Jump to content
Dogomania

małyskrzat

Members
  • Posts

    309
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by małyskrzat

  1. [quote name='Alojzyna']Jadę do łodzi tatuować!!! Dwa lata temu w Krakowie płaciłam 15 zł a w ubiegłym roku w Będzinie 25 zł.[/quote] a czemu akurat do łodzi?
  2. Oj aleś Ty drażliwa, ja też nie latam za nikim po wątkach;)więc może po prostu ignoruj jej posty? No i dzięki za zdjęcia. pozdrawiam
  3. coraz bardziej męczące stają się te potyczki między Vici i Owczarnią! Więc mam prośbę do Was: [B]PRZESTAŃCIE![/B] Owczarnio możesz zademonstrować fryzurkę Swojego psiaka?
  4. o kurcze ślepa jestem:) trza łokulory;)
  5. eeeh to po co ta cała zabawa z chipowaniem a na wystawach to i tak tatuaży nie sprawdzają-to takie głupie tłumaczenie "związkowców"Jakby się bardziej postarali to i czytniki by były. A składki to ściągają regularnie od każdego..
  6. [quote name='simbik']Tymczasem trochę Opy i Bena (niektórzy znają go już z Dogo spacerków i JB szkoły :lol: ) w śniegu [URL="http://www.fotosik.pl"][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images11.fotosik.pl/32/0800ac403995b8f8.jpg[/IMG][/URL][/quote] Ale macie fajnie-śniegu po kolana-moja mała raz też spróbowała tak pobiegać ale jak się zapadła(cała)to więcej nie próbowała nawet:evil_lol: A na powyższym zdjęciu z boku Dozia to jego fafel leci???:-o
  7. a ja mam pytanko: czy jest mozliwe u nas jedynie zaczipowanie zwierzaczka?? To całe tatuowanie niezbyt mi sie podoba i chciałabym mieć możliwość wyboru. Tym bardziej że tatuaż po kilku latachżycia pieska przestaje być czytelny.(przynajmniej w pachwinie- nie wiem jak w uchu)
  8. [quote name='TristaNeo']Czytałem ostatnio dużo o dual sired lub multi sired breeding, czy jednorazowym kryciu suki dwoma lub więcej psami. Dla osób nie wiedzących o co chodzi to wyjaśnim że dual sired breeding to krycie suki dwom psami lub mieszanką nasienia z dwóch psów. Multi to psów więcej niż dwa. Uważam że to wspaniłe rozwiązanie które mogło by mieć duży wpływ na postęp hodowli. Wielka oszczędność czasu. W jednym miocie można mieć poprostu szczeniaki po dwóch psach, dzięki czemu można szybiciej zobaczyć jakie cech są przez ojców i matkę przekazywane. Ojcostwo szczeniaków ustala się na podstawie badań genetycznych i wiadomo który szczeniak jest po jakim ojcu. No niestety w Polsce chyba niedpuszczalne choćby ze względu na małą dostępność i ceny testów genetycznych. Czy ktoś słyszał żeby przynajmniej trwały jakieś prace by można było w Polsce tak kryć i mieć metryki z takich kryć?[/quote] Faktycznie takie krycia mogłyby przyczynić się do poprawienia hodowli,zwłaszcza że i tak jest to praktykowane a miot przypisujesię tylko do jednego reproduktora! a testy to powinny być obowiązkowe!Może wtedy byłoby mniej "przekrętów"!
  9. Bazyl a miałaś jakieś łyse miejsca? tzn czy psiak miał? czy tylko sobie łapki wylizywał?
  10. [quote name='Hania:)']fajnie ze ktoś ten temat podjął. Mnie okropnie denerwuje ta szalona moda na psy wielkości królików miniaturek (miniaturek - bo hodowlane to przy nich hipopotamy!). Od jakiegoś czasu szukam sobie spokojnie psiaka dla siebie. Jak się np. przegląda ogłoszenie w internecie, to w każdym prawie można znależź teksty w stylu: super miniaturka! Ojciec - najmniejszy w Polsce champion 1,5 kg (swoją drogą - ciekawe czy to prawda?). Ani jednego ogłoszenia nie znalazłam ze ktos chcialby sprzedac yorka po sporych rodzicach, który w przyszłości zanosi się na tak na min. 3 kg. A moze zle szukam?[/quote] to raczej niemożliwe żeby champion tyle ważył! Ludzie wypisują bzdury i nawet się nad tym nie zastanawiają! Na wystawie wogóle takich się nie spotka a co dopiero mówić o zrobieniu przez takiego psa championatu:evil_lol:
  11. [quote name='samograj'][CENTER][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img77.imageshack.us/img77/1830/strawaduchowaaf3.jpg[/IMG][/URL][/CENTER] [/quote] ŚLICZNE! A co to spać nie możesz? czy tak wcześnie wstajesz?
  12. [quote name='wicia_86']Mój piesek to Appenzeller Sennenhund :cool3:[/quote] jeszcze jakbyś zdjęcie wkleiła.....:cool3:
  13. [quote name='samograj']Nie bądź taka skromna!!! A ja dziś, ot tak sobie, otwarłam tego diabła:diabloti: PSP i coś mi takiego wyszło, nic wielkiego, ale satysfakcjonuje mnie sam fakt ruszenia z miejsca: [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img261.imageshack.us/img261/3052/gonia3px.jpg[/IMG][/URL][/quote] i diabeł pokonany:evil_lol: teraz już z g ó r k i
  14. małyskrzat

