Jump to content
Dogomania

motyleqq

Members
  • Posts

    5536
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by motyleqq

  1. przestań, ona u mnie nie zostanie :evil_lol: ogólnie jest pieszczochem, ale panikuje na każde pociągnięcie smyczą i jeszcze wczoraj jak się smycz napięła, to padała plackiem, ale dziś już tylko stawała i czekała na moją reakcję :loveu: jak się ją woła, to na dworze przybiega, w domu się skrada. chyba nie czuje się do końca pewnie w pomieszczeniach, nie wiem na ile to przez moje psy, a na ile sama obecność w domu, bo jak była wczoraj u Magdy to też nie bardzo chciała łazić. na spacerze obudził się w niej prawdziwy szczeniak, zaczęła biegać, skakać, chciała się bawić z Etną, ale Etna nie umie się ładnie bawić i mała się przestraszyła. więc potem już tylko biegała za Etną :lol: odwoływała się pięknie, prawie się już nauczyła siadać(tzn siadała pod koniec spaceru już sama z siebie po przybiegnięciu, ale jeszcze nie na komendę) :loveu: potem dam filmiki mała dostała imię Freja-bogini miłości, jako że złapałyśmy ją w walentynki :evil_lol:
  2. tak, dostała piguły. dotychczas tylko raz robiła kupę... bez pasażerów, ale zobaczymy. ja też myślałam, że może to robale
  3. poszedł do pracy więc jeszcze za wiele nie pobył z Małą :evil_lol: obiecałam, że mu się jutro odwdzięczę :diabloti: a taki stał się cud: [URL=https://imageshack.com/i/gv8u37j][IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/607/8u37.jpg[/IMG][/URL]
  4. [quote name='Pani Profesor']ona się pewnie boi, ale jak przestanie, to nie odkleisz od Timka zapewne :D[/QUOTE] udało jej się zrobić kilka kroków i zmienić miejsce spania! :evil_lol: [quote name='Beatrx']ej, a co na to wszystko Piotr?:diabloti:[/QUOTE] hm... :evil_lol: chyba uznał, że nie będzie ze mną walczył :evil_lol:
  5. ja Ci Majkowska strasznie współczuję :shake:
  6. pogooglałam trochę, oko jest takie od tego czegoś Timi jęczy, że chce się kumplować, ale cóż... Mała niewzruszona :evil_lol: [URL=https://imageshack.com/i/gvv3eaj][IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/607/v3ea.jpg[/IMG][/URL]
  7. u mnie też był pocisk, że jak to, mówię, że marzę o malinie, a nie mogę mieć, to biorę coś małego, skandal :evil_lol:
  8. ona już nie zamyka tak, zamykała przed zakropleniem tym czymś, bo miała spuchnięte oko. teraz otwiera i straszy, bo wygląda jak ślepe oko :shake: ona się bardzo boi moich psów, ale przestała już warczeć i ogólnie leży w kuchni, nie w klatce. niestety nie wyraża chęci przyjścia do nas do salonu... Timi chciał się zapoznać, położył się na przeciwko niej, ale olała go
  9. [URL=https://imageshack.com/i/f7hlbcj][IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/547/hlbc.jpg[/IMG][/URL] Mała Czarna rano wyglądała jak na zdjęciu. w ogóle nie otwierała oczu! ewentualnie tylko jedno. okazało się, że ma zapalenie oka. wygląda s t r a s z n i e. wręcz się obawiam, czy będzie widzieć? :shake: chyba, że to, co ma teraz na oku, to efekt tego, co się tam wkrapla u weta żeby obejrzeć oko, nie wiem, jak to się tam zwie. ktoś mi powie? czy to tak może być? a wczoraj normalne oczy miała! poza tym, jest u mnie. i na razie chyba tak zostanie... oczywiście na DT
  10. Etna właśnie po cichutku, na paluszkach, weszła na fotel koło klatki, bacznie obserwując, co zrobi Mała Czarna :evil_lol: wszyscy śpią ;) trochę podchodzą do klatki, ale ona wtedy warczy, oni zaczynają szczekać, więc ja kończę imprezę :eviltong: może to i dobrze że TŻta nie ma. oszalałby i nigdy nie zgodziłby na bycie DT :evil_lol: idę spać. wstaję za 6h i jadę pisać egzaminy, buhehe.
  11. też chcę zmywarkę! to jest moje marzenie! :evil_lol: a największy syf robię ja, uwierz mi... :evil_lol: ostatnio upierdzieliłam wszystko burakami, mówiąc wszystko mam na myśli: parapet i to, co na nim stoi, a stoi sporo, podłogę, siebie, psy i jasne firanki :diabloti:
  12. ja też bym wolała, by tam u mojej znajomej została, ale ona mieszka z mamą, no i wiadomo jak to bywa :roll: i jeszcze niedawno odeszła ich suczka, którą mieli kilkanaście lat...
  13. muszę, nie ma mnie jutro cały dzień, nie zrzucę na Piotra opieki nad trzema psami... jest szansa, że ona zostanie tam, gdzie jutro jedzie, ale nic pewnego
