-
Posts
5536 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by motyleqq
-
[quote name='Bejkowa']Też miałam taką akcję , tylko że facet stał 5 metrów przede mną , nagi :eek2::eek2::eek2:[/QUOTE] ten stał koło mnie, niemalże na wyciągnięcie ręki. po prostu do mnie podszedł. ale dziś się odważyłam w końcu tam pójść :evil_lol: i go nie spotkałam ;)
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
motyleqq replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='Aleks89']Dog z klapniętym wygląda jak krowa 0 elegancji takiej wyniosłości którą własnie ma posiadać dog. To tak jak ON z klapnietymi uszami wygląda jak kundel i nie nadaje sie do niczego poza upięciem na łańcuchu w szopie co by nie ranił ludzi swoim wyglądem.[/QUOTE] troszkę przesadzasz. żaden pies nie nadaje się do upięcia na łańcuchu. i różnica jest taka, że ONkowi uszy stoją same. ale też wolę kopiowane dobki ;) jak byłam mała, to bardzo się zdziwiłam widząc niekopiowane szczeniaczki, że to jest doberman... -
[quote name='Unbelievable']Ja cały czas czekam na tą pierwszą, w sumie wolałabym już być "po", bo szykuje się niezła schiza :evil_lol:[/QUOTE] ja też się nie mogłam doczekać pierwszej. i mimo że Etna generalnie nienawidzi jak pies na nią włazi, to w trakcie cieczki jest bardzo puszczalska i piszczy do piesków. ale co tam piszczenie, nadal mam ścianę upaplaną krwią :diabloti:
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
motyleqq replied to Amber's topic in Foto Blogi
ja sobie wczoraj odpuściłam spacerowanie i bardzo żałuję, bo drugi dzień piesolek chyba nie wytrzymie, a dziś non stop leje... -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
motyleqq replied to evel's topic in Foto Blogi
po co kupować zabawki, jak można złączyć butelki :lol: nie martw się, mój pies to prostak, da się z tym zyć :evil_lol: -
PudLove czyli życie zwariowanego pudla i reszty gromadki
motyleqq replied to Aleksandrossa's topic in Foto Blogi
jaką ona ma minę... :lol: 'czy długo jeszcze to coś będzie koło mnie siedzieć?' :lol: -
PudLove czyli życie zwariowanego pudla i reszty gromadki
motyleqq replied to Aleksandrossa's topic in Foto Blogi
widzę że kot ma pogardę dla morelka :evil_lol: u nas też tak było jak mieliśmy kota na DT;) -
hahah Dora jest niezła :lol: szkoda, że Etny tak nie zaczepia :evil_lol:
-
no jak patrzę, to się nie zanosi na zmianę. pada, pada, pada... ja akurat lubię jak pada, bo ludzie nie łażą :diabloti: ale na taki spacerek większy to trochę bezsensu
-
fajne te jeże. zwłaszcza to, że nie są takimi szkodnikami. mnie to cały czas przeraża to, że gryzoń... gryzie :lol: to przeszkadza w wynajmowanym mieszkaniu. nasz szynszyl zniszczył chyba więcej od psa...
-
ja uważam, że zaganianie rowerów to zupełnie co innego. Etna już dorosła i nie sika. nie sądzę, by było w niej coś nienormalnego :eviltong: a jeżyki super! dużej klatki toto potrzebuje?
-
[quote name='Amber']Hehe to nawet moja Finka z miednicą złamaną w 3 miejscach już wstaje, przeciągnie zadem do maty i tam naleje, niż ma oddać mocz pod siebie. Mimo, że jak pisałam - wzorem czystości to ona nie jest :eviltong: No i wystarczy, że lała pod siebie przez ostatnie 2 tyg. jak nie mogła wstawać :razz: Ale zdrowy pies? Jezu, już się boję następnego... A nuż mi się taka świnka trafi? :-o[/QUOTE] Finka jest dorosłym psem, nie szczeniakiem. widocznie Bruma nie nauczyła się jeszcze, że w chałupie się nie sika. ja nie mówię o sikaniu pod siebie. takie są szczeniaki- sikają, gdzie popadnie. i chętnie gryzą- po rękach, po nogach, po stopach. Etna długo gryzła mnie po butach na spacerach. długo też sikała w domu, zwykle z emocji, w trakcie zabawy, bo rano nie zdarzyło jej się nigdy. i nie była wtedy 8 tygodniowym szczeniaczkiem, w tym wieku jej nie znałam ;)
-
[quote name='Unbelievable']8,5 miesięczny szczeniaczek sikający na łóżko, gdzie ma do dyspozycji w uj podłóg i nigdy w życiu na łóżko nie sikał :grins: serio nie potrafię zrozumieć czemu akurat tam siknęła, bo u mnie jakby siknęła to jeszcze mogę zrozumieć, ale u mojej siostry :mdleje: z resztą zwykle sikała w jedno miejsce gdzieś przy drzwiach balkonowych, i narobiła też tam ostatnio, więc trzepnięty borderek zostanie trzepniętym borderkiem[/QUOTE] mnie to jakoś nie zaskakuje. Etna też jako szczeniak nasikała na łóżko :eviltong: na podłogę, na dywan, na kafelki też- sikała tam, gdzie stała. jak to szczeniak ;)
-
[quote name='Unbelievable'] dzisiaj kochana Brumiczka nasikała mojej siostrze na łóżko i ścianę, a wcześniej podgryzała moją mamę bo chciała wyjść na spacer :grins:[/QUOTE] no to akurat nic specjalnego :cool3: szczeniaczek jak szczeniaczek :razz:
-
nadal to co innego;) jeśli uciekasz z zabawką w ręku, to dla psa nie jest to to samo, co jeśli ciągniesz tą zabawkę po ziemi przed psem
-
Dora wygląda śmiesznie, tak wielowarstwowo :lol:
-
specjalistyczny sklep sportowy-czy potrzebny?
motyleqq replied to motyleqq's topic in Sprzęt i akcesoria
hehe, temat na razie stanął- dostałam się na studia i będę próbować skorzystać z Akademickich Inkubatorów. wtedy mam szansę uniknąć kredytu :) -
jeszcze miałaś rękę żeby zdjęcia robić? :lol:
-
[quote name='Amber']I co? Było na co popatrzeć chociaż? :evil_lol:[/QUOTE] nie wiem, zrobiłam wszystko, by nie spojrzeć :evil_lol:
-
[quote name='Aleksandra95']a co się stało ? ;o[/QUOTE] spotkałam faceta, który się przede mną rozbierał :roll: i prosił, żeby popatrzeć :scared:
-
moja też ma tak wysoko pasek przedni i daje radę :)
-
to ja nagram Ciebie, a Ty mnie w środę :cool3: dziś dobra pogoda na trening, to może usprawnimy nasze odbicia. chociaż po ostatniej przygodzie boję się chodzić w nasze stałe miejsce treningowe :roll:
-
PudLove czyli życie zwariowanego pudla i reszty gromadki
motyleqq replied to Aleksandrossa's topic in Foto Blogi
łaa ale piękna kocica :loveu: -
[quote name='Amber']Hehe chyba nawet wiem o takim jednym :D Sorry, że w końcu nie wyszło ze spotkaniem ale IPO nie dało się załatwić, a na spacer dziś nie dałam rady, bo się troszkę pochorowałam :([/QUOTE] tak tak, to było właśnie o tym jednym :lol: spoko, zdrowiej :)
-
[quote name='Aleksandrossa']Nie no, mój ogólnie lubi się bawić z innymi psami, ostatnio prawie każdego zaczepia :cool3: Na naszym pierwszym spacerku w większym gronie strasznie się mnie pilnował, w sumie wtedy był tydzień dopiero ze mną więc może to i dziwne nie jest... Mam nadzieję że tym razem się wybawi :cool3:[/QUOTE] a moja się raczej nie bawi :eviltong: jest dość aspołecznym pieskiem i zazwyczaj idzie sobie w krzaki albo czeka aż będę się z nią bawić. szczeniaczki to już w ogóle dla niej są niepojęte :lol: lubi tylko dziwne pieski,buldożki, bostonki, staffiki- wtedy się bawi w stylu 'biegam dookoła Ciebie a Ty nie możesz mnie złapać' :evil_lol: