[quote name='Dea']a jak ze słuchem, wrócił na stałe, czy już znowu symuluje:diabloti:?
W domu tak jakby działa ale na spacerze już gorzej słyszy :diabloti:
oj chyba tak :razz:
Jak miło że pytasz :loveu: ( :mad: )
Nanusia sobie drepcze, śpi, chrapie, pochłania tony jedzenia i ma się dobrze niestety jakoś nikt się po nią nie zgłasza.
ok dam znać .
Rudzia mnie zadziwia :D właśnie dostała antybiotyk i wcale nie musiałam jej go pchać do gardła bo Rudzia sama wzięła tabletkę z ręki przegryzła i połknęła :loveu: :D
Póki co brzuszek wygląda ładnie, nic nie puchnie żadna krew się nie leje ;)
Świetnie, zachowuje się całkiem jak przed zabiegiem (min. tarza się po pościeli ) szwów nie podgryza a na ściąganie za 2 tygodnie o ile się nie przesłyszałam :oops:
Ona jest urocza, merda ogonem nawet przy podawaniu tabletki :evil_lol:
[quote name='KrystynaS']Herspri bardzo dobrze podaje się tabletki psom ....... w pasztetówce.
Bierzesz mały kawałek pasztetówki taki aby pies mógł go połknąć w całości i wkładasz do niego tabletkę, trochę uformuj go palcami aby tabletka dobrze się wlepiła no i dajesz od pyszczka. Wypróbowałam na moich psach. Łykały świetnie :lol:[/quote]
aaaa to spróbuję takiej metody :razz: Moja suka połyka wszystko więc nigdy w podchody bawić się nie musiałam ;)
A co do zastrzyków, to nie wiem czy był by to dobry pomysł bo Rudzia dostaje paniki na widok strzykawki :)
o 1 w nocy ją musiałam wypuścić bo już ogłupienie jej zeszło całkowicie, wpakowała mi się od razu pod kołdrę. Nie ma jakiegoś specjalnego apetytu jeszcze, i stara się dużo nie ruszać. Dostała antybiotyk przed chwilą ( i niestety ona jest z tych opornych na przyjmowanie leków :diabloti: ).
No, Rudzinka już 'od głupiała' nawet merda ogonkiem trochę ;)
Czyli wszystko idzie ku dobremu, teraz tylko poczekać aż szwy będą zdjęte i Rudzia może spokojnie do domku jechać ( oczywiście do takiego najlepszego :loveu: ).
Rudzia już w domu, cała ciachnięta i zdrowa, trochę jeszcze oszołomiona z wywalonym jęzorem ;)
Dostała antybiotyk na 10 dni i leki przeciwbólowe, położyłam ją do dużego kennela żeby inne zwierzaki jej nie niepokoiły.
Będzie dobrze :)
[quote name='Dea']i jeszcze taki jamolek jest w schronie od dwóch dni
[IMG]http://img440.imageshack.us/img440/4352/tnp1030307rn4.jpg[/IMG][/quote]
ale śliczny cudak :loveu::loveu::loveu: Tylko po co mu taki łańcuch :confused:
Tadam :cool1: , dzięki uczynności mojego chłopaka możecie zobaczyć Rudzię :cool3:
[IMG]http://img444.imageshack.us/img444/4566/img10dbcb2.jpg[/IMG]
I gdzie ja będę teraz spała :shake: ? :
[IMG]http://img501.imageshack.us/img501/807/img0a1foc8.jpg[/IMG]
Niestety tylko takie malutkie z mojego telefonu wychodzą, ale lepsze to niż nic ;)