  14. powinnam iść spać, ale siedzę i myślę. wyprowadzenie Małej=armagedon na chacie. koszmar po prostu. ale za to przestała się rozkładać plackiem przy próbie chodzenia na smyczy i nawet się wysikała. załadowałam ją do klatki, trochę pojęczała. zaczęła coraz więcej warczeć na moje psy :roll: które też cierpliwością nie grzeszą. Timi chciał się zapoznać, ale jak ona mu pokazuje zęby, to mało to możliwe, więc jęczał, szczekał w przestrzeń, tragedia. z jednej strony chciałabym ją na tymczas, zresocjalizować i dać do adopcji, z drugiej jak widzę co się dzieje, to nie wiem... ale może być tak, że nie będę miała wyjścia i tak czy siak do mnie wróci jutro. eh
  15. [quote name='Majkowska']i przeraźliwym wrzaskiem... Jesoooo widzę mojego jak wraca i widzi że mamy 2 psy:smhair2:[/QUOTE] poinformowałam go smsem :evil_lol: jak wzięłam Etnę to też zadzwoniłam mówiąc 'kochanie, mamy psa' :diabloti: [quote name='Pani Profesor']ja - panikara - jakoś specjalnie bym się nie przejęła tym, pewnie wleciała szczęśliwa, że ma się gdzie podziać i dodatkowo skoro piszesz, że jest przerażona, to może stara się nie rzucać w oczy psom i Tobie i po prostu skorzystać z drzemki, póki ciepło i wygodnie..[/QUOTE] no zobaczymy jak będzie jutro :)
  16. spoko, o 5 i tak mnie TŻ obudzi powrotem z pracy :evil_lol:
  17. mnie po prostu martwi że szczeniak tyle śpi... mało ją interesuje co wokół się dzieje i to jest dla mnie dziwne PP, no właśnie mam nadzieję, że jest tak jak mówisz, że to efekt tułaczki. zobaczymy jutro nie, nie będzie Mariola :evil_lol:
  18. moi drodzy, pieseczka na pewno u mnie nie zostanie :evil_lol: na jutro ma już zaklepaną miejscówę, potem pewnie wróci do mnie na tymczas. akurat jutro muszę jechać na egzaminy. no na początku moje psy chciały ją zjeść :diabloti: jeszcze próbują momentami fikać, ale nie ma tragedii. ona śpi, ale niestety podejrzewam, że z jakiejś choroby :shake: jest zbyt spokojna. ale mam nadzieję, że to tylko odpoczynek po tułaczce, śmierdzi i w ogóle jest brudna, chociaż nie jakoś bardzo zaniedbana(ktoś ją dokarmiał)
  19. [URL=https://imageshack.com/i/1n5nblj][IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/59/5nbl.jpg[/IMG][/URL] wiozłam ją z zamiarem ulokowania na dworze. ale jak się okazało, że jest szczeniaczkiem, a na dodatek strasznie przestraszonym, to postanowiłam wsadzić ją do łazienki i myśleć, co dalej. dalej ryzykując że Timi ją zeżre przeniosłam ją do salonu do klatki. życia nie straciła, a jeszcze na dodatek okazało się, że też umie szczekać i warczeć :eviltong: po paru moich wrzaśnięciach i innych metodach natychmiastowego wytrącenia z transu ujadania :diabloti: wszyscy poszli spać ;) a ja nie wiem, co dalej. Piotr jest w pracy i chyba jeszcze nie przeczytał sms, więc o niczym nie wie...
  20. HELP [URL]https://www.facebook.com/events/597732016976894/?ref_newsfeed_story_type=regular[/URL]
  21. [quote name='Pani Profesor']albo mopsa :diabloti: w obliczu patrykowych zapędów sądzę, że mops byłby dla mnie najlepszym wyborem :diabloti:[/QUOTE] mogłabyś się zdziwić :diabloti: znałam jednego co za szczeniaczka równo z Etną biegał, za ogon go trzymała żeby przestał uciekać :evil_lol:
  22. ej, łamiecie przepisy jak nie nakładacie kagańca!
  23. [quote name='Majkowska']i bażanty z glowy i sarny z głowy i dziki z głowy i pies z głowy i trialsy z głowy... i jeszcze mandacik można zarobić za kłusownictwo:loveu:[/QUOTE] było sobie owczarka kupić, a nie takiego myśliwego, o! :diabloti:
  24. [quote name='Pani Profesor']ja mam swoją metodę na to :diabloti: (robi się takie "klik" karabinkiem i Waldek znika w środowisku :evil_lol:)[/QUOTE] i problem z głowy, popieram :evil_lol:
  25. [quote name='Majkowska'] Środowisko na punkcie którego on dostaje obłędu...:roll: Śmiałam się bo wczoraj uparł się że zedrze chodnik byleby dojść do osikanego słupa, więc ćwiczymy napinanie smyczy, wracamy, idziemy, jest już ok, dochodzimy do słupka i zezwalam żeby powąchał, obsikał i zrobił z nim co zechce, na co Waldek robi dziki skok w drugą stronę i pakuje się prosto łbem w drzewo :lol: Bo Wartkunia w międzyczasie zmienił juz priorytety :evil_lol:[/QUOTE] ahaha :evil_lol:
×
×
  • Create New...