Jump to content
Dogomania

freja4

Members
  • Content Count

    66
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by freja4

  1. no tak praktyka czyni mistrza-po 10 latach obcowania z różnymi psami,czytania odpowiednich książek,obserwowania fachowców to kurs raczej po to by mieć papierek..
  2. wszystko jest opisane na stronie internetowej [url]http://www.coape.pl/[/url] ktoś już wcześniej dał link do tej stronki-z chęcią bym sama taki kurs dyplomowy zrobiła ale nie mam wolnych 7 tysięcy zł...albo lepiej bo dojazdy i jakiś nocleg... Wiem że ukończył ten kurs,i jest teraz tam jednym z wykładowców Jacek Gałuszka który prowadzi szkoły "Wesoła łapka" można poczytać w necie o nim i zobaczyć filmiki na You tube
  3. A ja mam córkę która ma 6 lat, i niedawno wydałam większość ubrań,ale mam kolejne jakieś spodnie,i bluzeczki i nowe majteczki (bo za małe kupiłam) mogę w bombelkowej wysłać dla tej dziewczynki,jak podrośnie to "jak znalazł" mogę prosić o adres na PM ? po niedzieli bym wysłała...
  4. Takie sępienie to pół biedy,gorzej jak pies bezczelnie zaczepia,usiłując wskakiwać czy piszczy pod samymi nogami. Ale ja chyba nie umiałabym spokojnie jeść jak by takie towarzycho gapiło mi się na ręce i usta...(heh)
  5. jestem również poprzez zaproszenie na na Pm...cóż mogę:(.podniosę chociaż..! Też jestem za tym by zgłosić psiaka do fundacji.. jeszcze jest fundacja "przytul psiaka" ale nie wiem czy ktoś od nich bywa na Dogo...wiem że mają swoje forum... tu link [URL]http://www.fundacja.przytulisko.com/content,home.html[/URL]
  6. Temat pewnie przedawniony,dla mnie aktualny sama mam jak poprzedniczka ponad tydzień szczeniaka..i kto jak kto ,ja miłośniczka psów pełna gębą- dużo się uczę,mianowicie stanowczości. Świetnie sobie radzimy,nauka czystości za nami,bez bicia i wycierania mordką siuśków-wiem że dużo osób tak robi. My nauczyliśmy się w kilka dni:) jestem z siebie dumna. A najlepsze jest to ze Maks zaczyna kumać komendę "podaj łapę" za którą dostaje psi przysmak:) Jedyne utrapienie to gryzienie,wiem że mu zębiska rosną ,moje dzieci maja podarte ubrania,pokaleczone ręce...a i moje najlepiej nie wyglądają...mówię mu że nie wolno,a jak się rozpędzi z tym gryzieniem to po prostu ...wrzasnę "stop"..""nie wolno",jest chwila spokoju i to samo....tak w kółko-myślę że niebawem zrozumie na czym to polega, no i na pewno wyrosnie z takiego szczypania bezczelnego:P Martwi mnie też to drapanie się! myślałam że ma pchły(ale jestem naiwna,pchły których nie widać,bo często leży na plecach z brzucholem gotowym do miziania) mąż kupił krople na insekty...nic to nie dało,Maksior nadal się drapie,czasami tak mocno ze piszczy... Mleka nie dostaje,gotuje mu kaszę,warzywa,ryż z mięchem.no i w zoologicznym polecili nam puszki GRAN CANARIO( mam kundelka,ale to nie znaczy ze moze jeść byle co)
  7. [B] Wolfshade[/B] zgadzam się tu z opinia powyżej...nie ma na co czekać.Pies powinien poznać zasady jakie panują w domu. Gdy ściąga jedzenie najlepiej (tak mi się wydaje) nagle wrzasnąć,lub mocno klasnąć w dłonie...i powiedzieć stanowczo "nie wolno..." gdy zawarczy znowu podnieść głos "Noooo! Nie odpuszczać w swoim postanowieniu-wydaje mi się że podobnie sie postępuje z dzieckiem..które ryczy bo chce lizaka... A z tą kanapą to pies chce dominować, miał pozwolone raz to będzie trudno go zniechęcić od tak wygodnego miejsca z którego dużo widać...nie mam pomysłu co zaradzić...
  8. podniosę,chudziutkie te mamuśki.. Rety żeby znalazły szybko dom,ja nie mogę bo sama mam od tygodnia szczeniaka który miał trafić do schronu...
  9. a ja dziś czytałam że Tygodnik ziemi Śremskiej ma akcję zbierania karmy dla schronu w Gaju.:)
  10. jej :crazyeye::crazyeye:niezbite dowody te aukcje! Te wasze śledztwo jawnych spec służb...jednak nie poszło na marne! kuźwa(sorry) ja to jednak naiwna jestem:smhair2::smhair2: tak ufam ludziom....masakra jakaś.Toż na prawnika ja nie poszłam!:eviltong:
  11. [B]Andzia69[/B] gośc widziałam wczesniej jeszcze miał labradory...., niezłe ziółko.. a Tina mieszka w miejscowości Prochy, het het za Czaczem.. Jagoodka napisała gdzie pies mieszka.spory kawałek od Śremu... to co organizujemy porwanie?:eviltong::eviltong: a tak poważnie mówiąc(pisząc) sama już nie wiem jak tą tinę uratować.do tego teraz ta choroba.W ogóle to wszystko takie dziwne, nagle zachorowała i wraca..odstresowała się czy jak? Jagoodka a Twoi rodzice tak na to patrzą? i nic? nie wazne że rodzina, nich weta zaproponują, przeciez nie wszyscy nie maja sumienia!:shake:
  12. Wolontariuszki tak ładnie się wypowiadały! szkoda psów bo faktycznie nie ciekawe warunki tam są! przydały by się ocieplane budy:cool1:
  13. dziękuję. dziś mi się udało:p bo wczoraj mąż mnie wygonił od kompa:mad: musiał jakies pismo napisać.:angryy: śliczna ta jamniczka .[B]więc do góry koleżanko!!![/B]
  14. przepraszam za głupie pytanie-ale kto pyta nie błądzi-jak zamiescić banerka sobie w podpisie?? proszę o instrukcję krok po kroku:oops:
  15. Jagoda dla chcącego nic trudnego. Pomagasz-ale właścicielom w tym .by pies się "odstresował" a potem miał piękne małe na sprzedaż.:shake: Nie ma za co przepraszać, przecież to jest oczywiste że rasowy pies znajdzie szybko chętnych którzy zechcą go przygarnąć.Nawet za 500zł, ponieważ ceny tych psów tez małe nie są.A szczeniaka ktoś śmiało sprzeda i za 700.. Sukę trzeba szybciutko na sterylkę.Nie można dopuścić by się rozmnażała, tym bardziej że ta rasa jest podatna na chorubska..uczulenia.znajomi maja sunię bez rodowodu, a koszt roczny leczenia (bo pies jest alergikiem)=dobra wycieczka zagraniczna.Ale ich na to stać,o psa bardzo dbaja.nistety ktoś inny by sie pozbył psa bo mu ropieją oczy czy pies ma brzydki zapach!....
  16. mi też napisała ze pies u niej, a musi zapytać właścicieli co postanawiają
  17. jeszcze dwa pytania... czy tina toleruje inne psy? bo kury to już wiemy że nie:cool3: lub napisz w mailu oto on czekam na odpowiedź. [email][email protected][/email]
  18. [quote name='t_kasiek']kurcze - myslalam, ze bedzie jakas szansa, ale niestety - Alfik okazał sie miec za duzo latek :( dlaczego ludziom to az tak bardzo przeszkadza :( ???? :placz::placz::placz:[/quote] chyba dlatego że takiego psiaczka raczej nie da się ułożyć, już ma swój charakterek..ludzie się boją bo nie znają, zwyczajów i zachowania..(chyba pisze po sobie) i przede wszystkim ledwo pokochają, zdążą poznać a piesek odejdzie:-( bo miał swoje lata..chyba to główny powód tego że starszym psinkom ciężej znaleźć domek:(
  19. siedzę na dogo pół dnia....żaden pożytek ze mnie, ta bezradność.mam doła normalnie:shake: Widzę na zdjęciu że Kejkun to chyba nie duży mix? taki średniak co?no chyba że ten ktos na fotce ma strasznie długie nogi i kolano tak wysokoooo:crazyeye::evil_lol:
  20. Witam, mam pewien problemik, chciałabym zająć się zawodowo szkoleniem psów( w zakresie posłuszeństwa) mam sporą działkę, dobre warunki, kocham zwierzęta i nie wiem co dalej, czy na to trzeba mieć jakieś zgody? świadectwa? gdzie można zrobić kurs na szkoleniowca? ile to kosztuje? bardzo bym prosiła o odpowiedź jeśli ktoś coś wie na ten temat. dziękuje i pozdrawiam:)
×
×
  • Create New...