-
Posts
19405 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by eliza_sk
-
[quote name='NatiiMar']Myslałam,że to już ustalone. Kto ma jakis numer do JO37? Zadzwonie i się dogadamy. MóJ TELEFON: 661 155 635[/quote] Z Jo37 rozmawiała Fiona - ja nie znam szczegółów, czy w grę wchodziły jakieś terminy czy nie. Ja nie mam numeru do Jo, mam tylko Fionę - 668-589-676. [quote name='ewelinka_m'] trzeba wszystko dograć,żeby justysiek nie została z wyciągniętym psem z którym nie ma co zrobić :shake:[/quote] Dokładnie ...
-
[quote name='NatiiMar'] Mam nadzieję,że się powiedzie wszystko.... Transport jest załatwiony tak jak mówilismy? Do Gliwic a potem ja ja odbieram,tak? Jesli dzisiaj udałoby się suńkę wyciągnąć to mogę pojechac po pracy, czyli tak po 18,ewetnualnie jutro w godzinach rannych miedzy 6.00 a 9.00 rano.[/quote] A z kim potwierdzałyście transport ... i to w dodatku do Gliwic ?
-
[quote name='emilia2280']o matko, nie mam ani kom. do justysiek, ani jak zadzwonic narazie. Eliza, masz mozliwosc przekazania info ze wszystko jest, tylko wyciágnác sucz dzisiaj potrzeba? Proosze.[/quote] W podpisie jest kom justysiek. Też nie mogę teraz dzwonić, bo w pracy jestem niestety. Wysłałam smsa Fionie, bo to ona rozmawiała z Jo37 o transporcie - ja poza tym, że wiem, że się zobowiązała nie wiem nic.
-
[quote name='gibon301']ja mogę podać parę namiarów na beawiorystów ale np kraków, gliwice, więc nie wiem czy tak na odległość cokolwiek to pomoże[/quote] Bardzo chętnie - poproszę namiary. A znacie kogoś z dogomaniaków z tamtych okolic, kogoś kto ma takie doświadczenie ? Może dziewczyny z tej fundacji z Chrzanowa ?
-
Niestety mam dobre i złe wieści ... Otóż z Brusikiem wszystko oki, dobrze się czuje, poczuł się już w domku pewnie, z budy nie lubi korzystać, pcha się do domu. problem polega na tym, że brus chyba poczuł się zbyt pewnie. Wczoraj zadzwoniła do mnie p. Agata i mówi, że w sobotę do syna przyszedł kolega - kolega, którego Brus zna od zawsze - kolega psiolubny, dobry dzieciak (nie jakiś narwaniec). Kolega głaskał Brusa, bawił się z nim na trawie, a Brus nagle chciał go chapnąć w nogę :oops: Kolega w porę odskoczył. Wcześniej taka sytuacja miała również miejsce jak inny kolega chciał wyjść z podwórka - wtedy Brus szczekając podleciał do niego i nie chciał go wypuścić. P. Agata chce popracować nad psiakiem, chce nauczyć go, że jeżeli ona wpuszcza kogoś na podwórko tzn., że trzeba go zaakceptować - potrzebuje tylko wskazówek jak to robić, jak nie utrwalać w nim tych złych nawyków. Ja przyznaję się do żadnego doświadczenia w kwestii wychowania psów - może ktoś może coś podpowiedzieć ? Po południu zadzwonię do Hanek - ona mieszka w Trzebini - robiła Brusowi wizytę przedadopcyjną, może będzie mogła coś pomóc, albo zna kogoś kto pomoże :placz:
-
[quote name='A&S']eliza, może zrzutka na budę i weta? zrobić niewielkiej allegro? ale nie cegiełkowe tylk takie ogloszeniowe.[/quote] Budę załatwimy, ale pomoc finansowa na leczenie i sterylkę bardzo by się przydała. Gajunia ma kilka aukcji allegro. Po pracy wstawię nowe zdjęcia i myślę, że koleżanka Gaja już jest na tyle poznana, że można ją ogłaszać - więc pomoc w tym będzie bardzo potrzebna. Po pracy wstawię zdjęcia i tekst do ogłoszeń. Jak tylko będzie buda i naprawimy troszkę dupkę Gaji - sunia będzie sterylizowana i gotowa do adopcji. [quote name='ewelinka_m']z szukaniem budy wstrzymajmy się do poniedziałku. idę wtedy zmierzyć 'naszą' budę zobaczymy czy będzie odpowiednia..ale jestem dobrej myśli[/quote] Dziś po racy jadę do byłego azylu, podobno zostały tam budy po psiakach więc zobaczę co i jak. Odnośnie jedzenia - niepokoi mnie tylko to, że codziennie jak do niej idę, to troszkę jest zjedzone, a reszta wysypana i zagrzebana w trawie :roll: Nie wiem ile z tego ona zjada, ale chyba większość zakopuje. Gaja jest wspaniałym psem - dziś przed pracą pojechałam zobaczyć czy ma żarełko - dziewczynka strasznie cieszy się na mój widok, zanim otworzę furtkę słyszę całą gamę pisków i jęków, merda ogonem, pitula się - cudo nie pies ! Rano zapuięłam na smycz i zrobiłyśmy szybką rundkę na siku - sunia już nie ta sama, jak wyszła z kojca zaczęła czochrać sę w świeżo skoszonej trawie. Głowa noszona już wysoko, oczka niezapadnięte i z błyskiem w tle :loveu: Gaja jest bardzo posłuszna i mądra, w kojcu zachowuje czystość - wyprowadzona na smyczy robi siku i kupę - w kojcu nie znalazłam śladów toalety. Bardzo ładnie chodzi na smyczy - spuszczona z niej (obok kojca jest duża łąka, więc możemy sobie na to pozwolić) pilnuje się i reaguje na wołanie. Ogónie jest wspaniałym psiakiem, a w dodatku jak się ma w domu takiego małego, psiego potwora, który tylko warczy i pieszczoty są dla niego największą karą to można się w niej zakochać w momencie :loveu: [B]To kto pomoże w ogłoszeniach ?[/B]
-
Więc po wczorajszym wecie okazało się, że Gaja ma atopowe zapalenie skóry po pchłach, wdał się tam również gronkowiec :( Sunia dostała coś przeciwzapalnego, coś na gorączkę - jakieś dwa zastrzyki i mam aluminium do zapryskiwania tego. Odpchliłam również dziewczynkę. Gaja waży 38 kg, wet ocenił ją na 5-6 lat. Jest oazą spokoju, totalnie nieagresywna-pozwala zrobić ze sobą wszystko, nawet nie piśnie. Dziś jak byłam u niej nakarmić to bardzo ucieszyła się, merdała, popiskiwała i brzusio wystawiła do głaskania. Pitulała się. Do klatki w samochodzie wskakuje i układa się w niej już sama - mądra kochana dziewczynka :loveu: Wszystkie kaukazy to takie misiory kochane ? Nie wiem co z jedzonkiem - wczoraj rano dostała 2 batony - jak przyszłam wczoraj wieczorem to większość była zjedzona, reszta zakopana. Nasypałam jej suchego bosha, dziś rano zobaczyłam, że nietknięte i wywaliła michę. Zmieszałam jej dziś bosha-tylko inny smak z batonem, zobaczymy czy zje. Macie jakieś pomysły, w czym gustują kaukazy ?
-
Kielce /świętokrzyskie - wątek do zamknięcia.
eliza_sk replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
A może z Onką Beka coś poradzi - śliczna sunia. Ewelinka dawaj teksty o: once Reksiu mamie Reksia czy kto to jest dla niego :) zdjęcia tej z Bolechowic podmienię, bo allegro już ma. -
KIELCE - Potrącony przez auto szczeniaczek! Juz w nowym domku!! :)
eliza_sk replied to Linssi's topic in Już w nowym domu
Baghero, uprzejmie informuję, że pieniądze za nieświadomie/błędnie przelaną przez nas fakturę jeszcze nie znalazły się na koncie ... Dla niewtajemniczonych - [B]nasze dane bez uzgadniania z nami, a co za tym idzie bez naszej zgody i wiedzy zostały podane do Tobisiowych rozliczeń weterynaryjnych w Koszycach[/B], następnie wet wystawił fakturę, przysłał ją do nas i Potter, która odbiera korespondencję, a jest wyłączona z dogo - myśląc, że pewnie znowu wysłałam jakiegoś psa do Jagody - przelała pieniądze. Wszystko było ok - nikt nas nie raczył poinformować, że coś takiego miało miejsce. Dopiero ja gdy zobaczyłam wyjście kasy z konta skontaktowałam się z Bagherą pytając co jest grane ... bo druga strona nie raczyła się skontaktować ... Teraz cierpliwie od kilku dni czekam na zwrot pieniędzy od Baghery. -
Kielce /świętokrzyskie - wątek do zamknięcia.
eliza_sk replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Łoj to ja nie wiem o jakiego bernisia chodzi :placz: -
Kielce /świętokrzyskie - wątek do zamknięcia.
eliza_sk replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jaaga']Kika, może ja odeśle Ci te 100 zł i zróbcie za nie wyróżnione Allegro bernardynowi i jakimś innym psiakom. Za to mozna zrobić 6 ogłoszeń na 2 tyg., a takie wyróznione i pogrubione przyciągaja wzrok i zwiększają szansę na dom. [/quote] jak chcecie, ale u mnie Bella ma 4 aukcje allegro pod rząd - każde na inne województwo, uważam, że doskonale rzucają się w oczy - bo jeste jedna za drugą. Każde na 2 tygodnie. -
Czteroletni dog niemiecki, dostojny, spokojny.. MA DOM!!!
eliza_sk replied to Inez de Villaro's topic in Już w nowym domu
[quote name='Inez de Villaro']Dziekuję!!! tylko takie rzeczy sie wyświetlają nad i pod tytułem u mnie <!--[endif]--> <!--[endif]--> nie wiem czy to wina mojego kompa???[/quote] Ja na firefoxie tego nie widzę :shake: -
Czteroletni dog niemiecki, dostojny, spokojny.. MA DOM!!!
eliza_sk replied to Inez de Villaro's topic in Już w nowym domu
Na 4 województwa, wedle życzenia-daj znać jak coś nie tak: [url=http://allegro.pl/show_item.php?item=714289059]DAGIE-4 letni DOG NIEMIECKI-porzucony przez pana ! (714289059) - Aukcje internetowe Allegro[/url] -
[quote name='Inez de Villaro']Elizka, my dajemy zwykle profilaktycznie na wszystkie insekty advocate...ma szerokie spektrum działania-nie tylko pchły, ale tez nużeniec i świerzb...polecam, na pewno nie zaszkodzi, cenowo podobnie jak frontline a działanie wszechstronniejsze[/quote] Fiprexów i odrobaczaczy mamy zapas, dlatego pisałam o tym. Zobaczę co powie wet, jeżeli zaleci to oczywiście nabędę. Zaraz zrobię dożkowi allegro [SIZE=1][COLOR=SlateGray][COLOR=Silver](jestem w pracy).[/COLOR] [SIZE=2][COLOR=Black]Jak ma chłopak na imię?[/COLOR][/SIZE] [/COLOR][/SIZE]
-
[quote name='ElzaMilicz']Na pewno ją odpchliłaś- to najważniejsze. Podawaj biotynę, do 10 tabletek dziennie. ;)[/quote] Jeszcze nic koło dziewczynki nie robiłam, bo nie miałam żywcem kiedy. Dziś wpadłam do niej rano przed pracą nakarmić, a byłam w białej koszuli, więc na zabiegi strój mało odpowiedni :evil_lol: Ale zrobię to dziś, pojedziemy do weta po pracy, zważę, zmierzę, żeby nie przedawkować Fiprexu i odrobaczacza.