    Cena yorka

    [quote name='NNikka']Przepraszam bardzo! Ja sobie nie wyobrażam okłamywania klienta! I nie życzę sobie pisania wszyscy hodowcy! U mnie piesek kosztuje stosownie do poziomu, tzn. jeśli rokuje, że wyrosnie ładne zwierzątko to cena wyższa, jeśli ma słabszy włos lub cos mi się nie podoba tro cena jest nizsza. Szczenię z wadami w cenie peta, a jeśli dowiedziałabym co mało prawdopodobe, że wyrósł pet z dobrze rokującego to oddałabym napewno kase.[/quote] oby wszyscy hodowcy mieli takie podejście jak ci początkujący to kynologia w Polsce zrobiłaby duuuuży krok do przodu:cool3:
  15. małyskrzat

    Cena yorka

    Berek ładne bajki opowiadasz- przecież to u nas nierealne!!!!!!! Jakoś mi nie chce się wierzyć,żeby hodowca zwracał właścicielowi "nadwyżkę" bo takowych nie ma! w polskich hodowlach to same championy przecież:evil_lol:
  16. no i to jest dobre jak siedzisz przy kompie i coś jesz prawą ręką a chcesz prześledzić jakiś wątek to siłą rzeczy mycha w lewą;)
  17. [quote name='Marzenka18']O nie, ja pamiętam że to terier. ;) Moja koleżanka ma 3 yorki i są wspaniałe. Ja nie uprzedzam się do rasy ale do psów i właścicieli tych przerobionych na maskotki, bo zdażyło mi się spotkać yorko-zabawkę, która ewidentnie zachowywała się jak psia królowa i była wyjątkową zołzą. Jak już mówiłam yorki "nie zabawki" są spoko. I nic do nich nie mam. Acha i gratuluję Ci zdrowego i mądrego podejścia do psów. Oby więcej takich ludzi a yorki przestaną się dzielić na "psy" i "zabawki".[/quote] to jest moje marzenie- na dzień dzisiejszy:evil_lol:
  18. ja jestem wolny strzelec- a piesio zdrów jak riba tylko trochę skonsternowany taką ilością retriwierów:) i zmęczony po wcześniejszym szkoleniu.
  19. [quote name='Marzenka18']W zasadzie za tymi ludźmi, ale ich popęd do popisywania się yorkami powoduje u mnie obrzydzenie do tej rasy. Ale jeśli widzę yorka wyglądającego jak pies :) to mam szacunek i do właściciela i do psiuńka :)[/quote] niepotrzebnie uprzedzasz się do rasy. ja też byłam uprzedzona-ale odkąd mam Yorka Coraz bardziej szkoda mi tych psów właśnie dlatego,że w taki sposób są traktowane. WSZYSCY ZAPOMNIELI ŻE TO TERRIER!!!!!!!!!!!!!!!! inteligenty,żywy i wymagający!!!! kochający ruch i zabawy na powietrzu.....i cierpiący z braku zajęć:lol:
  20. No szczyluś był niewyjęty!! A seria była makabryczna:) (w topicu w którym zamawiałaś baner wstawiłam go jeszcze raz z odsyłaczem, ale chiba juz tam nie zaglądałaś;) kiedy teraz szkółka???
  21. [quote name='Marzenka18']Między innymi dlatego nie przepadam za yorkami. Ludzie robią z nich zabawki, niszcząc im psią godność. Jeśli widzę yorka bez głupich ozdobnych ubranek i kokardek to ok, pies wygląda jak pies. Ale te głupie kokardki itp.... ech, to jest już paranoja.[/quote] Za yorkami czy za ludźmi robiącymi z TYCH PSÓW zabawki???:cool3:
  22. aha! a Twój Nero to ten subtelny taki???bo tyle ich było że sie pogubiłam! i czy to Ty miałaś banner "biszkoptowa galeria Nera"??
  23. [quote name='DiDDlina85']Dokłądnie tak to był dr Zieliński. Niesamowicie sympatyczny, widac że uwielbia zwierzęta i wspaniale się na nich zna. Nikogo nie poganiał, niektózy rozmawiali z nim po pół godziny. Kontakt do niego można znaleść na stronie JB:)[/quote] oj kochana źle słuchałaś dr.Zieliński nie dojechał przecież. Ten wet to był [B]dr.Sirko[/B]. Więcej uwagi na zajęciach!!!:razz:
  24. no właśnie nie! lekarz wziął zeskrobinę i stwierdził że nie ma żadnych pasożytów zew. i prawdopodobnie to jest grzybica. przepisał jakiś środek do smarowania co trzy dni, a ostatnio jak byłam to dołożył jeszcze jeden w sprayu taki na grzyba dla ludzi.(w tej chwili nie pamiętam ich nazw)idę jutro na kontrolę i wtedy mi powie czy mogę kąpać w danym szamponie, bo na razie stwierdził, że mogę ją jedynie wykąpać w nizoralu. nie pasuje mi jednak takie leczenie PRAWDOPODOBNE... a i dostała w dooope komara przeciwko świądowi,bo trochę rozdrapywała to miejsce.
×
×
  • Create New...