Jump to content
Dogomania

eliza_sk

Members
  • Posts

    19405
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by eliza_sk

  1. [quote name='rita60']eliza zainteresowanie bylo spore,pojechala Beza do domku,ale wrocila po paru dniach,ech ci nieodpowiedzialni ludzie:shake:[/quote] Ale pojechała na któryś z poToffinowych domków ? A powód oddania ... ?
  2. [quote name='rita60']leni mam zaczac szukac:razz:[/quote] Rito - a czy któraś z bid, załapała się na poToffinkowe domki ? Bo nie wszyscy wiedzą, ale zainteresowanie było takie, że jakbym sklonowała Tofiina, to z powodzeniem znalazłoby się 7-8 domków :evil_lol:
  3. [quote name='Pani Toffina'] P.S. Bardzo dziękuję za miłe słowa i pozdrawiam z Toffinlandu;-)[/quote] Witam Tofiinkową Pancię :loveu::loveu::loveu: Opowieść jak zwykle świetna. Proszę podrapać tego sarno-dzika pod bródką :evil_lol: Nie uwierzycie, ale wczoraj będąc w Pińczowie odwieźć cioteczkę tomcug widziałam Tofika II bis - normalnie, aż mi dech zaparło - identyczne umaszczenie, faktura sierści, trochę bardziej przypakowany i mniej świńsko wywinięty ogonek. Pan sobowtór był jednak u fryzjera, bo grzbiet miał wygolony :evil_lol:
  4. Udało się - dzięki cioci tomcug :loveu: Dziś zawożę sunię do Łodzi - do czwartku przechowa ją Kar0la, w czwartek od niej odbierze ją ElzaMilicz i u niej sunia zostanie na DT :loveu: Sunia śliczna - bo wyrwałam się na chwilę z pracy zobaczyć - mała .... tylko zaciążona, brzuch jak balonik :placz: Trzeba trzymać kciuki, żeby sunia wytrzymała do czasu przyjazdu do Elzy.
  5. [center][b][color=red]pomocy - moŻe ktoŚ ma pomysŁ na juŻ !!!![/color] [color=red]wŁaŚnie dzwonili do mnie z zakŁadu usŁug komunalnych - dostali zlecenie na wyŁapanie suni - maleŃka 4 kg, kochana, do ludzi - aŻ chŁopa z zuku ruszyŁo i zadzwoniŁ, Żebym ratowaŁa przed schronem !!! Sunia juŻ zŁapana i czeka na wywÓz ...[/color] [/b][/center]
  6. Nie mogłam wczoraj po pracy wejść na dogo, żeby podzielić się z Wami tą mała torpedą i musiałam cioteczkę tomcug wykorzystać. Maleństwo śmigało tak przez pół godziny i wcale nie była zmordowana. Wcześniej popadało i trawa była mokra więc sama nie miałam serca jej tak fifrać i dlatego "spacer" trwał tylko 30 min. Wczoraj po spacerze poszłam naszykować Tajdze jedzonko, wchodzę do pokoju - szukam tego niepełnosprawnego kotka po podłodze, a kotka nie ma - i gdzie ten bidny, niepełnosprawny kotek był - na środku łóżka rozwalony - dla zainteresowanych dodam, że łóżko ma 45 cm wysokości ... Dziś z kolei myślałam, że kotę powieszę, pobudka o 6.10 i ona hop na łóżko ja ją z łóżka, ona hop - ja na ziemię ... i tak w kółko - bestia mała. Straciłam cierpliwość zostawiłam kiziora na podłodze i poszłam spać do drugiego pokoju :evil_lol:
  7. Kota już wróciła z służby u Diuny :evil_lol: Diuna była z nią u weta - rozciął kamizeleczkę, bo się pannie urosło i piła w brzusio. Tajga dostała jakiś zastrzyk, niestety odrobaczać można kolejny raz za 2 tygodnie dopiero.
  8. [quote name='ewelinka_m']woj lubelskie :cool3: jakieś 30 km od janowa lubelskiego, napiszę chyba do Murki, ale chciałam się upewnić czy nie ma nikogo bliżej :roll:[/quote] No marnie chyba, nic większego w pobliżu. Napisz do sacred Pirahha - ona jest z Zamościa (tylko nie wiem gdzie mieszka, czy nie w Lublinie) i może akurat ma w tamtych okolicach rodzinę czy cuś.
  9. ło jejku, a gdzież to jest :crazyeye: ?
  10. [quote name='teapot']UWAGA!!! Ja doskonale znam koty z tego źródła! Są okropne, to tacy mali kryminaliści- [B]potrafią ukraść serce w pół minuty![/B] ;):evil_lol: [/quote] No toś nas kochana podsumowała - nas i nasze jędrzejowskie znaleziska :evil_lol: To zaledwie drugi kociak w mojej karierze stowarzyszeniowej, ale nie zapowiada się, żeby był mniej uroczy niż Persik :loveu: A Cioteczka teapot wie co mówi - bo nocowała naszego pierwszego kocinę podczas jego wyprawy na Mazury - po lepsze życie :loveu:
  11. No już wczoraj kocinka biegała po podwórku za rzucanymi w trawę śliwkami - chciała je upolować i kicala śmiesznie za nimi :evil_lol: Niestety, ale na samą noc będę musiała maleństwo zamykać w transporterze, bo jak wyjedziemy to kicia będzie rezydowała w naszym pokoju - bo teren Fuksa zaczyna się za drzwiami i nie będzie jej miał kto wziąć na łóżko. A nie chcę, żeby sama tam jakieś akrobacje czyniła, bo jeszcze spadnie.
  12. [quote name='Asior']czekajcie, bo się zamotałam.. To Brus zostaje u Jagody????[/quote] Asior - coś Ty nam tu przespałaś najważniejsze chwile :evil_lol: Od zeszłego wtorku Brus został mieszkańcem Trzebini :loveu: Do dyspozycji ma podwórko, mega budę lub dom do wyboru - ale wybrał budę, towarzystwo 3 psiaków i 4 kotów :loveu: Wczoraj dzwoniła Brusiowa pancia. Wszystko w porządku, rana ładniejsza i jakby zmniejszył się obrzęk. Brusik baaardzo dobrze czuje się w swojej budzie - wchodzi tam jak tylko pczuje zagrożenie, a więc: pancię z antybiotykiem lub 2 małe suczki, które szczekają mu za uchem ultrwadźwiękami :evil_lol: Poza tym Brusik chodzi na specerki z podniesionym ogonem, lubi spacerować. Jest typem raczej nocnego marka, bo buszuje w nocy po ogrodzie, a wczoraj rano obudził osiedle donośnym barytonem :evil_lol:
  13. Najgorsze jest to, że u nas nie bardzo jest się z kim konsultować :roll: Każda wyprawa gdziekolwiek wiąże się z wyjazdami, a niestety, ale jestem jedyna zmotoryzowana, a w czwartek jadę na tydzień zasłużonych wakacji i mała zostanie z moimi rodzicami i z Diuną w ciągu dnia. Dla zainteresowanych oznajmię, że dziś rano ta mała, biedniutka i prawie niepełnosprawna kotecka szalała po pokoju od 4.45, próbując wspiąć się na łóżko, w pewnym momencie wskoczyła zaczepiając się łapą o materac - a łóżko mamy naprawdę wysokie. Jak spojrzałam (bo tz śpi od zewnątrz) to mała wisiała nad ziemią zaczepiona łapą - wzięłam gnojka na łóżko - wymemlała mi ucho i szyję, ale musiałam ją niestety zdjąć i zamknąć w transporterku, bo niestety śpię jak kamień i bałam się uszkodzenia maleństwa. Przed wyjściem do pracy weszłam do pokoju i co widzę ... Tajga rozanielona i mrucząca rozwalona na łóżku obok mojego mężą, a ten ją mizia :crazyeye: Pytam się czemu ją wziął (bo nie chcę jej tak rozbestiwać i niańczyć, bo w czw. wyjeźdżamy) - a on mi na to, że kota sama weszła, najpierw wskoczyła na nocną szafkę, a z szafki już bez problemu zawędrowała na wyro :loveu: Dziś znowu wyszła glista z kociny już 3 - dziś idę odrobaczyć jeszcze raz. Po pracy pójdę z nią do weta, bo bandażowy kubraczek był krojony na miarę, ale w piątek i przez ten czas ... nie powiem, bo się kocinie przytyło.
  14. [FONT=Verdana][SIZE=2]Umieściłam Tajdziora na: Allegro: 5 województw [/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]Alegratka.pl: świętokrzyskie, dolnośląskie, małopolskie, mazowieckie[/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]Adopcje.miau.pl[/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]Swietokrzyskieschronisko.net[/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]adopcje.org[/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]Gumtree: Kraków, Wawa, Wrocław[/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]Przygarnijzwierzaka.pl[/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]e-Zwierzak.pl[/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]krakowskiezwierzaki.pl[/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]drobnecentrumofert.pl[/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]kupiepsa.pl[/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]pineska.pl[/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]oferty.com[/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]cafeanimal.pl[/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]kupsprzedaj.pl[/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]warsza.pl[/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]krakusik.pl[/SIZE][/FONT] twojeanonse.com [FONT=Verdana][SIZE=2]Tajguś mi asystuje przy ogłoszeniach, właśnie zjadła kolację, chwila pieszczot i poszła leżeć :loveu: [/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2] [/SIZE][/FONT]
  15. [quote name='malawaszka']j Poczekajcie jeszcze z tą łapką - moja Fifka też jest powypadkowa - zgarnęłam ją ze skrzyżowania - miała uszkodzoną przednią łapkę - ale tylko końcówkę - była całkowicie bez czucia i bezwładna - tak jak widać na zdjęciu jej ta łapka wisiała, wyginała sie w każdą stronę :-o: ja byłam przekonana że to połamane jest, weci myśleli, ze zmiażdzone wręcz, ale rtg nie wykazał żadnego złamania :crazyeye: dostawała nivalin, masowałam jej to trochę i naświetlałam laserem w lecznicy - po jakimś czasie nerw się odbudował i dziś zupełnie nie widać, że Fifka miała taki problem - 100% sprawna[/quote] Miała szczęście, że poszedł tylko jeden nerw. Mała ma całkiem bezwładną łapinę - od góry do dołu :-(
  16. Napisałam pigułkę do ogłoszeń: [CENTER][CENTER][B][COLOR=#ff1616][FONT=Verdana]POMOCY - KOCI DZIECIAK W POTRZEBIE !!![/FONT][/COLOR][/B][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][FONT=Verdana]TAJGA to ok. 3-4 mies. kociak. Została cudem uratowana od śmierci - leżała przy krawężniku na ruchliwej ulicy, nie mogła się poruszać… [/FONT] [/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][FONT=Verdana]Po wizycie u weterynarza i zrobieniu rentgena okazało się, że kocina ma coś z prawą przednią łapką - nie używa jej wcale, nawet się nie podpiera, jest jakby bezwładna i złożona w nadgarstku. Weterynarz orzekł oderwanie łopatki od reszty szkieleciku i zerwanie splotu barkowego. Drugi z urazów skutkuje tym, iż kicia ma bezwładną prawą łapkę, nie ma w niej czucia głębokiego – na całej jej długości. Uraz ten powstał na skutek kopnięcia, uderzenia lub rzucenia …[/FONT] [/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][FONT=Verdana]Być może łapka będzie musiała zostać amputowana. Na tę chwilę koteczka ma założony bandażowi opatrunek – weterynarz na nadzieję, że łopatka przyrośnie się do reszty i amputacja pochłonie mniejszą część łapy.[/FONT] [/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][FONT=Verdana]W całym tym nieszczęściu pocieszające jest to, że Tajga świetnie radzi sobie na 3 łapkach – nawet teraz kiedy ma założony opatrunek. Kicia będzie musiała nauczyć się żyć bez łapki, ale z doświadczenia wiem, że koty radzą sobie doskonale na 3 łapach – skoki po meblach dla trójłapków to żaden wyczyn.[/FONT] [/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][FONT=Verdana]Jedno jest pewne – Tajga musiała być kotem domowym – nie ma pcheł i jako taki maleńki kotek potrafi już korzystać z kuwety zachowując czystość. Prawda jest okrutna – ktoś okaleczył koteczkę i pozbył się jej w bestialski sposób … [/FONT][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][FONT=Verdana]Tajgusia bardzo dobrze radzi sobie w kubraczku, zainteresowana rzuconą zabawką czy piórkiem potrafi prawie biegać i dobrze radzi sobie ze skakaniem. Narazie bezwładna łapka przeszkadza kocinie w chodzeniu, ale czekamy z zabiegiem. Tajga jest straszną przytulaną, uwielbia pieszczoty, za które odwdzięcza się mruczeniem. Jest spokojna i niekłopotliwa, potrafi zachować czystość. [/FONT][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][FONT=Verdana]Czy ktoś pokocha to małe, kocie dziecko mimo jego kalectwa ? Koci dzieciak, maleństwo i już zaznało tyle zła ze strony człowieka … Czy ktoś będzie potrafił patrzeć na nią sercem i dać wspaniały dom … mimo wszystko … ? Tajga na pewno odwdzięczy się i pokocha całą sobą. [/FONT][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][B][FONT=Verdana]JEŻELI TYLKO ZNAJDZIE SIĘ ODPOWIEDNI DLA TAJGUNI DOMEK – POSTARAMY SIĘ ZAPEWNIĆ TRANSPORT – WYSTARCZĄ PAŃSTWA DOBRE CHĘCI I WIELKIE SERCE.[/FONT][/B][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][FONT=Verdana] Kontakt:[/FONT][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][FONT=Verdana]Stowarzyszenie Obrona Zwierząt[/FONT][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][FONT=Verdana]Jędrzejów, woj. świętokrzyskie[/FONT][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][FONT=Verdana]tel: 0-505-296-547[/FONT][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][FONT=Verdana]0-607-171-458[/FONT][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][FONT=Verdana]email: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL][/FONT][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][FONT=Verdana] [/FONT][/CENTER] [/CENTER]
  17. [quote name='fufu']śliczna dziewczynka :loveu: dobrze, że się choć troszkę rozweseliła :multi: no właśnie, to ja też zapytam - z amputacją łapki to pewne? co mówi wet? może trzeba by małej na forum miau wątek założyć?[/quote] Z amputacją raczej pewne - opatrunek jest po to aby łopatka przyrosła się do szkieleciku, żeby nie trzeba było jej amputować. Łapka jest całkiem bezwładna, mała wlecze ją za sobą, wygina, śpi na niej, zawija - nie czuje nic :placz: Tajga jest już na Miau: [url=http://forum.miau.pl/viewtopic.php?p=4675253#4675253]Miau.PL :: Zobacz temat - TAJGA-
  18. [IMG]http://img41.imageshack.us/img41/3987/1007625.jpg[/IMG] [IMG]http://img210.imageshack.us/img210/4565/1007629.jpg[/IMG] [IMG]http://img40.imageshack.us/img40/2945/1007632v.jpg[/IMG]
  19. [quote name='malawaszka']ooo to on taki sam jak moja Luna paskudek zazdrośnik :lol: dokładnie takie samo zachowanie i kota mamy już rok, a nic sie nie zmienia w tej materii :shake: trzymam :kciuki: za maleństwo![/quote] Malawaszko, ale nie boisz się o kota ? Bo Fuks dziś chciał przyatakować Tajgę - tata nie wiedząc, że jesteśmy z nią na dworze wypuścił go na dwór i Fuks jak szalony biegł do ataku - powstrzymany silną ręką, dostał reprymendę i odprawiłam dziada do domu. Ale mam wrażenie, że mógłby zrobić jej krzywdę. Wściekła jestem na niego, bo zachowuje się jak taki cholerny jedynak :placz:
  20. [quote name='j3nny']ostrożnie z pieskiem, różnie to bywa a malutka nie ma jak uciekać w tym kubraczku rozweseliła się chociaż troszkę? to już pewne z tą amputacją? trzeba doktora wypytać jak potem można jej pomóc.[/quote] Tak maleństwo już inne - właśnie wróciłyśmy ze "spaceru" po podwórku. Mała świetnie radzi sobie biegając za rzuconą śliwką czy piórkiem, wygląda to nadal nieciekawie i u mojej mamy wyciska łzy z oczu, ale Tajga stara się i nieźle jej to wychodzi. Tajga zrobiła kupę z glistą - spodziewałam się ich większej ilości po wczorajszej tabletce - ale była tylko jedna. [IMG]http://img18.imageshack.us/img18/2024/1007600.jpg[/IMG] [IMG]http://img26.imageshack.us/img26/4029/1007611.jpg[/IMG] [IMG]http://img15.imageshack.us/img15/7505/1007612x.jpg[/IMG] [IMG]http://img12.imageshack.us/img12/1562/1007613u.jpg[/IMG] [IMG]http://img40.imageshack.us/img40/3534/1007620.jpg[/IMG]
  21. Witamy Pani Małgosiu :loveu: Też strasznie cieszymy się, że sunia już bezpieczna i czekamy na wiści :multi:
  22. [IMG]http://img37.imageshack.us/img37/3725/1007592.jpg[/IMG] [B]Kicia już coraz lepiej opanowała sztukę chodzenia w pancerzyku :loveu:[/B]
  23. [IMG]http://img268.imageshack.us/img268/4339/1007566.jpg[/IMG] [IMG]http://img13.imageshack.us/img13/1276/1007569.jpg[/IMG] [IMG]http://img257.imageshack.us/img257/6553/1007572.jpg[/IMG] [IMG]http://img257.imageshack.us/img257/5576/1007573.jpg[/IMG] [IMG]http://img257.imageshack.us/img257/2762/1007584.jpg[/IMG]
  24. Nowa sesja kotecki: [IMG]http://img189.imageshack.us/img189/2858/1007556x.jpg[/IMG] Kicia znalazła słoneczne miejsce w pokoju - zdjęcia mało widoczne, ale tak ślicznie się bawiła, że nie chciałam jej ruszać: [IMG]http://img25.imageshack.us/img25/9126/1007561f.jpg[/IMG] [IMG]http://img17.imageshack.us/img17/5883/1007562q.jpg[/IMG] [IMG]http://img16.imageshack.us/img16/7708/1007563p.jpg[/IMG] [IMG]http://img198.imageshack.us/img198/9748/1007564.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...