów.... Nie ma czasu. Więc rozłączam się... W domu nerwowa atmosfera więc przyszłam wygadać się u Ciebie. Nie powiedziałam dokładnie o co chodzi, ale właściwie co mi tam. Nikt oprócz Ciebie nie przeczyta mojego mega postu. Rozstałam się z TZtem a właściwie on rozstał się ze mną bo to on wysłał mi smsa w którym stwierdził, ze wydarzyło sie coś o czym nie może mi powiedzieć, nie chce mnie ranić, itp itd i nie możemy być razem. Bardzo mu z tym ciężko ale niestety.... Zadzwoniłam ale nie potrafił powiedzieć nic sensownego..... Powiedziałam,żeby powiedział co czuje. Odpowiedział "przecież wiesz..." no tak, tylko, że teraz to ja już nic nie wiem..... Czuję się pusta, wypłukana. Było tak pięknie i nagle zrobiło się potfornie cicho i szaro. I mimo, iż wczoraj upierałam się że jestem przepełniona radością i jesień mnie nie śmuci. To teraz kiedy patrzę za okno dostaję palpitacji serca. I ciągle je mam... jakby miało mi wyskoczyć..... Dziękuję, ze modliłaś się. Naprawdę :buzi: Za nas... nie wiem czy warto chociaż mam nadzieję, ze jeszcze wszystko będzie dobrze. Bo nie przestaje się kochać z dnia na dzień. Za Kaśkę trzeba bardzo się modlić, też się modlę. Pójdę nawet do kościoła a nie byłam tam od bardzo dawna. Nie wiem kiedy będę miała okazję z nią poważnie i na spokojnie porozmawiać. Ta cała sytuacja mnie przerasta Kiedy będą ciury? Nie mam pojęcia. Siostra Marleny miała je przywieźć 2 tyg temu ale jakoś nie wyszło. No cóż nikt nie pamiętał. Teraz nadzieja w Luzi. Jak ona nie pojedzie do Radomia to wątpię żeby ciury były u mnie w tym miesiącu. Justynka chyba przesadziłam co? Rozpisałam się jak głupia.
  3. [url]http://images31.fotosik.pl/39/15e38ed03535091c.jpg[/url] ojojoj jaka minecka :iloveyou:
  4. Heja Heja Joł Joł :buzi:
  5. [quote name=':: FiGa ::']Pewnie, że przekażę :evil_lol: To jeszcze ich nie ma? Problemy? :mad: Ja miałam tak, że 2 razy musiałam przekładać termin.. :shake:[/quote] Tak właśnie ja tez juz 2 raz przekładam. Zgodnie z planem powinnam je miec 2 tyg temu :-(
  6. Tiaa tylko aparatu nadal nie mam. A dzisiaj czekają mnie ulotki do rozwieszenia wieczorem ;/ na 12 do roboty... ojej ja biedna :(
  7. Hehehe fajne :D A ja Witam z rana miłe panie :))
  8. Dzień dobry :)))
  9. Jasne. No Radom to połowa drogi do Warszawy. Wiesz co skoro możesz pojechać to najlepiej będzie jak nie będziesz się dogadywać ze mną tylko od razu z Anią. Co Ty na to? Wyślę Ci jutro namiary na nią. Jak nie na gg to na PW ok ? a teraz dobranoc :buzi: ratujesz nam życie !!!! huraaa!!!!
  10. Heja :buzi: Dobrze, że grubaska nic nie boli i ma się świetnie :))) [url]http://img402.imageshack.us/img402/6397/dscn5900ox1.jpg[/url] śliczności moje :iloveyou:
  11. Luzia już napisałam u Ciebie w galerii o co chodzi bo mi gadulec nie działa i nie wiem kiedy się odbrazi :/
  12. Dobra napisze szybko o co chodzi i uciekam spać bo nie wstanę. Mianowicie o szczurki. Są delikatne problemy, miały być już dawno ale niestety jeszcze ich nie ma. Wiadome z Warszawy do Tarnobrzega jest kawałek. A więc, bo jest możliwość odbioru z Radomia. Ja tam miałam jechać autobusem i spotkać się z Anią. Szczurków do odebrania jest 3. Ale ja nie wiem czy będę mogła. Wiesz, starzy. W każdym bądź razie na bilet się złożymy. Tylko czy byś mogła??
  13. Hmmmm nie lubie Tarnobrzega ? Chociaż w parku czasami jest ładnie :) Ale wszystko może się znudzić nie:) Ok ja też uciekam spać... właśnie luzia gg mi nie działa a mam do Ciebie sprawe
  14. Taaak strasznie duży wybór :D:D [url]http://images32.fotosik.pl/39/76d46758fcdad97d.jpg[/url] jaaaka mina :iloveyou: Naćpała się :diabloti: Dobranoc :buzi:
  15. [quote name=':: FiGa ::']Cześc :loveu: Damian jak ostatnio dzwonił prosił by przekazać Ci pozdrowienia :lol: Więc Cię pozdrawiam :calus:[/QUOTE] oooo :lol: jak będzie dzwonił to pozdrów go też i podziękuj :oops::p [url]http://i12.tinypic.com/7x2a3o4.jpg[/url] jaaaka mordunia śliczna :loveu: mam nadzieję, że moje też niedługo będą :roll:
  16. [quote name='Paulina_mickey']Hello w to niedzielne popołudnie :buzi::p[/quote] Cześć Paulinko :buzi: [quote name='agaciaaa'] ok, niech Ci będzie :cool3: ale wieczorem mają być :diabloti:[/QUOTE] Wybacz kochana ale aparatu nie mam. Pożyczyłam koledze na roczek jego siostrzenicy czy bratanicy i jutro chyba dopiero mi odda :-( [quote name='luzia'] I znowu zaczynam truć ale... [SIZE=1]ja kce ciurka :loveu: :diabloti:[/SIZE][/QUOTE] Kurde Luzia ja też je chcę jak najszybciej, ale sa takie problemy z tranpostem że maskra. Powoli tracę nerwy. Miały być 2 tyg temu i w ten weekend no ale nie wyszło :placz: Słuchaj będę miała do ciebie mały romansik :cool3: i Ty też masz w tym interes. Więc zgłoś sie na gg do mnie :) [quote name='pinczerka_i_Gizmo']Czytałam i aż mi się ciepło na serduszku zrobiło [/QUOTE] :loveu::loveu::loveu::loveu: [quote name='psiulka'][I]Dobry wieczorek!! :multi: :buzi:[/I][/QUOTE] Heeej :buzi: [COLOR=SeaGreen]Dziewczyny a tak w ogóle to wybaczcie, że tak mało Was odwiedzam. Ale jestem ograniczona czasowo i do tego wszyscy niedługo mnie ukatrupią za mój wieczny brak czasu :shake: [COLOR=Black]A tymczasem dobranoc :buzi: postaram się poprawić swoje zachowanie :evil_lol:[/COLOR][/COLOR]
  17. Hello:) Kurde nie wiem co zacytować no ale zacytuje to mmm jomi jomi :iloveyou:[url]http://images31.fotosik.pl/39/407485cfe14cfd4e.jpg[/url]
  18. Czeeść babo :):):) śliczne pieseczki :) A okolica.... beznadzieja:D
  19. Heheto u Was zima na całego :diabloti: http://i8.tinypic.com/80kiz3m.jpg i jaka latająca doopcia :evil_lol::evil_lol: Kosze też cudne :loveu: http://i3.tinypic.com/7122z9z.jpg ja już nie mogę doczekać się moich szczurków :cool3:
×
×
  • Create New...