Drapie się stękając w jej własny oryginalny sposób wyrażający ulgę i głową potrząsa, patrzyłam się jej tam do ucha i ma tam jakieś takie czarne, nie wiem czy to tylko brudek jej się nazbierał czy coś się tam zalęgło.
;) , powiedziałabym że na lepszą tymczasowiczkę nie mogłam trafić bo nie szczeka, olewa inne zwierzęta i większość dnia przesypia gdyby nie to sikanie w mieszkaniu :mad: ale w sumie już się przyzwyczaiłam że pierwsze co zrobię po wstaniu z łóżka to wycieranie po psie
W Niedzielę wstawię nowe zdjęcia .