I małą nazywa sie Figgi... można by też dopisać, że piesek jest pod opieką fundacji "szara Przystań" i przebywa w domu tymczasowym... może jak się ktoś zakochał, to nie będzie chciał jej oddać, ale poinformuje, że żyje... :roll: sama nie wiem, mam nadzieję, że ja ktoś przygarnął... dzis było tak gorąco... szczeniak mógł sie odwodnić... :placz: