Jump to content
Dogomania

eliza_sk

Members
  • Posts

    19405
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by eliza_sk

  1. Dziś na obiad będzie potrawka z kota chyba:mad: Uduszę tę małą złośnicę. Pierwsza w nocy, zeszłam z komputera, idę spać, a Tajga co - Tajga zaczyna szaleć na całego po całym pokoju. Tajga hop na łóżko - TZ ją na ziemię (o nic nie chodzi, ale boimy się, żeby jej nie przygnieść) - Tajga w górę, on ją na ziemię - i tak chyba 5 razy, aż w końcu załapała i została u siebie. Za to rano powtórka z rozrywki, najpierw szaleństwa i odbijanie się od wszystkiego co wokół, a potem hop na łóżko i polowanie na wszystko co się ruszyło - skacząc po nas :mad: Myślałam, że uduszę koteckę. Czy ktoś mi może powie, czy wszystkie małe koty tak gryzą ? W większości przypadków jak chcę ją pogłaskać zaczyna walczyć z moją dłonią i ją gryźć, a ząbki ma niczego sobie :evil_lol:
  2. do góry przystojniaku, może jutro ktoś zadzwoni ...
  3. Hopaj Foksiku. Allegro x 10 alegratka teriery: świętokrzyskie, dolnośląskie, małopolskie, mazowieckie alegratka mieszańce: dolnośląskie, małopolskie, mazowieckie swietokrzyskieschronisko.net adopcje.org krakowskiezwierzaki.pl kupiepsa: foksy: dolnośląskie, małopolskie, mazowieckie;mieszańce: małopolska, mazowieckie, dolnośląskie przygarnijzwierzaka.pl e-zwierzak.pl pineska: małopolska eoferty: małopolska, mazowieckie
  4. [quote name='Poker']już nie wiadomo jak pomagać tym biedakom, tyle ich jest :placz: Nie wiem co doradzić, najlepszy by był DT albo hotel,ale skąd fundusze brać ?:roll: Może cioteczki się zlecą i coś wspólnymi siłami uradzimy.Szkoda fajnego psa :-([/quote] Fundusze to kwestia wtórna, tylko co z miejscem :placz::placz::placz:
  5. [IMG]http://img44.imageshack.us/img44/5272/foksik6.jpg[/IMG] [IMG]http://img259.imageshack.us/img259/7373/foksik11.jpg[/IMG] [IMG]http://img364.imageshack.us/img364/2571/foksik13.jpg[/IMG] [IMG]http://img43.imageshack.us/img43/5449/foksik14.jpg[/IMG] [IMG]http://img406.imageshack.us/img406/5227/foksik15.jpg[/IMG]
  6. [CENTER][I]Kolejna dramatyczna historia ... Nasz azyl został zlikwidowany - psiaki musiałyśmy umieścić w hotelach ... Ale jak wiadomo w tej "branży" nie ma końca...[/I] [/CENTER] Foksik - bo tak nazwałam roboczo to cudo, pojawił się na jędrzejowskiej ulicy jakieś 3 miesiące temu. Wyglądając przez okno z pracy zobaczyłam go stojącego na środku ronda w Jędrzejowie - wyglądał jakby zesłali go tam kosmici - nie wiedział co z sobą zrobić i gdzie iść. Później widywałam go sporadycznie w totalnie różnych miejscach, raz na 2-3 tygodnie. Pomyślałam, że pewnie ma dom, tylko szwędacz z niego ... do czasu. Przez ostatni miesiąc widuję go regularnie w mojej okolicy. Psiak całymi dniami chodzi bez celu po ulicach, w upale, głodzie czy chłodzie ... [B]Nie byłoby w tym nic strasznego, że w ostatnim czasie nasze władze intensywnie zabrały się za wyłapywanie bezdomniaków i wywożenie ich do Dymin - schroniska umieralni ... Przynajmniej raz w tygodniu złapane psy są tam wywożone.[/B] Kilka razy karmiłam Foksika - jest młodym, pitulaśnym psiakiem. Sięga do około kolana, ma obcięty ogon i szorstką sierść. Jest psiakiem mocno w typie foksa. Jest milusi i od razu wystawia brzusio do głaskania. Foks jest grzecznym, bardzo spolegliwym psem, jest zupełnie nieagresywny (dziś na siłę wpakowywałam mu dłoń do buźki, żeby zaaplikować tabletkę na robale - nie pisnął). Potrafi świetnie jeździć samochodem i toleruje koty. [CENTER][B]POMÓŻMY MU - TEN PSIAK NIE MOŻE TRAFIĆ DO DYMIN !!! [/B][/CENTER] [COLOR=Blue] Stowarzyszenie Obrona Zwierząt Jędrzejów tel. 0-501-341-021 email: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] [/COLOR] [SIZE=4] [/SIZE][CENTER][B][COLOR=Red][SIZE=4]PROSZĘ ZATEM O POMOC W OGŁASZANIU, A PRZEDE WSZYSTKIM, MOŻE KTOŚ ZAOFERUJE MU MIEJSCE - MIEJSCE GDZIEKOLWIEK, WSZYSTKO JEST LEPSZE NIŻ ULICA !!! DT POTRZEBNY NA WCZORAJ - POMOCY !!! JEŻELI TYLKO ZNAJDZIE SIĘ MIEJSCE DOWIOZĘ GO NA MIEJSCE - PROSZĘ O POMOC !!![/SIZE] [IMG]http://img204.imageshack.us/img204/9308/foksik1.jpg[/IMG] [IMG]http://img188.imageshack.us/img188/6641/foksik2.jpg[/IMG] [IMG]http://img44.imageshack.us/img44/1640/foksik3.jpg[/IMG] [/COLOR][/B][/CENTER] [IMG]http://img38.imageshack.us/img38/214/foksik4.jpg[/IMG] [IMG]http://img364.imageshack.us/img364/506/foksik5.jpg[/IMG]
  7. [quote name='Isabel']Tajga tak szaleje, że aż się kubraczek zaczął strzępić ;) Ale dobrze, że szaleje, bo to znaczy, że coraz lepiej się czuje:multi:[/quote] No kubraczek postrzępiony, ale to inna bajka. Tajga poszła na zmianę kubraczka, dostała głupiego jasia i kubraczek skrojono na pannę - jednak po pierwszym posiłku kubraczek okazał się za ciasny w każdym wymiarze. Na drugi dzień mama poszła wkurzona z Tajgą do weta na poprawkę i kategorycznie zakazała podania kotu ogłupiacza, bo kicia podobno strasznie to odchorowała, była długo pijana, spała cały dzień i rzucała się nie mogąc złapać równowagi. I niestety kubraczek krojony na żywej kocie nie jest już tak ładny :evil_lol:
  8. Dzwoniłam dziś do Brusikowej Panci: Otóż wszystko w jak najlepszym porządku. Brusik już się chyba zadomowił, do budy nie wchodzi prawie wcale - traktował ją widocznie jak azyl na przeżycie pierwszych dni. Teraz Brusik śpi sobie przed drzwiami, albo w przedsionku. Jajeczka zagojone, opuchlizna zeszła ...uffff. Brusik jest przekochany, najchętniej leżałby cały dzień do góry kołami - byle go tylko miziać. Jak idzie z Pancią do ogrodu to 3 kroki i wywraca się na plecy żeby miziać i tak w kółko. Na koty nadal nie zwraca uwagi, z psiakami jest oki. Z jednym kolegą tylko coś jeszcze się w domu nie może dogadać, bo jak Brusik wchodzi to ten warczy - co nie przeszkadza im w zgodzie wychodzić na spacery. Na smyczy ciągnie, ale jest to do opanowania. Brus to mały złodziej, juz kilka razy gwizdnął coś z siatki z zakupami, pozostawionej na podłodze :evil_lol: Je ładnie, nie ma problemów. Cieszy się na widok panciostwa, głowa i ogon wreszcie wysoko podniesione do góry :loveu: Tylko rano jak pancia wychodzi do pracy, to Brusik zasłania całym sobą furtkę i nie chce jej wypuścić samej - co za troskliwy psiak ! Więc chyba wszystko na dobrej drodze :) Zaraz wstawię kilka zdjęć, które dostałam - kiepskie, bo z tel, ale zawsze coś. [B] prawie jak golden: [IMG]http://img188.imageshack.us/img188/2040/zdjcie175.jpg[/IMG] jaki uśmiech:[/B] [IMG]http://img259.imageshack.us/img259/9323/zdjcie161e.jpg[/IMG] [IMG]http://img259.imageshack.us/img259/3618/zdjcie168a.jpg[/IMG] [IMG]http://img259.imageshack.us/img259/4011/zdjcie173.jpg[/IMG] [IMG]http://img156.imageshack.us/img156/6202/zdjcie171.jpg[/IMG]
  9. Chodziło o moją mamę, którą na mój wyjazd wzięła urlop kocierzyński i opiekowała się Tajgą :evil_lol: I ostatnie z serii przyczajony tygrys - ukryty smok: [IMG]http://img34.imageshack.us/img34/5241/36831507.jpg[/IMG]
  10. [IMG]http://img9.imageshack.us/img9/6087/68778156.jpg[/IMG] [IMG]http://img193.imageshack.us/img193/8749/89159760.jpg[/IMG] [IMG]http://img515.imageshack.us/img515/9363/71487894.jpg[/IMG] [IMG]http://img407.imageshack.us/img407/4262/51681942.jpg[/IMG] [IMG]http://img515.imageshack.us/img515/7837/57598226.jpg[/IMG]
  11. [B]Zaskoczona w pościeli - co mi tą lampą po oczach błyskasz ???[/B] [IMG]http://img32.imageshack.us/img32/1430/93883971.jpg[/IMG] [IMG]http://img32.imageshack.us/img32/9224/93072055.jpg[/IMG] [B]Tu widać, że kota inaczej trzyma łapeczkę:[/B] [IMG]http://img41.imageshack.us/img41/4048/60977910.jpg[/IMG] [B] I wariacjo-akrobacje:[/B] [IMG]http://img194.imageshack.us/img194/9717/27633276.jpg[/IMG] [IMG]http://img16.imageshack.us/img16/7811/46156846.jpg[/IMG]
  12. [B]Tu sesja, którą robiła jej mama:[/B] [IMG]http://img34.imageshack.us/img34/969/10998611.jpg[/IMG] [IMG]http://img269.imageshack.us/img269/8386/80836518.jpg[/IMG] [B] Tajga - morderca:[/B] [IMG]http://img34.imageshack.us/img34/7928/66950240.jpg[/IMG] [IMG]http://img263.imageshack.us/img263/7218/68161721.jpg[/IMG] [B]I z ulubioną zabawką - gwizdniętym ramiączkiem od stanika:[/B] [IMG]http://img9.imageshack.us/img9/5201/64551299.jpg[/IMG]
  13. Dziękuję za wątrobiane instrukcje :loveu: Zaraz wkleję kilka dzisiejszych zdjęć ;)
  14. [quote name='ElzaMilicz']Jakich zdjęć sobie życzysz ? Do tekstów głowy nie mam. :shake:[/quote] tekścik ja stworzę oczywiście, tylko jakbyś mi jakieś informacje o suczynce dała: jak do psów jak do ludzi co z czystością ile może mieć w kłębie - bo z pośpiechu nie zmierzyłam czy płochliwa, czy już się otworzyła Takie tam suche informacje o niej ;) A zdjęcia może jakieś w plenerku Ci się uda, ale jak kłopot to nie ma problemu zrobimy z tego co jest.
  15. Witamy pourlopowo. Otóż Tajga, Tajfunem również zwana miewa się chyba aż za dobrze. Owinęła wokół ogonka moją mamę, która nawet mnie tak nie słodzi. Szaleje, wariuje i bryka cały dzień. Miałam za mało czasu, żeby zaobserwować co z łapką, ale widać, że Tajga jej już tak nie wlecze za sobą, nie kładzie się na niej jak popadnie, tylko wyraźnie łapka jest już bardziej z przodu. Nivalin bierze cały czas - pierwsza seria 8 zastrzyków, druga (do środy) 10 zastrzyków. Oprócz tego dostaje jakieś witaminki z fosforanem wapnia i wit. z grupy B - tak zalecił wet. Tajga się wycwaniła - śpi już z nami na łóżku prawie całą noc. Wskakuje - pobuszuje i układa się nad głową, chociaż dziś rano zastałam ją w nogach - wyciągnięta jak mały wąż. Nad ranem miewa tylko głupawe pomysły i zaczyna szaleć i buszować po pokoju, ale potem zasypia znowu. Muszę jej jakąś sesję zrobić.[B] Czy ktoś ma jakiś pomysł co można jej dać dodatkowo na wspomożenie zrastania się łopatki ? Z racji tego iż moje kocie doświadczenia są żadne chciałam zapytać ile razy w tygodniu można jej dawać wątróbkę - i czy można surową ?[/B] Odezwała się również osoba chętna na adopcję Tajgi - pani z okolic Węgorzewa - ma 12 kotów, ale po konsultacji z Tweety, okazało się, że nie jest to osoba godna zaufania ... Jest również drugi domek chętny na Tajgę (tego jestem pewna, to kociara, która pomagała nam przy Persiku -poprzednim podopiecznym) - ale dopiero w listopadzie, bo mają remont mieszkania, no nic nie poddajemy się i trzeba szukać dalej. [B]Czy ktoś może pomóc w ogłoszeniach ?[/B]
  16. [quote name='ElzaMilicz']Już wróciłaś ? Nie za szybko ? :cool3: Wyrzucili Cię, za picie alkoholu. :eviltong: :evil_lol: [/quote] Nie, nie - ta butelka wina i kwiaty to dla Ciebie za wielkie serce ;) Szybko - niestety, za szybko, ale tak było plaowane :placz:
  17. Elzo kochana - da radę jakieś zdjątka zrobić do ogłoszeń ... ? I napiszesz mi jeszcze słów kilka o niej, żebym mogła tekścik stworzyć jakiś ?
  18. [CENTER][B]Sprawczyni wątku melduje się po powrocie - z kwiatami :Rose: i butelką wina:drink1:.[/B] [/CENTER] Elzo po I bardzo dziękuję za miejsce dla suczynki :loveu: Powiedz mi kochana jak ze sterylką i jak sunia się sprawuje ? Jak się ogarnę poogłaszam maleństwo.
  19. Dostałam smsa od Brusika: Brus coraz lepiej, rana goi się ładnie, w budzie już prawie nie siedzi, biega, macha ogonem i energii ma bardzo dużo :loveu:
  20. Tajger śpi sobie na kocyku - poszalała i teraz leniuchuje :loveu: Nie będę małego dziada już na obiad budzić, bo zaraz idziemy do Diuny na zastrzyk - bo ja niestety się do tego nie nadaję :shake:
  21. [quote name='Finetta']Na razie kicia jest w opatrunku,żeby łopatka przyrosła do szkieleciku. Eliza na kilka dni wyjechała,czekamy na jej powrót. Łapka jest niesprawna i czasem kici zawadza-prawdopodobnie trzeba ją będzie amputowac,przynajmniej częściowo. Tajgunia szaleje,rośnie i wzmacnia się :loveu::loveu::loveu: Przydałby się kochający domek.[/quote] Jeszcze nie wyjechana - jadę w nocy ;) Tajgunia się wzmacnia ... to chyba mało powiedziane ... dostała takiego ADHD, że jestem pod wrażeniem :crazyeye: Biega, szaleje, non stop w ruchu, coś kombinuje, poluje na stopy... Mój mąż po wyczynach Tajgi powiedział, że nie wyobraża sobie jak się zachowuje zdrowy, pełnosprawny kociak :evil_lol: Tajgę coraz częściej można spotkać na łóżku, już nie na podłodze. Nawet rano osłupiałam jak zobaczyłam, że dostanie się na łóżko to już tylko kwestia jednego skoku. Kicia stale rezyduje w naszych dwóch pokojach, zamknięta przed Fuksem. Wieczorkiem wychodzimy na dwór pobiegać. Do tej pory na czas mojej pracy Tajga szła do Diuny do pracy, teraz moja mama wzięła "kocierzyńskie" i Tajga będzie w z nią w domu na czas mojej nieobecności. W sobotę kota dostaje ostatni nivalin i w poniedziałek idzie z Diuną do weta na ... chyba odpancerzenie i sprawdzenie łopatki. Mam pytanie do cioteczek kociar - czy któraś nie ma po swojej kocinie jakiegoś starego, niepotrzebnego drapaczka ? Widzę, że Tajga kombinuje, wspina się, staje przy meblach - może by się tym zajęła. Albo może jakieś sprawdzone kocie pomysły na skonstruowanie takiego cuda ?
  22. Witamy, coś tu pustawo ... kota dostała ADHD - szaleje po pokoju jak zwariowana, poluje na stopy, gryzie i drapie - biega i skacze ... chyba ktoś podmienił mi kota :evil_lol:
×
×
  • Create New...