-
Posts
5536 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by motyleqq
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
motyleqq replied to evel's topic in Foto Blogi
[quote name='evel'] Osobiste przepychanki na różnych poziomach nie są przedmiotem mojego zainteresowania, ani - jak sądzę - ludzi, którzy tu zaglądają. [/QUOTE] co Ty, ja właśnie takie przepychanki najbardziej lubię, wręcz sprawiają mi przyjemność :evil_lol: -
[quote name='wikikoniki']Neska ma cały czas coś w misce, bo je mało, wręcz pół miski na dwa/trzy dni.[/QUOTE] dlatego tak mało je, bo ma w misce. jak pies nie chce zjeść, to zabierasz miskę i dajesz to samo w następnej porze karmienia. a skoro cały czas stoi, to jest nieatrakcyjne ;) mój pies nie je zbyt regularnie, rano koło 9-10, wieczorem zaś albo o 21 albo dopiero po 23, zależy jak wrócę z pracy ;) a jak będzie na obozie, to się zobaczy
-
no niestety. czy w ogóle ktoś za to przeprosił?
-
no więc jak już wszyscy zapewne wiedzą, zniknęły posty z 10 dni. moja galeria była lekko podumarła, więc mnie to nie zabolało za bardzo :evil_lol: ale jak pomyślę o bajzlu, jaki się zrobił w bazarkach... :roll:
-
ja osobiście jestem za bardzo uzależniona :evil_lol:
-
[quote name='a_niusia']nawet jak dla mnie spoko, ze ten watek nie dziala hehehehe.[/QUOTE] działa czy nie, rzecz w tym że zniknęły posty z 10 dni. pomysł o dziale PwP, o bazarkach... ale to nie wątek na taką rozmowę ;)
-
[quote name='anetta'][COLOR=#222222]Dogo działa :roll: dobrze wiedzieć heh... \.[/COLOR][/QUOTE] o ironio, ostatni zachowany post jest o tym, że dogo nie działało. kocham to forum :)
-
Draka w typie pit bulla zbiera na transport i DT
motyleqq replied to Shinya's topic in American Staffordshire Terrier
czyli nadal szuka domu? czy oprócz braków w socjalizacji z psem są jakieś problemy? -
Draka w typie pit bulla zbiera na transport i DT
motyleqq replied to Shinya's topic in American Staffordshire Terrier
co dzieje się z sunią? -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
motyleqq replied to evel's topic in Foto Blogi
[quote name='evel'] Czy dopatrywanie się w każdym psie cech przydatnych w szkoleniu to już jakaś choroba psychiczna? :diabloti:[/QUOTE] nie wiem, ale też tak mam :evil_lol: -
ja nie mówię, że Fort to zły klub. mnie potraktowali beznadziejnie i tyle
-
[quote name='Amber']Mocno nakręcone psy, nastawione na pracę z człowiekiem tego nie potrzebują i tyle. Gdybym ja zaczęła piszczeć "super piesek" przy pracy z Jarim to miałabym pewnie podrapaną całą twarz ;)[/QUOTE] no dokładnie, mnie się ludzie pytają co z moimi rękami, bo mam całe w siniakach od jej podgryzania :roll: niestety ekscytują ją też okrzyki innych osób, coś na zasadzie 'pańcia słyszysz, coś się dzieje!!', więc chyba będę musiała odchodzić jak najdalej i zajmować ją np szarpakiem
-
Tysio - Westie wrócił do swoich właścicieli.
motyleqq replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
wiecie, kobieta ma niepełnosprawne dzieci, może by tak trochę zrozumienia z Waszej strony? nie dałabym jej psa, ale nie wiem po co to ironizowanie. -
a państwo ma z podatków? i suma sumarum i tak płacą-pośrednio-rodzice?
-
a szkoła ma mieć pieniądze skąd? pytam serio
-
[quote name='deer_1987']Ale Ciebie bo jestes dorosla a co innego dziecko. Ono z reguly nie jest niczemu winne ze rodzice nie maja pieniedzy a to ono jest wykluczane...[/QUOTE] mam 21 lat więc nie tak dawno chodziłam do szkoły :eviltong: wiem, o co Ci chodzi i rozumiem to, ale uważam że to działa w dwie strony, a rodzice powinni umieć wyjaśnić dziecku sytuację. i tak jak napisała Lucky, nikt nie musi wiedzieć dlaczego X nie jedzie na wycieczkę
-
[quote name='deer_1987']Ale niekoniecznie, moze albo szkola placic albo doplacic. Albo mozna organizowac tansze wycieczki. Nie jestem za podzialem u dzieci na lepsze - bogate - i gorsze, bo to nie z ich winy tak maja. co innego w doroslym zyciu to moga sami byc winni[/QUOTE] ja po prostu nie widzę w tym podziału na lepszych i gorszych, bo dla mnie to naturalne, że nie na wszystko mnie stać
-
Tysio - Westie wrócił do swoich właścicieli.
motyleqq replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
mam pewien pomysł na bazarek, nie wiem czy się uda, ale chyba kasa się przyda? -
[quote name='Ewa Marta']To prawda, Dinka jest szczęśliwa:-) Widać to po tym roześmianym pycholku i całej sylwetce:-) Marzy mi się dla niej stały dom, który pokocha ją tak, jak my i który będzie potrafił właściwie wykorzystać potencjał, który w niej drzemie. Właściwie prowadzona, będzie super posłuszną i radosną sunieczką. Od razu mówię, że nie jest to przytyk do nikogo. Sama mam w sobie za mało konsekwencji i pewnie nie dałabym sobie rady z jej zazdrością.[/QUOTE] jest wspaniałym psem, pisałam już o tym- przypomina z charakteru moją własną sunię. dla mnie pies ideał. ale w wyobraźni widzę, jak się pienią i szczerzą kły do siebie ;) obie terytorialne i zaborcze... choć moja nie zachowuje się agresywnie z zazdrości, tylko świruje i jest nie do zniesienia-np teraz jak mamy na DT kota ;)
-
[quote name='deer_1987']Moze i tak jest ze wszystkim ale postaw sie w sytuacji tych ktorych rodzicow nie stac, oni sami nie sa temu winni ze ich rodzicow nie stac a nie pojada i beda wylaczeni z opowiadan jak bylo :( dlatego podoba mi sie tak jak jest tutaj, nie ma ze ktos jedzie a ktos nie, jak szkola nie ma kasy to nie jada nigdzie daleko zeby nie dzielic na biedne i bogate dzieci...[/QUOTE] a przez to, że inne dzieci nie stać, to te, które mogłyby pojechać tracą taką możliwość. to działa w dwie strony. życie nie jest sprawiedliwe ;) a w dorosłym życiu nikt nam nie płaci za wycieczki. a my nie mieliśmy wycieczek w ogóle, bo i w gimnazjum i w liceum miałam totalnie niezgraną klasę ;) w LO to nawet się z nas śmiali, że wycieczki nie potrafi sobie zorganizować :evil_lol:
-
Tysio - Westie wrócił do swoich właścicieli.
motyleqq replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
[quote name='soniaM'] No i nie kazdy jeszcze posluguje sie internetem, zeby czytac, czy dawac gdzies ogloszenia. Wiec jak tam nic nie ma, to nie znaczy, ze piesek nie jest szukany.[/QUOTE] dokładnie, może to pies jakiejś starszej osoby? -
Tysio - Westie wrócił do swoich właścicieli.
motyleqq replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
trafiłam tu... ale nie mam żadnego pomysłu :shake: do nas się nie zmieści, no nie ma szansy. udostępniam FB, może akurat... -
[quote name='deer_1987']no to glupio bo pewnie nie kazdego stac..[/QUOTE] przecież to normalne, tak jest ze wszystkim. jak kogoś stać, to jedzenie, nie stać to nie jedzie
-
[quote name='A&L'][URL="http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%203/DSC_9168.jpg"]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead 3/DSC_9168.jpg[/URL] Łoooo matko, jaki groźny pies :eek2:[/QUOTE] no baa! ;) [quote name='Klaudia.']Wow, super! Kiedyś marzy mi się IPO, ale nie z Fantą... A za Wasze dalsze treningi trzymam kciuki![/QUOTE] dzięki :) [quote name='Patsi']Wreszcie Was znalazłam :) Wiedziałam, że ten cudny pies z preclami za uszami jest mi skądś znany ;) Świetnie trenujecie, aż zazdroszczę ;) Przesyłam głaski dla Etny i Komy![/QUOTE] rozumiem, że z fundacji Chatul jesteś? :) bo w pierwszej chwili nie wiedziałam, dopiero jak na chatulowe forum zajrzałam ;) dzięki :) [quote name='Fauka']Piękny sport sobie znalazłyście! ja mam ograniczone możliwości - labrador :D Ale Etna w IPO mnie absolutnie nie dziwi, miałam znajomą która ze swoim grzywaczem chińskim IPO ćwiczyła, psiak dawał radę ;)[/QUOTE] huh, grzywek w IPO... :lol: [quote name='Kashdog']E tam! Z labradorem też się da :diabloti: [URL]http://www.youtube.com/watch?v=rG9mAbG5OuU[/URL] A jak tam Wam treningi w FreeXie idą :lol:?[/QUOTE] po wczorajszym treningu totalnie bolą mnie ręce. mój pies jest nienormalny ;) znów mnie pogryzła, a od szarpania się z nią mam zakwasy :roll: zachowuje się dużo gorzej niż na IPO, jest na maksa pobudzona, ale w niezdrowy sposób. gdzieś w połowie się trochę ogarnęła, za bardzo ją pobudzają entuzjastyczne okrzyki, więc przestałam to robić. ona tego nie potrzebuje, może w przyszłości trzeba ją będzie 'domotywować' wołaniem, ale w tym momencie... to tylko utrudnia :lol: i tak samo np gdy inni trzymają smakołyk czy zabawkę w ręce to ja nie mogę, muszę pustą ręką prowadzić, bo za bardzo świruje... muszę dużo to ćwiczyć poza zajęciami
-
powiem Wam, że podziwiam Was za panowanie nad tymi rozliczeniami. mnie by chyba głowa rozbolała jakbym spróbowała dojść kto, gdzie i ile ;) dobrze, że są takie ogarnięte osoby na wątku :) jak patrzę na biegającą Dinkę, to mi się serce do niej śmieje :)