Jump to content
Dogomania

halbina

Members
  • Posts

    19838
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by halbina

  1. DG32, jesteś nieoceniona... a mnie siada ukłąd odpornościowy, spuchło mi pół twarzy... ząb... dentysta sią kłania... mam doła... nikt nie dzwoni, nikt nie odwiedza wątku... :cool1:
  2. nadal świetujecie?... :cool3:
  3. i jak foteczki? :razz: i co z kociątami? :roll:
  4. halbina

    Metamorfozy

    [URL="http://www.allegro.pl/show_item.php?item=470123138"][COLOR=#22229c]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=470123138[/COLOR][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/bernardyn-benio-dostal-6-dni-zycia-123379/index5.html"][COLOR=#22229c]http://www.dogomania.pl/forum/f28/be...79/index5.html[/COLOR][/URL] [COLOR=#22229c][IMG]http://photos02.allegro.pl/photos/oryginal/470/04/83/470048333[/IMG] [/COLOR][URL="http://imageshack.us/"][COLOR=#22229c][IMG]http://img253.imageshack.us/img253/5716/img0378nr9.jpg[/IMG][/COLOR][/URL] [URL="http://imageshack.us/"][COLOR=#22229c][IMG]http://img115.imageshack.us/img115/6425/img0379ve2.jpg[/IMG][/COLOR][/URL] [SIZE=6][B][U]sytuacja jest tragiczna błagamy o pomoc [/U][/B][/SIZE][SIZE=4]Oto Benio[/SIZE] . Całe swoje trzyletnie życie wiernie służył człowiekowi. Całe życie ciężko pracował jako stróż na budowie, spał na betonie, wszystko gotów znieść z miłości do swego pana, za miskę strawy i dotyk ludzkiej ręki. Teraz płaci za swoją lojalność. Teraz cierpi na zwyrodnieniowe zapalenie stawów, nie może chodzić, załatwia swoje potrzeby pod siebie, cierpi. Benio ma trzy lata, jest jeszcze młodym psem. Mógłby przeżyć jeszcze wiele lat, ale został skazany na śmierć. Wyrok zostanie wykonany w sobotę. Dlaczego? Bo jego właściciel odmówił pokrycia kosztów leczenia psa. Mógłby być operowany, tylko że operacja taka kosztuje 1500 euro. Tak drogo, bo operacji takich nie wykonuje się w Polsce. Benio ma dopiero trzy lata i bardzo chce żyć, próbuje wstawać, prosi o dotyk, pieszczotę, mruczy jak misio, spojrzeniem swoich wielkich smutnych oczu prosi o czuły gest i dobre słowo, szuka ludzkiego ciepła i wrażliwości, jakby czuł, że to jego ostatnie dni… On zasłużył na życie swoją wierną służbą i poświęceniem dla człowieka. Cóż że miał pecha i nie może liczyć na wzajemność? [B]A ponoć "człowiek to brzmi dumnie"..[/B] [B]. A ponoć "jesteś na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś"...[/B] [B]A ponoć "pies to największy przyjaciel człowieka"..[/B]. Żeby móc żyć Benio potrzebuje 1500 euro i jeszcze kogoś, kto obdaruje go swoją miłością i podzieli się z nim swoim domem. Kogoś, kto gotów będzie poświęcić temu psu uwagę i energię, kto pomoże mu w okresie rehabilitacji. Kogoś, kto da mu nie tylko miskę żarcia, ale i ciepło dłoni. Kto go nie zawiedzie w chorobie. To bardzo duże wyzwanie. Ale przecież "człowiek to brzmi dumnie!" Ale przecież "pies to największy przyjaciel człowieka!" Ale przecież "jesteś na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś!" Więc może jednak podarujesz mu szansę na życie, a sobie chwilę wzruszenia i refleksji? Pomóż Beniowi! Prosimy w jego imieniu! _ [SIZE=5][B]jesli mozesz dać benkowi dom na tymczas lu dom stały zadzwoń Telefon kontaktowy 608388177.[/B] [B]jeśli nie mozesz a wzruszył cie jego los ...... ben potrzebuje na ratowanie życia .......każdej złotówki[/B] [B]nr konta Pomóżmy mu. TOZ o/ Gorzów Wlkp. , ul. Drzymały 26, nr konta 658363 0004 0042 3740 2000 0001. GBS o/ Gorzów z dopiskiem BENIO.[/B][/SIZE]
  5. [URL]http://www.forum.**********/showthread.php?p=619973#post619973[/URL] wrzuciłam na Molosy
  6. podrzuciłąm Ani wątek z pytankiem, Zurdo.
  7. [COLOR=black][FONT=Verdana]Oto Benio. Całe swoje trzyletnie życie wiernie służył człowiekowi. Całe życie ciężko pracował jako stróż na budowie, spał na betonie, wszystko gotów znieść z miłości do swego pana, za miskę strawy i dotyk ludzkiej ręki. Teraz płaci za swoją lojalność. Teraz cierpi na zwyrodnieniowe zapalenie stawów, nie może chodzić, załatwia swoje potrzeby pod siebie, cierpi. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Benio ma trzy lata, jest jeszcze młodym psem. Mógłby przeżyć jeszcze wiele lat, ale został skazany na śmierć. Wyrok zostanie wykonany w sobotę. Dlaczego? Bo jego właściciel odmówił pokrycia kosztów leczenia psa. Mógłby być operowany, tylko że operacja taka kosztuje 1500 euro. Tak drogo, bo operacji takich nie wykonuje się w Polsce.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Benio ma dopiero trzy lata i bardzo chce żyć, próbuje wstawać, prosi o dotyk, pieszczotę, mruczy jak misio, spojrzeniem swoich wielkich smutnych oczu prosi o czuły gest i dobre słowo, szuka ludzkiego ciepła i wrażliwości, jakby czuł, że to jego ostatnie dni… [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]On zasłużył na życie swoją wierną służbą i poświęceniem dla człowieka. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Cóż że miał pecha i nie może liczyć na wzajemność? [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]A ponoć "człowiek to brzmi dumnie"... [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]A ponoć "jesteś na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś"... [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]A ponoć "pies to największy przyjaciel człowieka"... [/FONT][/COLOR] Żeby móc żyć Benio potrzebuje 1500 euro i jeszcze kogoś, kto obdaruje go swoją miłością i podzieli się z nim swoim domem. Kogoś, kto gotów będzie poświęcić temu psu uwagę i energię, kto pomoże mu w okresie rehabilitacji. Kogoś, kto da mu nie tylko miskę żarcia, ale i ciepło dłoni. Kto go nie zawiedzie w chorobie. To bardzo duże wyzwanie. Ale przecież "człowiek to brzmi dumnie!" Ale przecież "pies to największy przyjaciel człowieka!" Ale przecież "jesteś na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś!" [COLOR=black][FONT=Verdana]Więc może jednak podarujesz mu szansę na życie, a sobie chwilę wzruszenia i refleksji?[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Pomóż Beniowi! Prosimy w jego imieniu! [/FONT][/COLOR]
  8. ja tylko podrzucę...:oops:
  9. śliczne kociątko! czekamy na foteczki i mamy nadzieję, że i innym sie uda!
  10. Śliczna z niej panienka!
  11. Tifet, wrzuć mi na pv numer konta, wyskrobię coś po pierwszym na Lordzia...
  12. takie domowe zwierzątka to ja miałam kiedyś... jak miałam sześć lat chyba, to znosiłąm ślimaki, żabki i jaszczurki do domu... potem one sie rozłaziły po całym domu... pół roku później jeszcze sie odnajdywały w wannie np... :evil_lol:
  13. na górę, bo domek jest, wiec trzeba psiaka zawieźć jak najszybciej!
  14. [IMG]http://lh4.ggpht.com/halbina70/SP-jkzGFyCI/AAAAAAAADK8/vgRkMWPkJss/s288/PA220645.JPG[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/halbina70/SP-jwByI4qI/AAAAAAAADLM/A_yXNqiG7fs/s288/PA220647.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/halbina70/SP-kCYZdz-I/AAAAAAAADLk/HcHoqTLCOAI/s288/PA220650.JPG[/IMG] suczka, ma dwa miesiące, jest zdrowa i zaszczepiona, bardzo fajna i mizialska z niej panna, nastawiona proludzko, będzie średniej wielkości pieskiem, przebywa w dt w Zabrzu
  15. pięknie im w kolorach jesieni!
  16. A czy ta pani z Bytomia zainteresowana koteczką srebrną zgłosiła się do Ciebie? Dałam jej Twój numer gg.
  17. no cóż... czarnuszka ma pecha chyba... trzy osoby zakochane, gotowe wziąć już... a potem milczenie... :shake:
  18. :multi::multi::multi::multi::multi::multi:
  19. dla takiej kruszynki domek się znajdzie, ale ogłoszenia to podstawa!
×
×
  • Create New...