No boroczka lazi i szuka zarcia wszedzie..
a zapomnialam Wam wczoraj napisac jak wieczorem wyszlam z psami to sie przyplatal do nas sznaucer bo wyczul Some, sznaucer ma wlascicieli ktorzy go wypuszczają samego..i mijalam rodzine...babka przeliczyla moje psie towarzystwo i rzekla "..1..2..3..4.. o matko " ja jej z błędu nie wyprowadzalam heheh