-
Posts
10333 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by AnkaG
-
[quote name='*Monia*']Ja trochę przewrażliwiona jestem :oops:. Przy babeszji bardzo ważna jest szybka reakcja, dlatego tak panikuję :oops:. Pisz w miarę możliwości jak tam Esta się czuje. U nas babeszja niestety bardzo dużo psów dopada. Borelioza też się podobno pojawiła :shake: (ale nie wiem czy właściciel dobrze pamiętał co jego psu dolega). Ja teraz Hexę podwójnie zabezpieczam- preventic+fiprex. Dobrze, że masz dobrych wetów, ale popytać ich o wszystkie możliwości możesz, zawsze mogą wpaść na jakiś trop ;). Maruda ze mnie ale wolę dmuchać na zimne. Ja u kilku się konsultowałam z chorobą Hexy i niestety odpowiedzi nadal nie znam (Hexi już zdrowa, ale co jej było to nikt nie wie). Tosa inu raczej nie.. może shiba inu? :razz:[/quote] O tak schiba inu. :oops: Ciapciak ze mnie. :evil_lol: Estka tak mocno chora nie jest ale wolę dać antybiotyk niż patrzec jak się męczy bidula. Amisia też była u moich wetów i oni powiedzieli o tej wirusówce. Moje psy naprawde rzadko chorują. Tfu, tfu na psa urok. Esta ma 12,5 roku i jest chora chyba trzeci raz. Ja to panikara - jak pies dwa, trzy dni jest jakiś niemrawy to pędem do weta. Niekoniecznie mocno chory. :cool3: I lubię im naloty w niedzielę robić jak nie przyjmują. :evil_lol:
-
14-letni SZNAUCER ŚREDNI już za TM :(
AnkaG replied to maciaszek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wpłacę parę grosików na Benia tylko muszę kartę kodów do netu znaleźć bo gdzieś wtryniłam. :cool3: -
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
AnkaG replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Ale groooźny pies. Już się bojam potffora. :evil_lol:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Ale Gaskka odważna. :lol: Moje na wodę fuj mówią.
-
Doginko faaajnie masz. Ciągle gdzies jeździsz a ja ostatnio ciągle w pracy kibluję po 10 godz. Pozdrawiamy kuzynów i słonka życzymy.
- 21590 replies
-
[quote name='sleepingbyday']a właśnie, że nie, bo niya głównie się posilała. zofia złapała tylko 1 kęsa :-) ps za tydzień przyjeżdża do mnie zamówiony kompakcik Canon PowerShot A590 IS :eviltong:. wiem dziewczyny, że będziecie phichać, bo to nie lustrzanka, ale ja na razie nie zamierzam się uczyć fotografii lustrzanej (brak funduszy, ot co). wykombinowałam sobie moja ulubioną markę i wynalazłam dobry funkcjami model i już jest.. tylko, że za atlantykiem na razie :cool3:[/quote] Ja mam (też zza atlantyku) A 560. Ino ja leń i nie chce mi się poczytać 90 stonicowej instrukcji więc na auto robię. :oops::eviltong:
- 21590 replies
-
[quote name='weszka']Tylko za sponsorem się muszę rozejrzeć ;)[/quote] Jesteś młoda, zgrabna i powabna to szybko sponsora znajdziesz. :eviltong: Czego sie nie robi dla kariery psa ... :diabloti:
-
[quote name='weszka']Fajna wycieczka wspominkowa. I już sobie wyobrażam ferajnę w samochodzie - 2 ciotki i 7 psów :p Anka - spóźnione gratulacje za zdany egzamin :multi: Już miałam tyle razy napisać i zawsze coś mnie oderwało :oops:[/quote] Dzięki za gratki. Są takie egzemplarze w banku, że juz po kilka razy przystępowali i nie mogą zdać. :cool3: :evil_lol: Jechało sie fajnie - moje na tylnym siedzeniu a Amisia z jamniorami na kolanach z przodu. A jaki był wrzask jak jakiegos psa mijaliśmy. Uszy nam odpadały od tego jazgotu 7 -mio sztukowego. :mad: [quote name='*Monia*']Witam :loveu:. Zaglądam do was często, ale się nie odzywam :roll:. Do napisania skłoniło mnie złe samopoczucie Esty. Czy wet proponował badanie krwi na babeszję? Hexa miała gorączkę i nic nie jadła, w próbce pod mikroskopem wet mało zobaczył, a w laboratorium wykryło babeszjozę. Była zabezpieczona przeciw kleszczom, a i tak zachorowała :shake:. Trzymam kciuki żeby do jutra mała wydobrzała.