-
Posts
1045 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by & Gloria &
-
[quote name='sonia1974']Gloria ile potrzeba na transport ? Masz klatkę czy też trzeba kombinować ?[/QUOTE] Nie mam pojęcia na tą chwilę ile to wyjdzie, ale podejrzewam, że całkiem sporo. Klatkę ze schroniska pożyczę, więc nie będzie z tym kłopotu. TZ wstępnie obliczył i cały koszt wycieczki do Białogardu wyniesie około 200 zł :crazyeye: 8l na 100km -----------trasa około 400km 5,45zł x 8 x 4= 5,45 x32 = 174,4 ;/
-
Louis-starutki ślepaczek znalazł swój jedyny dom :)))
& Gloria & replied to Martuchny's topic in Już w nowym domu
o matko! Mój bazarek trzeba będzie podzielić na potrzeby Louisa, Kojaka i Zaira :p idę robić zdjęcia to musi być duży bazar :crazyeye: Kokosów nie przewiduję ;p -
Mogę zawieźć suczydło autem w klatce kenelowej. Niestety nie stać mnie na zasponsorowanie suni wyjazdu ;(, więc jedynie za zwrot kosztów.
-
[quote name='Madź.']Będę dowiadywać się. Zaszczepimy ją w schronie;)[/QUOTE] + dla schroniska. Magda wiesz może jak psy zachowywały się podczas szczenienia?
-
Miłe Ciotki podrzucajcie bazarek imienny proszęęęęęęę! :)
-
Zrobiłam taki na szybko pseudobazar ;p Mówcie co poprawić, co dopisać, a co usunąć. [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/239958-Zosta%C5%84-chrzestnym-naszych-BOIDUDK%C3%93W!-Nadaj-imi%C4%99-jednemu-z-nich-%29-%28do-22-02%29?p=20444952#post20444952[/url]
-
[quote name='abra43']Jeżeli uważa się,że psy po trzecim miesiącu się ciężko socjalizuja to trzeba je zaszczepić i wziąść się roboty przecież to wina człowieka,że są takie i teraz człowiek to powinien naprawić no i właśnie tym powinna sie zająć kierowniczka.Schronisko jest ratunkiem dla takich zwierząt a nie wyrokiem smierci.[/QUOTE] Taka prawda. Kurka myślę co z tym imiennym bazarkiem - zawsze może wpadnie jakiś grosz
-
[QUOTE=abra43;20442764Jak piszesz,że jak się ją poprosi o pomoc to nie zostawi sprawy bez odpowiedzi to trzeba ja poinformować o zaistniałej sytuacji i niech podejmie odpowiednie kroki w obronie tych zwierząt.[/QUOTE] Abra, napisałam jak to wygląda w BDG, to że tego nie popieram to oczywiste! Pisałam o [B]moich[/B] dotychczasowych relacjach z p. Dyrektor. Wiem, że ona jest w temacie tych szczeniaków i jak pisała już chyba Martuchny, uważa, że psy po 3 misiącu ciężko się socjalizują - nie słyszałam nic o eutanazji. Tyle w temacie kierowniczki. Powoli czas myśleć nad imionami dla naszej szósteczki :)
-
[quote name='abra43']Ja miałam o kierowniczce tego schroniska dobre zdanie,uważałam ja za osobe broniącą praw zwierząt i ich wielką miłośniczką przeciez tak się wypowiada często w telewizji a to tylko pozory.W moich oczach straciła dużo.:shocked!::shocked!:[/QUOTE] Pisałam już wsześniej, że z tego co czytałam na fb, wywnioskowałam, że stanowisko schroniska w tej sprawie nie jest takie oczywiste jak w pierwszym poście. Obiektywnie patrząc -- psiaki są w schronisku od dobrego miesiąca, jak pies ma być uśpiony to przeważnie w pierwszych dniach pobytu. W schronisku nie mają większych szans na 'normalne' życie, ponieważ pracownicy nie sa w stanie poświęcić im tyle uwagi ile potrzebują, dlatego nie ulega wątpliwości, że maluchy muszą trafić do doświadczonego DT. Pani dyrektor nie jest w pełni świadoma niestety ile i jakie psy zostają poddawane eutanazji. Akutat dzięki niej udało mi się, pomóc wielu zwierzątom. Jest to jedna z niewielu osób, która poproszona o pomoc - nie zostawi sprawy bez odpowiedzi. Największy kontakt z psami mają pielęgniarze i to oni wraz z wetami decydują przeważnie o ich losie Nikogo nie chcę usprawiedliwiać, ale nie osądzajmy ludzi, których praktycznie nie znamy. Moje zdanie na temat eutnazji w BGD schronisku pozostaje bez zmian - jest to niedopuszczalne! - ale nie obwiniajmy o całe zło osoby, która robi dla zwierząt również naprawdę wiele dobrego.
-
Też niestety tylko dyszkę mogę wpłacać. 15 osób na początek i sunia jedzie do po nowe życie!
-
Wypowiedź behawiorystki, która współpracuje z bdg schroniskiem: [h=5]"Mała poprawka - rozmawiałam z trojgiem pracowników schroniska, leży im na sercu ich los, są planowane działania mające na celu modyfikację zachowania (wchodzenie do boksu i rzucanie smakołyków, porozdzielanie rodzeństwa z innymi psami, aby zobaczyły, że inne psy są w stosunku do człowieka śmiałe i nic złego się nie dzieje itp.). Na razie problemem jest ich zaszczepienie, bo wyłapanie i przytrzymanie mogą być dla nich traumatyczne, pogłębić ich nieufność, a nawet sprowokować zachowania agresywne, co mogłoby stać się ich wyrokiem. Nie zmienia to faktu, że najlepszym rozwiązaniem byłby dom tymczasowy nastawiony na pracę w kierunku socjalizacji, dom znający się na rzeczy, cierpliwy, wytrwały, mądry... Byłaby to dla nich ogromna szansa, życiowa..."[/h] Coś w tym jest, jakby chcieli je uśpić to tak na prawdę zrobiliby to już miesiąc temu ;/
-
Penny, miałam na myśli to, że to dziewczyny wyrzucą z hukiem z wolontariatu, a wiem ile dla nich to znaczy. Masakra, z jedenj strony oczywiste jest to, że nie można zamknąć oczu i udawać, że jeśli się czegoś nie widzi to zanczy, że tego nie ma. Rozsyłajmy wydarzenie i miejmy nadzieję, że uda sie pomóc tym maluchom :(
-
[quote name='Martuchny']sorry, ciocie, nie bede teraz na bieżąco na kompie, bo mi zwyczajnie padł i mam możliwość tylko pisania ze szkoły, albo jak u kogoś jestem. generalnie, wszystkie się bardzo cieszymy, to już tylko 3 dni! mamy nadzieję, że damy radę z tymi wszystkimi psiakami, które ostatnio mamy pod skrzydłami...[/QUOTE] Dacie radę! Tyle osbób w Was wierzy! :D
-
Zgadzam się z Martuchny. Po pierwsze nie szkodzić! Za monitorem można wypisywać różne oszczerstwa, tylko to nie Wy później zostaniecie pociągnięci do odpowiedzielności.
-
Louis-starutki ślepaczek znalazł swój jedyny dom :)))
& Gloria & replied to Martuchny's topic in Już w nowym domu
Dobrze, że są takie osoby jak Pani Ola, na które możemy liczyć w takich sytuacjach. -
[quote name='Hałabajówka']Trochę dziwna polityka...lepiej pod igłę w takim razie? Na jakiej podstawie nie zostaną wydane...bo się boją... to chyba wbrew regulaminowi... kurde 6 DT na szybko znaleźć to graniczy z cudem :([/QUOTE] Piszę jak jest niestety ;(
-
[quote name='Hałabajówka']Czy one mogą być na tą chwile wydane do adopcji? Wyczytałam że nie mają szczepień....to jak ktoś z marszu przyjdzie do schroniska po psa to czy żadne psiak z tego miotu nie zostanie wydany?[/QUOTE] Nawet jeśli by były zaszczepione to do 'przypadkowej' adopcji w takim stanie nie zostaną wydane.
-
Znamy płeć Boidudków! 3:3 ;)
-
Pamiętam Koczo, moje pierwsze posty na dogomanii. Bardzo nas wtedy ta historia zdołowała ;(
-
[quote name='Penny']"Żeby nie zaszkodzić"? Komu? Takie sprawy powinny być nagłaśniane, schronisko powinno się wstydzić za takie postępowanie, ba miasto powinno się wstydzić, że za takie coś płaci. Wolontariusze pomogą tym psom, ok, a co jeśli znów będzie taka sytuacja? Znów będą szczeniaki, które schronisko będzie chciało uśpić, bo są zbyt dzikie? Wolontariusze znów będą musieli błagać by ich nie usypiano, że oni się nimi zajmą itd. Schronisko nie nauczy się, bo każdy będzie się bał cokolwiek na nich powiedzieć. Dlaczego schronisko jest strasznym miejscem dla psów? Bo często psy mają złe warunki, mają kiepskie jedzenie, zagryzają się i umierają. A dlaczego? Ponieważ ludzie na to pozwalają. Jeśli zaczniemy zwracać uwagę na to wszystko co jest złe w schroniskach to może w końcu coś się zmieni, może nie w całej Polsce, ale choć w jednym schronisku.[/QUOTE] Niestety nie mogę się z tym zgodzić. Nagłośnienie sprawy na fb z podaniem miejsca w którym psiaki przebywają, może zaszkodzić nie tylko tym szczeniakom, ale wszystkim zwierzętom czekających na adopcję w schronisku. Dyrekcja schroniska też jest na Fb i zapewne wątek znajdzie. Relacje między wolontariuszami, a pracownikami w BDG schronisku są poprawne, właśnie również po części dlatego, że nie ujawniamy szczegółów na forum. Jeśli dyrekcja dowie się, że wolontariusze rozsyłają informację o eutanazji, nie będą do schroniska wpuszczani, a tym bardziej informowani o losach zwierząt. Zastanówmy się co jest lepsze- z pewnością zamkną wszelkie furtki osobom z zewnątrz i nikt wówczas nie będzie wiedział co się tam dzieje. A że źle się dzieje to wiadomo nie od dziś, było dużo interwencji niestety bez skutku. Dziewczyny muszą działać po cichu, inaczej nie będziemy mogły pomóc już żadnemu biedakowi z Bydgoszczy. Niestety takie są realia- ciężko mi z tym, ale od lat to praktykuję. Nie godzę się z tym, ale też nie zamierzam z tym walczyć. Z nimi nie mam szans.
-
Fado w DS , Wacuś nadal czeka i pojawiła się Fela
& Gloria & replied to sonia1974's topic in Już w nowym domu
Wacka pamiętam jeszcze z czasów jego pobytu w schronisku :) Ale miał chłopak szczęście!!!! Wacuch zdrowy bądź i nie rób nam wszystkim smutków. -
Mnie najbardziej przeraża postwa personelu. Psy w boksie nie są od wczoraj, tylko bez pomocy czekają tam już miesiąc. Na co oni czekają?! Same się psy nie oswoją. Serce mnie boli z bezsilności ;(
-
Louis-starutki ślepaczek znalazł swój jedyny dom :)))
& Gloria & replied to Martuchny's topic in Już w nowym domu
Marta dzięki za info o wątku Louisa. Co się ostatnio dzieje w naszym schronisku to jest jakiś koszmar! 3mam kciuki za DT dla Dziadzinka