[quote name=':: FiGa ::']No to teraz co do tej złej wiadomości.
2 dni temu Jadzik napisała mi smsa o następującej treści "Mama pojechała po tatę, wraca już z trasy, co będzie z Czabem, wiesz że nie moge go mieć u siebie", to ja poleciałam do taty, oprosiłam się... [SIZE=4]zgodził się[/SIZE] :multi: No to wio z powrotem na górę, łapię komórkę i piszę do niej "mój tata się zgadza, zaraz tam po niego będę", zaczęłam się ubierać, a tu przychodzi sms "nie przychodź! Już nie ważne, on zostaje u mnie" :crazyeye: To ja jej na to "Ejj ale ja go chcę choć na kilka dni.." i już odpowiedzi nie otrzymałam... Próbowałam z nią rozmawiać na treningu, ale zawsze gdy zapytałam o Czaba zmieniała temat, albo wstawała i odbijała piłką, w ogóle mnie nie słuchając... martwię się bo Czabutka nie widziałam już 4 dni :shake:
Co jest najśmieszniejsze? Z tydzień temu jak byłam piłkarzyka odwiedzić to powiedziałam jej że musimy z nim pjechac do weta, na co ona odpowiedziała "ale musimy się na niego zrzucić, ja nie mam kasy", no to ja Ok nie pozwoliłabym żeby tylko ona za Czaba płaciła... suma sumarum - pies jest jej, ale jeśli chodzi o wydawanie na niego kasy to pies jest też mój :roll:[/quote]
Ojej i nie masz dalej o nim żadnych wieści ???