[/quote] Cześć Monia. Cieszę się, że się ujawniłaś. :multi: U nas w Szczecinie wirusówka jelitowa u psów panuje. Dwa jamnisie Amisi trochę chorowały i może Esta od nich złapała. Jest juz starawa więc i słabsza. Jak antybiotyk nie pomoże to będe dalej mysleć. W naszym regionie rzadko są zachorowania psów na babeszjozę. Ale dzięki za podpowiedź bo moje też regularnie zabezpieczane a co któryś kleszcz dalej żywy. Te cholery podobno uodparniaja się na te środki. Moje teraz ex-potem kropione. Moi weci mają cały super sprzęt do badań. U sznaucera po sąsiedzku inni weci nie wykryli tej choroby, dopiero jak do nich trafił to doszli co psu jest. I sami hodują sznaucery i kurcze takie do lisa podobne. Tosza inu czy jakoś tak. Mają super podejście do psów. I 25 lat praktyki. Uratowali sznaucerkę mojego brata (13 lat ma), którą tak leczył inny wet, że zejściowa była. Trzy tygodnie było walki o nią i minęło pół roku i mała dalej tupta. Jest na insulinie ale żyje. :lol: Ech lubię tych moich wetów. :evil_lol::eviltong:
-
Esta jest chora. Byłam u weta. Ma temperaturę i powiększone węzły chlonne. Nie je i śpi. Dostała antybiotyk. Dobrze, że ci moi weci mało mnie kasują. Dzisiejsza wizyta 15,- zł. Jutro na kolejny zastrzyk. A reszta uprawia seks na całego ...
-
[quote name='malawaszka']hahaha ale z nich fajne koparki :evil_lol::evil_lol::evil_lol: całe szczęście że moje nie kopią :lol:[/quote] Bardzo fajne koparki zwłaszcza jak jest wilgotna ziemia i to wszystko przykleja się do łap i pysków. :mad: [quote name='Doginka']:hmmmm:Hmmmm, kiedy wykopki?:razz:Może wypożycz te koparki do kopania ziemniaczków :siara::evil_lol::evil_lol::evil_lol:Przynajmniej pozytek będzie:diabloti::evil_lol:[/quote] Ale w ziemniakach muszą być myszy :diabloti:
-
MA DOM Kraków uratowany szczeniak czeka na dobry dom
AnkaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
No faktycznie chłopak urósł co nieco. :evil_lol: Ale słodko posypia. :lol: -
Teraz wiem Helga jak wyglądasz. :lol: Uśmiechnięty pysio u sznupka to jest to. :multi:
-
[quote name='Helga&Ares']jak go spuszczam ze smyczy to idzie w długą i wraca po jakimś czasie:diabloti: , jak Twoje Aniu, a pańcia woła, krzyczy, a psiak zafascynowany tymi wszystkimi zapachami..[/quote] A ja zawsze myślałam, że on taki co przy nodze chodzi i pańci z oka nie spuszcza ... :roll:
-
MA DOM Kraków uratowany szczeniak czeka na dobry dom
AnkaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
To czekamy na fotki. Fajnie jak ludzie dają znać co u psiaków. -
A ja to co !!!! Dawaj foty !!!
-
Poznań. Py-Zulka, już w nowym kochającym domu...u...Monity!!
AnkaG replied to Hala's topic in Już w nowym domu
No właśnie - Pyyyyza !!!! -
No ja też nie widzę. :roll:
-
[quote name='Helga&Ares']ja mam problem z jednym:diabloti:[/quote] Jaki problem przecież to taki ułożony grzeczny chłopaczek. :crazyeye:
-
Byłam tu fotki pooglądałam. :lol:
- 21590 replies
-
Amisi jamniki są grzeczne ... nie to co moje łajzy. :cool3: I jamniki mi buziaczki dają. :lol: A jak po spacerze ciocia Amisia pod moim domkiem przesiadała się do swojego autka to Esta płakała za jamnisiami. Na spacerek pojechałyśmy moim autkiem. My dwie i siedem psów. :diabloti:
-
cześć Gasski
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
AnkaG replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Nio super. Pepa wygląda jak młoda lalunia.- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Uuuu ale Dirki narozrabiała. :mad:
-
Ciociu Amisiu dziękujemy za sesję ... :multi: