Ja jej chyba nie oddam... :shake::loveu:
Czeszemy się codziennie przez godzinę ( pół rano i pół wieczorem , sierść z łupieżem ciągle wychodzi i wychodzi ale wygląda już całkiem dobrze :razz:
Od kiedy pojawiła się nowa lokatorka, Nana mniej śpi i bardziej mnie obserwuje, domaga się pogłaskania i przychodzi częściej a nawet zaczęła słyszeć jak ją wołam :eviltong: cóż za przemiana... :evil_lol: