no mozliwe.. ale bez przesady.. momentami to wkurza jak np. wlasnie sie je sniadanie albo ma sie wyjatkowo glupi wyraz twarzy i podlatuje Ci takie cos i pstryka fote i nie chce jej pozniej skasowac i pokazuje komu sie da... no oczywiscie z drugiej strony fajnie jest jak akurat jest sie przypadkowo w jakims ciekawym miejscu (albo sytuacji) i ktos jednak ma aparat ;)