Bąbelek był dzis z resztą maluchów na przeglądzie u cioteczki Formicy, dostał środek, żeby sie nie drapać, bo coś go jednak męczyło i specjalny leczniczy szampon. Jest już w pełni zintegrowany ze stadkiem, tylko na noc idzie do swojego przytulnego nosidełka, bardzo je lubi. Resztę dnia rozrabia, jak na szczeniaczka wypada...