Jump to content
Dogomania

ala123

Members
  • Posts

    15154
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ala123

  1. Dobrze, że już wróciłaś na Dogo :) Zaraz wyróżnię. Wiesz kto robił pozostałe? Chcę prosić o korektę wagi Toudiego na 28kg, jednak okazuje się to bardzo istotne dla potencjalnych domów.
  2. Mam nową podopieczną, taka malutka bieda trafiła do mnie kilka dni temu, dzisiaj ma pojechać do Izbicy do klatki niestety, bo mam w domu remont i koteczka nie może dłużej zostać. Koci katar ( jak widać), kokcydia ( już prawie opanowane), FIV/FELV ujemne. Będę jej szukać domu, ale na razie zdjęcia nie zachęcają do adopcji :( A kocia jest przemiła, proludzka, ciągle mrucząca ( nawet podczas pobierania krwi).
  3. Szylkretka bez oczka Adelka wraca z adopcji! Okazuje się, że ma dziewczyna charakterek: potrafi ugryźć, udrapać - szczególnie dzieci sobie upatrzyła. Wygląda na to, że jest zazdrosna i zaborcza, a poza tym bardzo tęskni za wychodzeniem na dwór i to pewnie też ma wpływ na jej zachowanie. Kobieta przetrzyma ją jeszcze kilka dni, ale sprawa jest dość pilna, trzeba ją zabrać stamtąd jak najszybciej, a nie mam gdzie... U Murki w tej chwili nie ma miejsc, jestem w kropce :( Kicia i u mnie i u Murki zachowywała się normalnie, łasiła się, mruczała, lubiła być noszona na rękach. Nie wiem, co spowodowało zmianę jej zachowania; być może potrzebuje spokoju, a tam go nie ma. Nie wiem. Nic wcześniej
  4. Cioteczki kochane, w pierwszych sześciu ogłoszeniach Toudiego jest podana waga 18kg, nie wiem, kto je robił, ale bardzo proszę o korektę i wpisanie 28kg!
  5. Murka miała telefon w sprawie adopcji Toudiego. Dzwonił pan z Lublina i już prawie zaczęliśmy domawiać szczegóły, kiedy okazało się, że w ogłoszeniu jest napisane, że waga Toudiego to 18 kg... A tymczasem on waży 28kg. Pan upewniał się, czy aby na pewno chodzi o tego samego psa i zrezygnował, uznając ( słusznie), że może nie dać rady wnosić go na I piętro w razie potrzeby. Nie wiem, czyje jest to ogłoszenie, ale bardzo proszę o wpisanie prawidłowej wagi.
  6. Milka i Lucek to kolejne zwierzęta z Tomaszowa Lubelskiego. Zostały zabrane z opuszczonych, walących się posesji w środku miasta. Jest tam jeszcze całe stadko. Są karmione i leczone przez kobietę, która sama nie daje już rady, więc postanowiłam zabrać chociaż te koty, może szybciej znajdą domy.
  7. Właśnie martwię się trochę o Violę, ciężko będzie znaleźć jej dom. W ogóle teraz cisza, jeżeli chodzi o adopcje, ludzie nie dzwonią nawet po małe kotki :(
  8. Dziękuję Murko za zdjęcia :) Mam nadzieję, że maluchy nie zasiedzą się w hoteliku, gorzej będzie z mamą . Nie mam na nią żadnego pomysłu :( Kotki dzisiaj ogłoszę, myślę, że pomimo swoich charakterków znajdą domki, bo na szczęście są ładniutkie.
  9. No śliczne są te maluchy :) Powoli trzeba rozglądać się za domkami. Są trzy kotki i jeden kocurek - to ten grafitowy.
  10. Zapraszam na bazarek z ciuszkami damskimi i męskimi oraz innymi przedmiotami: https://www.dogomania.com/forum/topic/353548-różne-rzeczy-do-domu-min-szkło-ciuszki-damskie-kilka-męskich-do-13062021-godz20/
  11. Dziękuję helli i Anonimowemu Darczyńcy za wpłatę dla psiaków :) :) Dziękuję też Zagrodowy Pies Polski za transport Midi do ds w Warszawie oraz przekazanie od niego 100zł :) Zapraszam na bazarek, który mam nadzieję, pomoże zmniejszyć dług u Murki: https://www.dogomania.com/forum/topic/353548-różne-rzeczy-do-domu-min-szkło-ciuszki-damskie-kilka-męskich-do-13062021-godz20/
  12. Tyśko, chciałabym wyróżnić ogłoszenia Toudiego, podeślesz linki, które są do wyróżnienia?
  13. Jest wreszcie odzew i wygląda na to, że konkretny. Rodzina spod Lublina, obecnie mają jedną kotkę z adopcji, a zawsze były tam dwa koty lecz jedna staruszka odeszła niedawno i Adelka byłaby na dokocenie. Tak że, trzeba chyba organizować transport dla kici, w każdej chwili właściwie może jechać.
  14. W sprawie Adelki nie miałam żadnych telefonów... Nie wiem, dlaczego, bo wydawało mi się, że będą się urywać.
  15. A takiej oto szylkretowej, puchatej piękności szukam domu. Adelka trafiła do mnie kilka dni temu, nie ma jednego oczka :(
  16. Kobieta od razu wydała mi się dziwna, niby wszystko brzmiało poprawnie, ale jednak coś nie grało. I nie myliłam się, bo jak w piątek dowiedziała się, że nie dostanie Mini, to się dopiero nasłuchałam. Że jestem oszustką i na pewno nie mam żadnego psa do oddania, tylko wyłudziłam od niej dane i jest przekonana, że jestem złodziejką, a ona tego tak nie zostawi i zgłosi na policję.
×
×
  • Create New...